reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
całe szczęście, że Oliskowi nic się nie stało. No teraz to tym bardziej na niego musisz uważać.
my też będziemy szczepić na pnemokoki. ale to jak Leo podrośnie.

Esti można zrozumieć twoje obawy.
Ale jak rozmawiałam z W. to oboje uważamy, że nie będziemy szczepić na to Leo i tyle.
 
o rany 2 malysz nam rosnie!!!:szok:co on ma za pomysly no ciekawe po kim Esti:-p
i rozumiem Cie ze ebdziesz szczepic ale ja nie ryzykuje jak dziecko duzo nie choruje to jak ma dobra odpornosc to powinno w miare dobrze przejsc ospe....a powiklania nawet grypy moga byc grozne i to ze szczepionka nie daje 100% ze dziecko nie zachowuje:baffled:u nas 1 szcz p-pneumokokom ok 300zl:zawstydzona/y:ale zaoszczedze !!!
 
reklama
Na ospe tez go nie zaszczepie a wrecz przeciwnie jak bede znac jakie chore dziecko to z nim pojde do niego

My po spacerku i pifku :-) o to kilka foteczek ze spacerku

Salik my z W. jak gadaliśmy to oboje doszliśmy też do tego wniosku, mamy dużo dzieci w rodzinie i wśród znajomych, Leo będzie mieć rodzeństwo, pójdzie do przedszkola, no pewnie załapie ospę, czy różyczkę. A, że sami (ja i W.) chorowaliśmy na te choroby w dzieciństwie i nic nam nie było to nie będę ryzykować i podawać małemu tej szczepionki. Szczególnie, że czytałam ostatni, że wcześniaki są narażone na autyzm. Tym bardziej nie będę ryzykować.

Fajne fotki. Niezła kluseczka z twojego synka. :-)

Esti no nie zatrzymasz ciekawskiego świata Oliśka. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry