reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej Dziewczyny, u nas znowu pada:wściekła/y: Jest ch... duszno, parno i gorąco, mała chodzi tylko w sukience na ramiączkach i pampku, a i tak jest mokra:baffled:
Aga zdjęcia super. Fajnie że Wiki je już normalnie, ale mleczko mógłby chyba pić choćby jako napój. Celinka je jeszcze kasze na śniadanko i o 12 ale obiad musi być normalny, a nawet dwa obiady, bo jak dziadzia wraca z pracy o 19 to je drugi raz z dziadkiem, no i o 21:30 je kasze z butli i idzie spać.
Pam moją nocnik też parzy, ale nakładka na sedes już nie, i czasami sama z własnej woli woła siusiu ale na wc, a nie na nocnik. Nocnik służy jako krzesełko, w ubraniu usiądzie, ale bez to jest ryk.
Ewa ja napisałam jak moja mała zareagowała na zabranie smoka, rozgadała się po prostu.
Wczoraj miałam bunt jak mała szła spać, płakała i szarpała piżamę, okazało się że nie będzie spała w różowej piżamie:wściekła/y:, musiałam ubrać jej zieloną i wtedy zasnęła jak aniołek. Jak tak będzie codziennie to ja wymięknę.
 
reklama
Jagna a to dopiero początek:tak::tak:.Zaraz będzie tej bluzki nie założę bo brzydka,te rajstopki nie pasują do spódniczki itp.Mała modelka rośnie i będzie coraz gorzej.:-D:-D:-D
 
Czy Wasze maluchy łażą jeszcze z nieszczęsmymi pieluchami? Mój się strasznie odparza w te upały, mimo, że mamy Pampersy a one są raczej cienkie.
dziwisz sie ze pupcia dziecka sie odparza? sprobuj sobie zalozyc kawalek plastikowych majtek na pupe zwlaszcza w upalny dzien i poczekaj na efekt....niestety:-( Moj maly chodzi nadal w pieluchach, aczkolwiek nie plastikowych - zero odparzen jakichkolwiek....czasem zawola na grubsza potrzebe ale ogolnie nie widze szczegolnych postepow w nocnikowaniu...Czasem tez cos tam zawola juz po fakcie - pewnie mu przeszkadza jak ma zbyt mokro albo cos dodatkowego sie wydarzy bo my lecimy na hybrydowych wielorazowych pieluchach- kieszonkach i AIO juz teraz praktycznie ekskluzywnie (nie pamietam kiedy kupilam jakiekolwiek jednorazowki po raz ostatni ktore jak byl mlodszy uzywalismy na wyjscia i noc ale teraz na noc zakladam mu AIO z dodatkiem a na wyjscia uzywamy G-diapers)...ale to wszystko, nie ma czasu na wiekszy wysilek w tej dziedzinie. Zreszta u nas tzn w tym kraju jest tendencja na dlugotrwale pieluchowanie wiec jakos tak nie naciskam na przyspieszony trening a moje dziecie nie bardzo ma ochote na osiaganie tego waznego etapu w zyciu.
Za to maly mowi sporo z czego jestem dumna bo jak juz wielokrotnie pisalam moje poprzednie dzieci byly raczej niemowami dosc dlugo a ten skubaniec zaczyna proste zdania skladac Zmienila nam sie tez dieta z "dzidziusiowej" na dorosla bo maly sobie tak "zarzadal", z dnia na dzien odmowil sloiczkow i papek, wszelkich rozdrobnionych potraw z przeznaczeniem dla malych dzieci, nawet kaszki nie chce
frown.gif
wobec powyzszego poniewaz my jestesmy swirami zdrowego odzywiania pozwolilam mu na pelnoetatowa przesiadke do doroslego stolu.No i kaszek nie ruszy pod zadna postacia, praktycznie butla poszla w odstawke, w weekendy jada twarde platki zbozowe z organicznym mlekiem krowim siedzac przy stole razem ze starszymi bracmi
biggrin.gif
i szczesliy gryzie tymi swoimi zabkami na drobny mak!

aga - wikus boski jest, taki zdrowy dorodny chlop:)))))))))))))))))
 
dlatego jagna nie mozna dziecku ulegac w takich histeriach ale kazdy robi jak chce....

