czesc Kochane... nie mialam czasu od rana zasiasc na kompie i do Was napisac- przepraszam,a le w koncuu jestem... mam dzis na "slużbie" mojgo 5letniego chrzesnika- bratanka, bylismy w kinie... a teraz musialam Go wykapac, bo u nich na osiedlu czyszcza rury i przez tydzien nie ma wody- zabawne nie?! pol godziny namaiwlaam Go, zeby umyl wloski, obiecywalam, ze nic nie poleci do oczkow i sie udalo ....:-) Momi gratuluje corci!!!
Sylka co do tego pomaranczu, to nie jest on taki mocny, jak pomalowalismy troche nascianie, zeby sprawdzic to sie przerazilam, ale wczesniej sciany byly niebieskie- ble takie zimne, wiec mamy nadzieje, ze to taki kontrast, a jak nie do kupimy o ton jasniejsze, chcociaz mysle, ze nie bedzie potrzeby... a o do kolorow oczojebnych- to po ppoprzedniej wlascicielce mieszkania, w "salonie", ktory jst polaczony z przedpokojem i kuchnia na scianach mamy takie ukosne paski zilono- pomaranczowe na zmiane , a na nich slimaki...takie jakby palcem porobione, to dopiero jest oczojebne... ale remont tego wyszedlby bardzo duzo,a my mamy dodatkowo jeszcze jedno mieszkanie do wyreomontowania, wiec narazie sobie odpuszczamy, poza tym stwierdzilam, ze dzidzius bedzie mogl po tym rysowaci wtedy ewentualnie cos wykombinujemy... Mili801 ja tezide we wtorek do lekarza, tylko on nie chce teraz robic usg, bo mowil,, ze dzidzia sie prawidlowo rozwija, ze wyniki mam dobre i ze nia ma potzreby, ale slicznie go poprosze.... ja nie mam rzdnych plam na twarzy.... to sie nazywa jakos ostuda i od Slonca wychodza, faktycznie kolezanki, ktore maja coreczki mialy takich plam mnowstwo... wiec na pewno cos w tym jest....;-)
co do usg 4d to wiem, ze robi sie dopiero po 24tygodniu, nie wczesniej.. mysle, ze na nastepna wzyte umowi mnie wlasnie na to usg