reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja mam ochote czasami poszaleć a nawet mam okazje na to ale szkoda mi Kacperka i zawsze zostaje w domu:(
5 lipca idziemy na wesele więc mus nie mus muszę isć i wiem ze będę się super bawic- mały wtedy jedzie do dziadków do łodzi:)
Wczoraj jezdziłam z Adasiem na torze kartingowym, ale frajda
kupiłam sobie buciki do ślubu zrobie zdjęcia po południu to wkleje
Mały mi ciagle marudzi wymusza wszystko krzykiem- wiem ze to ja go tak nauczyłam i kochane babcie, no bo ja sobie tłumacze ze po co jestem matka skoro skazuje go na krzyk? wiec go biore i nosze i bawimy sie a później mały cwaniak wie na czym rzecz polega i ciagle krzyczy bo czegoś chce! wariacji można dostac
 
Cześć.....:-)
Powiedzmy ,że odespałam te szpitalne noce..Oli spal dzisiaj od do 8:15
Zapomniałam wczoraj przywitać nową mamusię.............WITAJ NATKA:-):-);-);-)A czy Ty już kiedyś nie pisłaś u nas na forum jak bylaś w ciązy?
A bujaczek -leżaczek z Fisher Price jest superowy.Prawie wszystkie go mamy:happy:
Spóźnione życzenia:
Wszytkim 5 miesieczniakom wszytkiego naj, naj cudowniejszego.Duzo zdrówka i radości
 
Ostatnia edycja:
Oliwier znalazl sobie nową zabawę......ja mu daję książeczkę a on ja wyrzuca.........myślałam że to może przypadek ale powtórzyłam to kilka razy.....ja mu daję on wyrzyuca.......a jak sie cieszy z tego:tak::tak::-D:-D:-D
 
Esti nie mam jak was doczytac-napisz prosze jak z Olisiem bo sie martwie :happy2:

I jak Mimisia?Odzywala sie Pumi?

Wybaczcie-przyjazd mamuni.Pewnie nastepnym razem na spokojnie usiade sobie z Wami za 5 tygodni jak juz wrocilmy do domu i bedziemy znow tylko we trojke....W kazdym razie juz w sobote wychodze za maz...Ale jazda :-) Tylko czekam wciaz na kiecke :baffled:
 
A imprezy???W czwartek mam wieczor panienski.... :tak: Malizna z tata i babcia a ja na balety-to moj debiut.Bylismy w prawdzie juz na koncercie ale tylko jakies 3 godzinki wiec nie poszalelismy specjalnie...A tu sie szykuje gorrrrraca noc :-D

28.06. robimy wesele dla znajomych.Wiec znow troszke poplasam.Powinno wystarczyc az do Sylwestra-taka moc atrakcji przed nami....Zwlaszcza,ze w podroz poslubna jedziemy sie wyciszyc.Zaszyc i schronic przed cywilizacja i tlumami ludzi....Mamy takie czarodziejskie miejsce :-D
 
reklama
Ja Natke pamietam sprzed kilku miesięcy. Pojawiła sie raz czy dwa i znikneła ale teraz widzę, ze sie pojawia codziennie, to fajnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry