reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Oliwier też uwielbia telewizor...ale ja jestem wstrętna matka i mu nie pozwalam:happy: i od razu go odwracam jak widzę,że się wpatruje...chociaż protestuje.
Uważam,że takie małe dziecko nie powinno gapić się w telewizor....ale to moje zdanie a każdy wychowuje dzieci jak mu sie podoba:tak:
 
agnie, super że wracasz na uczelnie!! rozumiem że mialaś dziekankę??

kurcze, to ja od jutra nie będę jej pozwalać oglądać tv jak mówicie ze to szkodzi, chociaż mała szybko się nudzi i patrzy w telewizor i odwraca głowę, w ogóle ostatnio kręci głową że ma wielki łysy placek z tyłu
 
Oliś też ma z tyłu wytarty placek :dry:ale już powoli mu chyba zarasta, bo zrobił się delikatny meszek
Mały dzisiaj cały dzień przekręca się z pleców na brzuszek i na odwrót........dzisiaj tak się wiercił w łóżeczku,że aż pod kołdrę się schowal:laugh2:
 
jeju, jak ja bym już chciała żeby Martysia też potrafiła sie przewracać... pewnie za cieżki klops jest i jej ciężko1! ale cwiczę z nią od dwóch dni, pokazuje jej jak można sie przewrócić, a jak ją przekręcę z brzuszka na plecki to tak się dziwi że było inaczej i jest inaczej, patrzy sie na mnie wtedy normalnie jak by mnie pierwszy raz widziala!! :laugh2::laugh2:
 
Dziuba spokojnie, jeszcze sie nauczy....ma prawo do 6 miesiąca tego nie robić więc spoko:tak:Zresztą Oli jest prawie miesiąc starszy.....chociaż jest wcześniakiem czyli też niby ma 3 miesiące , bo sie koryguje o 3 tygodnie do tyłu.Ale chłopcy są silniejsi.....no i on chudzina to mu lekko idzie:-D:-D:-D

A wiecie co Oli jeszcze potrafi?Wszędzie piszą ,że jak dziecko trzyma zabawkę w ręku i da mu sie drugą do ręki to tę pierwszą wypuści..a Olisiek potrafi trzymać obydwie i obydwoma wymachiwać.....a podobno dzieci tę umiejętność mają dopiero w 6, 7 miesięcy:szok:
Ale skoro mu już 3 tygodnie temu ciemiączko zarosło to o czym my mówimy?:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:.Szybko się rozwija .idzie jak burza....hehehehe
 
reklama
Bbaki lecę do wyrka, pewnie nie pójdzie tak gładko bo mała marudziła i położyłam ją na chwilkę u siebie w łóżku a ona sie rozwalila na całą kanapę i śpi w najlepsze... a nie zostawię jej położonej od brzegu, bo jeszcze dozna olśnienia, przewróci się na brzuch i spadnie :crazy: pewnie się rozbudzi i będę ją usypiać godzinę, ale cóż, próba sił...
dobranoc wszystkim i kolorowych snów Waszym maluszkom :rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry