reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziękuje dziewczyny za pomoc!!!
ja jade jutro do pediatry, chociaz tez nie widze potrzeby bo nic innego złego nie zaobserwowałam oprucz tej goraczki.
Węzły chłonne ok, nic się nie powiekszyło, niepkoi mnie tylko wysypka ktą ma dostac po tej 3dniówce, jak ja zwalczyłyśćie? jakies kremy? czy poprostu zostawić do zniknięcia?
Jak narazie boje się tej nocki, chyba bede robić te zimne kompresy na czólko:)
 
reklama
wysypke zostawic w spokoju, sama zblednie - taka moje opinia, kompresy sa dobre przynosza duza ulge noca dzieciatku, jak czytalas z postow dziewczyn srodki farmakologiczne nie sa w stanie spedzic calkowicie temperatury przy trzydniowce wiec kompresy przynosza wiekszy komfort dziecku.
domimo - moze dla Twojego syna jedzenie taty to po postu normalne jedzenie a to polskie niekoniecznie :)
 
ale mnie Nina rozbawilas tekstem ze mloda pani doktor nie wiedziala co to jest....no tak, szkola nie wystarcza, to by potwierdzalo moj punkt widzenia. Jeszcze lata praktyki potrzebne zeby "sie znac". A czesto i to niewiele daje w bardziej opornych przypadkach.Fajnie ze masz lekarza ktoremu mozesz ufac.
Dokładnie, potrzeba lat praktyki zeby móc coklwiek diagnozować, jak lekarz ma być dobry skoro ma 28 lat jest świezo po szkole i nie ma wogóle praktyki tylko teorie!pamiętam ta laske z liceum, a tera jest pania doktor i ma leczyc moje dziecko?????? dziękuję bardzo!!! wole mojego pediatrę, ale lekarz to tylko człowiek i niestety może tez sie mylić, więc nie nalezy im slepo ufać takie jest moje zdanie.
 
a to roznie, kanapka z szyneczka albo dzemem, serek bakus lub homogenizowany (to by mogl jesc codziennie) jak widzi serek to sie az trzesie ale obowiazkowo do tego kromka chleba musi byc, czasem kaszka taka na gesto lyzeczka.
 
reklama
oj chyba tak bo od 7 lutego do szkoly sie wybieram wiec malo czasu na nauke zostalo...
Salik Agnieszka..David na sniadanie je 2 parowki popija mlekiem tuz przed drzemka potem zupka ...a na obiadek je taty jedzenie albo ryz z ostrym sosem albo egusi...a na podwieczorek troszke zupki i tuz przed spaniem mleko ..potem w nocy 2 razy mleko. jak mu chcialam dac kaszke jak trzeba bylo juz wprowadzac jak byl maly to albo nia plul albo rzucal butelka..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry