reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
my na spacerek mamy body z długim, bluzeczke z długim i jak jest chlodniej to bluze, czapeczke, rajstopki i spodenki czasem buty jak jest chlodno a jak nie to same rajstopki albo rajstopki i skarpeteczki bo stopki mu sie poco jak est ciepło.

my dokladnie tak samo ubieramy małą, ale my zawsze butki też mamy :)
a my po spacetrku, byłyśmy na plaży, ale nie robiłam zdjęć bo baterie padły :wściekła/y::wściekła/y: jutro chyba też plaża bo tak pięknie jest ciepło...a dziś mala miała body z krótkim, bluzeczke i sweterek, rajstopki i spódniczka
 
reklama
A my body z krotki, koszulka z długim i spodenki, jak jest chlodniej to pod spodenki rajstopki , buciki i jakas bluza cieplejsza
Ja zrobilam zupke ogarnelam, zjadlam i znowu na spacerek lecimy
Ale nume, dzwonulam zeby sie umowic na juteo na sczepienie i juz nie mozna tylu ludzi....dopiero we wtorek.no nic ne uycieknie nam szczepienie.....lepij kilk\ dni pozniej niz za wczesnie

Oliwier pomaga mi pisac
 
Witajcie kochane po likendzie a ja po chrzcinach:tak::tak:

widzę, ze pogoda sprzyja spacerkom i bardzo dobrze. my całe dnie jesteśmy na dworku.
my sie ubieramy podobnie jak aga salik długie body sweterek lub dzinsowa kurteczka, spodenki rajstopki i bucikitylko jak jest chłodniej to jeszcze bezrękawnik a jak postawie go w cieniu to kiedy spi przykrywam kocykiem cieniutkim bo w cieniu jest strasznie zimno, i wieje silny wiatr a w słońcu idzie oszaleć, dzinie:crazy:

Kacperek śpi albo obserwuje listeczki i kwiaty na drzewach:-D a ja plewie ogródek. co prawda marnie mi to idzie bo dopiero załatwione są truskawki ale zawsze:sorry2: wieczorkiem wstawię fotki z chrzcin . impreza sie udała i zwróciła kilkakrotnie hihihi, było śmiesznie i goście siedzieli do późna a żarcia zostało nam na co najmniej 2 tygodnie hihihhi

szkoda tylko bo przed chrzcinami zdechł nam Hektor bidulek i resztki teraz rozdajemy po sąsiadach, ale nie tylko chodzi o te resztki, tęskni mi sie za nim:-( a tak opowiadałam Kacperkowi, ze jak dorośnie to będzie na nim jeździł:baffled:
stary nie był 9 latek, teoria wstępnie jest taka, ze ktoś go podtruł( wnoszę z objawów jakie ni targały), bo kilka tygodni wcześniej ktoś sąsiadowi króle pozabijał:dry:
dobra biorę się za prasowanie, Kacperek spi na tarasie :tak: a doczytam was wieczorem ciekawe ile nadrukowałyście:laugh2:
 
A my zapraszania na ślub ciąg dalszy marnie to idzie bo z małym długo wysiedzec sie nie da -nie te klimaty, dziś na szczęście jedziemy do mojej kuzynki która urodziła 4 dni po mnie więc Kacperek będzie miał kompana do zabawy:)
Mały robi sie coraz fajniejszy przewracanie na brzuch dobrze mu idzie,umie sie juz sam pobawic kiedy ja musze coś robić...ciagle jeżdzimy samochodem
 

Załączniki

  • DSCF0760.JPG
    DSCF0760.JPG
    14,6 KB · Wyświetleń: 25
No my juz po szczepieniu...... Bylo strasznie:-(:-(:-(.Maly plakal bardzo,teraz go troche uspokoilam i sobie spiocha.. Zwazylam go i wazy juz 6380:szok:,A dopiero w niedziele konczy 3 miesiace:-D. Rosnie mi maly olbrzymek,hihi....
 
spokojnie kama Wik wazy 7,500 tzn. wazyl 2 tyg. temu dzisiaj postaram sie go zwazyc znowu a 15 konczy 4 miesiace :-) my po spacerku na obiadek przyszlismy a po obiadku na zakupy idziemy, musz kupic ciasto francuskie i bede robic parowki w ciescie francusakim ale to chyba dopiero w piatek, bo dzisiaj na kolacje pizza :-) jutro mnie caly dzien nie bedzie to wypadnie na piatek.
 
no ta ja ubieram najbardziej lajtowa dziecko hehe, ale to pewnie przez to, ze mieszkalam w stanach a tam sie dzieci ubiera w jedna warstwe i nie znaja nawet rajstop( jak mieszkalam jako dzieck w stanach t JAKO jedyna do szkoly nosilam bawelniane jajstpy, reszta dzieci -20 i w podkolanowkach i spudniczkach. od razu bylo wiadomo, kto z europy wschodniej:-D:-D:-D:-D:-D:-D
sama bardzo lekko sie ubieram, rajtuz nienawidze i ani razzu ich nie ubralam malej:tak:nawet ich nie mamy, w zimie spodnie i skarpetki. teraz bodziak, bluza albo i bez bluzy, spodnie i skarpetki ktre potem sciagam i bryka bosanoga:tak::tak::tak::tak::tak:
 
Anja Twojego pulpecika ma co grzać......................Oli to by zamarzł............chudzina jedna.
Ale też go nie przegrzewam
Najbardziej mnie denerwują "dobre rady".ubierz go, bo mu za zimno,przykryj go kocykiem...........a gdzie rajstopy,tylko body z krótkim i bluzka?:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Wkur............się można
Moje dziecko i ubieram jak mi sie podoba......zresztą on mi nigdy jeszcze nie chorował...nawet nie miał głupiego katarku......niech sie chłopak hartuje a co!

A ja zaraz będę robić ciasto i ten chlebek od Anji....mniam
 
reklama
jak nie wieje, a wieje w gdansku zawsze:-D ta sciagam i nasz kapelindo przeciwsloneczny, nozki lepiej jak sie wietrza bez skarpet i butow;-)u nas17 stopni, a w domu chodzi tylko w body z krotkimi nogawkami i rekawkami, no ja juz tak mam. mojej soistry corka jako niemowle to czasami sina byla z zimna:szok::szok::szok: ale nigdy nie choruje:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry