reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
nie wiem, czytalam ze kiedys byla w polaczeniu z haukiem i te wozki byly kiepskie ale teraz sie rozeszli a poza tym pluto to produkt wylacznie i'coo i ma bardzo dobre zapowiedzi. Ciezko mi powiedziec bo to nowy produkt. Na forum gazety dziewczyna pracuje w niemczech w sklepie z wozkami (sama przeszla przez chyba 100 wozkow - tak mowi) i bardzo go sobie chwali. Podobno bardzo solidny sprzet, obszerniejszy niz maclareny i swietnie sie prowadzi., mnie jak zwykle urzekl jego niekonwencjonalny od innych parasolek wyglad. Zauwaz ze przednie kolka ma podobne wygladem do tych z wozkow w supermarketach i ma blyszczaca rame.
 
reklama
ja do wozkow podchodze jak do dziel sztuki. Podobnie jak niektorzy ubieraja sie tylko po to zeby zakryc swoja nagosc i dla nich nie ma znaczenia co na siebie zaloza a inni znowu zwracaja uwage na mode i kazdy jej szczegol, ja mam cos podobnego z wozkami. Dla mnie to dodatek do calego wygladu podobnie jak bizuteria czy dobra torebka a nie tylko cztery kolka do przewozu dziecka. Dlatego lubie orginalne wozki i pociagaja mnie takie niekonwencjonalne wyglady i projekty. No i oczywiscie musze sie z nimi dobrze czuc i musza byc wygodne dla mnie i dziecka.
 
ale wy zakrecone :-) tyle wozkow pawimi hehhe, mi sie podoba kilka innych ale juz nie bede miec innego chyba ze przy 2 dziecku, raz ze nie ma gdzie tego trzymac a dwa ze kasy nie ma niestety.

Wiki wlasnie siedzi na ocniku, zaraz sie ubieramy i na sniadanie :-) potem obiadek robie, a popoludniu przyjezdza moj wujek (26 lat :-D) z narzeczona (chrzesna Wikusia) chyba chca dac zaproszenie na slub w sierpniu :-D
 
hej
pawimi kolejny wózek??
ale ci zazdroszcze:tak:
ja sie napaliłam na twojego buzza itego na 3 kółkach- świetny jest:-)
tez bym chciała do pracy isc i miec swoje pieniądze, a nie o wszystko mówic ze to trzeba kupic albo tamto, jak bym pracowała to biore swoją kase i ide kupic co mi sie podoba:happy:
 
pawimi, Owszem, ale i jedno i drugie BOLI. :) Tylko jest zasadnicza różnica, podciąć wędzidełko należy ze względów zdrowotnych, a uszy przebija się podług mamusinego widzimisię ;-)
Ja pójdę do pracy jak skończę studia, tylko że wtedy młoda już nie będzie potrzebowała wózka, snifff :-(
 
zgadzam sie z Aga, uszy to tylko kaprys mamy badz rodzicow a wedzidelko trzeba a ja mysle ze lepiej teraz jak pozniej,przynajmniej nie bedzie pamietac a stres bedzie wiekszy jak bedzie wieksza, ale to juz do jagny nalezy.
 
Katarek narazie u Oliviera minąłą myslę, ze po prostu nie chciał być kłuty na szczepieniu!!!:tak::tak::tak:
nocki nam sie poprawiły teraz mały budzi się tylko raz tak ok 3-4 i spi potem do 7-8! teraz własnie ucina sobie popołudniowa drzemkę, a ja robie obiad, pózniej jedziemy do mojej mamy!
Aga widzę, ze wesele wam się latem szykuje! my tez jestesmy na weselu ale w lipcu mojej siostry, to bedzie juz 3 wesele na którym jest olivier!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry