pawimi
potrojna mamusia
widze dziewczyny ze zaczelam smutny watek, zamiast cieszyc sie swietami to wszystkie zaczely rozpaczac
Przynajmniej przestalam sie uzalac nad soba bo dostrzeglam ze nie tylko ja mam niezbyt perfekcyjne swieta ale prawie kazda z nas ma cos za czym teskni i nad czym ubolewa. Ufff, az mi lepiej i bede napewno o Was pamietac przy naszym swiatecznym, pustym stole!

. Miała już problemy z zaparciem, ale mam nadzieję że teraz miną. 
, a jak chcę ją przenieś w trakcie takiego ataku to podnosi rączki tak że się wysmykuje
A Vincent wczoraj nasikal do nocnika czwarty chyba raz w swoim zyciu po czym wstal, zajrzal do srodka i zaczal sobie bic brawo