reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziuba jakie to mleko ,że aż na 210 ml trzeba?Zazwyczaj pisze ,ze po 180ml wody
A może to kwestia smoczka w butelce?Ja chyba miałam z 4 rożne zanim trafiłam na ten co Olisiwi pasował.Tak to zjadał po 30, 40 ml a jak zmieniałam smoka to od razu zjadł 70ml
 
Ostatnia edycja:
reklama
odpukac moj 250 - 300 x 3 ml kaszy i mleka zjada + obiad i dalej taka chudzinka (sorki Esti, wiem kochana a co ty masz powiedziec). Moje dziecie wczoraj podczas karmienia wkładało sobie stopki do buzi, wstawało opierajac sie o moje ramiona, siadalo, ale buzie jak tylko lykał to otwierał nie wazne w jakiej był pozycji. haha Jaka wiercipieta z niego. Musze nagrac wam jak sie podnosi podczas kąpieli, no padam od 2 dni M go kapie bo ja nie daje rady.
 
Malizna przez zabki nie przyjmuje posilkow stalych.Jest caly czas na piersi wiec nie wiem ile zjada....Wiem,ze w ciagu 10 minut jestem w stanie sciagnac sobie okolo 200ml mleka :baffled: Wiec podejrzewam,ze ona gdzies tyle wciaga bo przeciez sukcesywniej dzieci potrafia ssac niz laktatory....Dzisiaj jej zrobie ukochanego banana+brzoskwinie.Mam nadzieje,ze chociaz to zje.Bo sie uwsteczniamy na samo mleczko znowu...Nawet nie podchodze juz do zupek bo nie ma to sensu.Zaczekam az jej 2 zabek wyjdzie i wtedy szturmujemy sie znow warzywnie :-D To ponoc normalne...
 
Ja go mam od blisko 4 miesiecy czy cos i powiem, ze jest zajebioza sprawa. Teraz szczegolnie jak trzyma normalnie, wszystko i w 99% trafia do buzi i jak chce mu dac mafefke twarda albo jabłuszko to Dawcio jak szalony sie zajada.
albi mam pytanko do Ciebie odnosnie tego smoka-czy jedzonko, które jest wewnątrz siateczki przedostaje sie na zewnatrz? bardzo spodobał mi sie ten gadżet,chce zamówic ale mąż kręci nosem, ze dziecko jest pewne sfrustrowane, ze czuje jabłuszko i nie może go zjeść :-)
 
Malizna przez zabki nie przyjmuje posilkow stalych.Jest caly czas na piersi wiec nie wiem ile zjada....Wiem,ze w ciagu 10 minut jestem w stanie sciagnac sobie okolo 200ml mleka :baffled: Wiec podejrzewam,ze ona gdzies tyle wciaga bo przeciez sukcesywniej dzieci potrafia ssac niz laktatory....Dzisiaj jej zrobie ukochanego banana+brzoskwinie.Mam nadzieje,ze chociaz to zje.Bo sie uwsteczniamy na samo mleczko znowu...Nawet nie podchodze juz do zupek bo nie ma to sensu.Zaczekam az jej 2 zabek wyjdzie i wtedy szturmujemy sie znow warzywnie :-D To ponoc normalne...


jak robisz tego banana z brzoskwinia????
 
Sylka mam thermomix.Wiec tylko obieram,wrzucam i wlaczam.Genialne urzadzenie przy malym dziecku :tak: Miksuje mi wszystko na wior.Jak chce zostawic jej grudki-zostawia grudki....Normalnie samo sie wszystko za mnie robi cale szczescie.Zupki tez nam gotuje.Wszystko wrzucam i on jednoczesnie uciera i gotuje....ale jak bylam u mamy to blenderem.Obrana brzoskwinia i banan i blenderem traktowalam.Malizna odmawia na razie grudek...:dry:

A tego smoka to ja chyba tez chce...:-D Kami jak rozmemla to przeciez przez dziurki w siateczce wyjdzie!Dlatego uczy wlasnie normalnego jedzenia.Bo musi rozmemlac zeby cos zjesc :-)
 
szczypi, zazdroszczę Ci, ja żeby mieć na wesele własne mleczko ściągalam 3dni żeby uzbierać porcję... albo laktator szlag trafil (w co wątpię b działa jak pzedtem) albo mam coś nie teges z cyckami :baffled:
 
reklama
Dziuba a jakiego mleczka uzywasz?
bo my przestawiamy na dniach tylko, ze porą nocną
mam nadzieję..................
1 czy 2
idę na ostatnie szczepienia to dopytam sie pediatry
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry