reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No własnie puck daleko, ale teraz czytałam na forum zeby redłowo omijac szerokim łukiem a wogole jak sie wkurze to wyjade do IE i tam sobie urodze i juz.
Doła mam strasznego dzisiaj i wszysko widze w czarnych barwach
 
reklama
Czesc Dziewczyny. Dolaczam do grona styczniowych. Moja ciaza trwa juz 9 tygodni i 1 dzien. Wedlug kalkulatora powinnam urodzic 25 stycznia. Alez sie ciesze!!!!:-) Pozdrawiam wszystkich!!!!
 
była burza:tak: i moża trochę teraz pooddychać.
Tyle świeżego powietzra, że chce się spać. Tyle, że mi mdłości znowu wróciły. I znowu nie najlepiej się czuje, głowa boli, kręci mi sięw głowie, czuję, że puchną mi nogi i ręce. Dzwoniłam do lekarza, ale nie odbiera. Zastanawiam się co mam robić. trochę się boję. Czy jechać do szpitala??
 
ja tez mam dzisiaj jakis dziwny dzien. ciagle chodze i sie boje zeby moje plamienia nie powrocily. pare dni juz o tym nie myslalam ale chyba sie nie da. juz chyba do konca bede sie zamartwiac tym bardziej ze pierwsza dzidzie stracilam:no:Masiek mam nadzieje ze z toba i twoja dzidziulka bedzie wszystko dobrze.
 
dziewczyny -zdalam na nowojorskie prawko!!!!! hurra!!!!! malo brakowalo a by mnie do egzaminu nie dopuscili bo moj instruktor zapomnial licencji wziasc ze soba. chyba bym go udusila jak za miesiac na kolejnym egzaminie musialabym narazac moja fasolcie na ponowne stresy:unibrow:.ale nas w koncu przepuscili.
Milka-powiem Ci ze ja tez calkiem niedawno stracilam swoje pierwsze malenstwo i sie zarzekalam ze w najblizszym czasie nie chce zajsc w ciaze -bo to duze przezycie i tragedia dla matki. ale szybko zapragnelam znowu byc w ciazy i sie udalo.ale tez na poczatku byl jedynie strach zamiast radosci-i do czego doprowadzil?-ze dostalam takich boli z lewej strony ze 3 dni sie przemeczylam i maz zawiozl mnie na ostry dyzur.od razu podejrzenie ciazy pozamacicznej i jeszcze wieksza rozpacz i panika. po kilku koszmarnych dniach wszystko sie unormowalo i przysieglam sobie ze drugiego dziecka nie dam sobie odebrac i ze donosze ta ciaze i bede sie cieszyc urokami maciezynstwa i tak dalej.... i wiesz co?- to ze sie w sobie zawzielam i mysle tylko pozytywnie-duzo mi pomoglo.oczywiscie zdazaja sie chwile zwatpienia ale od razu odganiam te mysli od siebie. wszystko sie moze zdazyc ale ja juz mysle o wozeczku i jak moje dzidzi bedzie mnie budzic po nocach i gleboko wierze ze mi sie to uda!!!
 
Milli , Pumi, przykro mi, ze stracilyscie swoje fasolki..:no: moja przyjaciolka i kuzynka tez, jedna znajoma 8 RAZY!!!!!!w tym 2 invitro. w koncu sie jej udalo, ma slicznego chlopca, ale przeszla przez gehenne.

Ja mialam raz taki sen, ze budze sie cala we krwi....masacra:baffled:, tez sie boje caly czas, lykam luteine do 16 tyg chociaz nie mialam zadnych symptomow raz tlko b.male plamienie w 5-6 tyg, ale lekarz od razu luteine przepisal. luz bedzie dopiero po 16 tyg, w zasadzie po nast USG kiedy zrobie wszystkie badania, tzn USG genetyczne, czy wszystko z dzieckiem ok! to 30 czer, troche wiec stres, siedze o 12 w nocy i przegryzam biszkopciki bo nie moge zasnac i zglodnialam:-p

hey Pumi grat , ze zdalas chociaz na dobra sprawe w NYC nie potrzebujesz az tak samochodu, chyba, ze mieszkasz na przedmiesciach. ja tez juz szperam wozki na necie:sorry2: mam swoje ulubione, moja mama sie zaczela nakrecac juz na maxa, bo na poczatku byla w takim szoku, ze jedyne co powiedziala, ze musze zmienic podlogi z paneli na naturalne piekne deski:confused: to byla reakcja przyszlej babci" zmien podlogi"!!:-) petarda co? a teraz sie przyznala, ze juz oglada ciuszki niemowlece:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry