reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Donia, na zaspie jesy epidemia paciorkowca, wiec Kliniczna(niezbyt mila obsluga) ale jest tam moj doc. Wydra albo Wojewodzki. Zaspa ma kiepska opinie( przez te cholerne paciorkowce) wsrod lekarzy a tych sporo w mojej rodzinie i wsrod przyjaciol!
 
reklama
Pumi masz dobre ubezpieczenie, mieszkalam w Stanach wiec wiem jakie sa jaja z ubezpieczeniem. Moja siostra rodzila w LA i jej ubezpieczalnia zadzwonila tydzien przed dueday aby mogla isc na inducing labor bo inaczej bedzie musiala placic ze swojej kieszeni, porod i jeden dzien w szpitalu kosztowal 17K i musiala jeszcze 2K placic bo nie urodzila w termine obliczonym przez mila ubezpieczalnie:no:
Dodam ze rodzila w prywatnym jednym z najlepszym szpitalu , gdzie duzo "gwiazdek" z hollywood rodzi:cool:
 
witam. ja dzisiaj sobie w pracy na wszelki wypadek teścik powtórzyłam :) 20 czerwca idę do lekarza. ja narazie czuję się zupełnie odwrotnie niż jak chodziłam w ciąży z Wiktorem. narazie zero mdlości (wtedy do 5 miesiąca umierałam), bolą mnie piersi i generalnie to wszystko. narazie tylko zastanawiam się czy rzeczywiście termin miałabym na styczeń, a jeśli tak to czemu wcześniej jak robiłam testy (43 dc) to mi nie wychodziły. jeśli chodzi o poród to ja narazie wolę o nim zupełnie nie myśleć. jestem nim przerażona.
 
no i sie zaczelo-sciskalam toalete i tym razem skutecznie. fatalnie ze akurat dzis sie to zaczelo.ale dla fasolci -przetrzymam wszystko.

ja na razie nie dostalam jeszcze ubezpecznia bo nie mam zalozonej karty ciazy-dopiero we wtorek. mi przychodzily rachunki ze szpitala na kilka tysiecy dolarow za poronienie i inne badania ale zawsze jechalam z tym do ich biura i redukowali oplaty, wiec nie place astronomicznych kwot.;-)
 
Mi powoli przechodzą mdłości :-) Nie ściskałam kibla już chyba z tydzień ;-) No i znikło to ciągłe potworne uczucie głodu. Jak mi zaburczało w brzuchu, to zaraz ściskałam kibelek. Ale powoli się normuje chyba :tak:
 
Anja ja z gdyni jestem tutaj mam do wyboru tylko redłowo 1 dziecko rodziłam w miejskim i tam było wszysko ok. Ale teraz to nie wiem kazdy mowi inaczej jedni polecaja wejherowo inni Puck a ostatnio kolezanka mówiła ze zaspa jest dobra a ty z kolei mówisz ze nie
 
witam. ja dzisiaj sobie w pracy na wszelki wypadek teścik powtórzyłam :) 20 czerwca idę do lekarza. ja narazie czuję się zupełnie odwrotnie niż jak chodziłam w ciąży z Wiktorem. narazie zero mdlości (wtedy do 5 miesiąca umierałam), bolą mnie piersi i generalnie to wszystko. narazie tylko zastanawiam się czy rzeczywiście termin miałabym na styczeń, a jeśli tak to czemu wcześniej jak robiłam testy (43 dc) to mi nie wychodziły. jeśli chodzi o poród to ja narazie wolę o nim zupełnie nie myśleć. jestem nim przerażona.
Kropeczka testy czasami sie mylą jak pojdziesz do lekarza to na pewno powie ci wszysko co i jak , a porodu to ja sie boje jak diabli ale lepiej jeszcze sie nie stresowac
 
reklama
Puck jest podobno super ale jechac do Pucka z Gdanska jak mnie chyca skurcze?
Niekoniecznie dobry pomysl zwlaszcza,ze moj facet nie ma prawa jazdy:wściekła/y: ja jestem szoferem.

w sumie obie troszke blizej ale czy ja wiem czy sie oplaca. W sumie stawiam na wojewodzki ale to jeszcze 7 msc!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry