pawimi
potrojna mamusia
wlasnie ja juz ucieklam do domu...upal taki ze nie mozna wytrzymac w samo poludnie, jestem cala upocona po trzech juz chyba od rana prysznicach..aaaaaaaaaaaa, tylko ja mam ten komfort ze w domu wlacze sobie klime....pamietam jak u rodzicow w bloku w takie upaly bylo goraco na 10 pietrze! moj tatus pewnie dupcie smazy jesli tak u was cieplo....oj zateskni mu sie do tutejszych luksow posiadania klimy w domu a dobrze mu tak
)))




pojadę pod koniec miesiaca do h&m to moze cos mu kupię widziałam tam kiedys ładna koszulę z krawatem.