Wiki mleka nie chce wiec nie bede go zmuszac mleko to nie picie tylko posilek tak to sie zalicza pozatym sama bym sie w taki upal mlekiem nie poila, trudno, tak jak synus pawimi my juz daaaawno nie mamy dzieciecej diety wiki zjada wszystko z nami i tyle, tak chcial tak ma, nie wcisne mu na chama kaszy skoro nie chce, nawet mi to nigdy nie smakowalo ....
wlasnie pizza sie robi w picu i bedzie wcinal na kolacje :-)

u mnie burza od 4 godzin, dobrze ze rano skorzystalismy i spacerek byl ...
 
mleko wcale zdrowe nie jest....oczywiscie nie mowie o matczynym dla niemowlaka, ale dla starszego dziecka i wogole doroslego jest nienajlepszym wyborem w diecie....Jesli wikus nie chce to dobrze robisz nie zmuszajac go do mleka. Olis nie lubi mleka i go nie pije, w sladowych ilosciach z platkami mu go podaje, natomiast jonathan zawsze byl mlekopijny (zreszta jego ojciec tez....) i chla mleko pelna geba pod kazda postacia bez zadnych negatywnych skutkow, moj maz natomiast zaraz choruje jak wypije mleko, ma oslabiona odpornosc i zaraz ma problemy z drogami oddechowymi (wielokrotnie zostalo to udowodnione w przeroznych badaniach ze osoby dorosle i duze dzieci raczej powinny stronic od mleka, co innego produkty pochodne mleka typu jogurt, serwatka, serki...ale samo czyste mleko nie jest wskazane), moj vincent tez nie pije mleka - tylko z platkami raz w tygodniu, za to wcina jogurty naturalne i serki wszelkiego rodzaju. Dzieci czasem podswiadomie nie lubia mleka bo ich organizm sie broni przed nieporzadana dieta, w polsce niestety za moich czasow byla tendencja do wciskania dzieciom mleka z czego pozniej nieswiadomie powstawaly roznego rodzaju alergie i choroby, biedne matki myslac ze dzialaja odpowiednio w sumie krzywdzily dzieci zmuszajac ich do czegos co nie bylo wskazane. Nie wiem jak jest teraz bo mnie juz dawno w pl nie bylo ale taki obraz zapamietalam z dawnych lat.
 
wiesz co pati on nie chce swojego "sztucznego" a krowie i owszem, platki pycha no i kakao ale krowie z kartona to jeszcze wiekszy syf .... a do swierzego od krowy raczej trudno w katowicach, no a ja do kawki czy tak napic sie to z kartona zimnie wale :-) uwielbiam mleko moge karton naraz wypic :-) , ale zjada jogurty i serki homogenizowane rozne i ze zbozami i inne,jesynie nie jada sera zoltego, wiec sie nie martwie nie lubi to nie i tyle, raz ze dla mnie wygodniej bo za te pieniazki moge mu kupic cos innego dobre no i ze nie trzeba z niekapkiem latac, bo wiki od kad odstawilismy smoka nie chcial pic z butelki, przestawil sie na niekapki i soczki i wode w tych takich butelkach z ustnikiem.
 
to ty taka jak moj najstrszy syn, ten to potrafi na raz wypic caly zapas mleka z lodowki na zimno :)) ja w sumie pije mleko w kawie....i tak jak sie zastanowilam to sporo bo ja pijam latte czyli maly kieliszek espresso z duzym kubkiem ubitego na goraco mleka...kakao nie robimy ale czasem moi dwaj mlodsi pija czekoladowe mleko zimne - takie juz gotowe , aha no i ja zawsze kupuje tylko organiczne z malych farm bo to sklepowe to faktycznie jeden wielki syf!
 
reklama
Oli mleko uwielbia, pije butle rano i wieczorem to swoje nan junior. jak był na diecie to mu go nie dawałam ale jak wrócił do formy to pije 210 ml i woła daj bo mu mało!
straszna pogoda u nas dzisiaj, okropnie duszno, zero słońca tylko takie ciężkie burzowe chmury, co chwile grzmiało ale deszczu ani kropli.:no:
jutro przychodzi do mnie koleżanak na ploty, mały utnie sobie popołudniową drzemke a my pogadamy!:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry