• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
O cholender Esti- a ja myslalam ze to takie zwykle wymioty a tu jelitowka:no: . ostatnio jak P zabawial D balonikiem to tak sie smiala ze zygnela cala zawartoscia zoladka na cala twarz- nawet oczy sobie biadactwo zalalo. Teraz zaczne bbardziej obserwowac bo soe troche przestraszylam. A jak byla szczepiona na rota to tez moze zlapac wirusa?
Wogole to ubaralam ja na spacer, dalam cyca przed wyjsciem i padla:-p No coz poczekam az sie obudzi i najwyzej zrobimy rundke wokol domu i na tym bedzie koniec naszych dzisiejszych wedrowek.
Ostatnio wspolczulam Basi a chwalilam P jaki to on dojrzaly 33 latek jest - i masz babo placek- moj stary zauroczyl sie w sasiadce. Juz kiedys mi sie pytal czy ja znam bo mieszka 2 domy od nas? Ale nie przyszlo mi do glowy ze on sie w niej zauroczyl. Na poprawinach jak byl w niedziele to ona tez byla z mezem i cala impreze ze soba gadali a potem P podrzucili pod dom. I teraz nie ma dnia zeby P cos na temat Zuzi nie gadal- no do chorery a ja to co???? spowszednialam mu juz??? a dopiero co przez 5 lat do mnie do polski wydzwanial ze nie moze beze mnie zyc i nawet bilet kurierem do domu dostarczyl zebym tylko do niego przyleciala a tu jakas lafirynda z sasiedztwa mi odbiera honory:-D:wściekła/y:

100 lat dla Nadusi
 
reklama
Pumi pewnie, ze moze bo one są szczepione na tej najgroźniejsze i najczesciej występujące szczepy. Tylko, ze przypadki zachorowan dzieci po podaniu rota jest ok 3%.
 
a ha- dzieki Albi. W kazdym razie po tamtym mega zyganku wiecej (oprocz ulewania) nie bylo. Obserwowac bede. A co do podawania wody- ja chetnie bym malej podala w takie upaly ale mam problem- nie umie pic z butelki. Zakupilam wszelkie dostepne modele i ksztalty butelek i smoczkow i nic z tego:-(. Lyzeczka tez jej probowalam wode podawac.:no: A przeciez kiedys pila plantex jak miala miesiac - co zapomniala jak sie to robi?
 
Biedny Oliś...Esti- uściskaj go od nas....A moze ta goraczka jest wynikiem wczorajszych wymiotow i tych upałów. Ale najlepiej jedz do lekarza, nie ma zartów...Biedne te dzieci- jak im cos dolega to nam nie maja jak powiedziec co sie dzieje
 
ja po obiadku- makaron z sosem brokułowym i brokuły- mniam a Borysek po deserku- jabłuszkowym. za godzinke idziemy na druga czesc spacerku....bo w domu nie moge juz usiedzec
 
my jestesmy na obiedniej przerwie w domku, zaraz spadamy dalej,no tak Pumi Pani Zuzia bedzie musiala zginac smiercia tragiczna:rolleyes: prawda ze kiepsko jezdzis swoim SUV???:-):eek:

ale faceci tak maja, idziemy ulica Lukasz sie patrzy na jakas lale , dostaje strzala mowi,ze sie partzyl na jej buty:-D ja mowi, jasne tylko na pupe, on na to z,e sie na jej tylek nie partzyl bo miala zasloniety torba:baffled::growl:
 
reklama
Ja też nie wiem .na 17:30 do lekarza jeszcze raz jedziemy.............nie chcę się ciągać po nocy po pogotowiu i chcę uniknąć szpitala.....cech odwodnienia nie ma............ale co zje to zwraca.....wody nie zwraca.
Zaraz idę po marchewkę specjalną Hippa do apteki i wymieszam mu to z mlekiem poł na pół............tak w szpitalach robią
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry