reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aga mały w porządku, przed wyjazdem wypił mleko a w czasie jazdy jadł paluszki a on wogóle teraz nie gryzie tylko łyka i tymi paluszkami zwymiotował bo chyba mu stanęły i go wytrzęsło. potem było ok. ale po południu mieliśmy wypadek mały wyleciał z kojca podciagnał sie tak, ze sie wychylił i wypadł na szczęście nie było wysoko i twardo ale guza ma a ja ryczałam godzine bo to widziałam i nie zdażyłam go złapać!:no::no::no: szok ja ja się wystraszyłam!!!:szok:
Nina spokojnie, Celinka ostatnio z krzesła spadła , a były koło niej 4 dorosłe osoby. Nawet nie zauważyliśmy kiedy poleciała. Spadła na rączki i tak wyhamowała. Po za tym moja kuzynka łapała synka jak z progu w sklepie leciał, to skończyło się na 3 szwach u małego i jej rozbitym kolanie, prawdopodobnie jak by poleciał na rączki to by mu się nic nie stało, a on się obrócił i tyłem głowy uderzył.
Zresztą u nas był lekarz który mówił, że jak dziecko nie zje tony piachu i nie rozbije z 5 razy głowy, to to mumia a nie dziecko. Fajny był ten lekarz szkoda, że nie żyje. Kiedyś przepisał babci która go codziennie nachodziła 5 dyskotek;-)
Dziewczyny, Wasze maluchy miały ciężką noc??
Celinka nie spała od 12 do 2:30, nie mogła zasnąć, rozebraliśmy ją do samego bodziaka i i tak to nie pomogło, woda do picia też była bee, dopiero kaszka pomogła, ale i tak po zjedzeniu kaszy po godzinie zasnęła. Myśleliśmy, że to angina ją męczy ale ma czyste gardło:-)
 
reklama
wiki cala noc wrzeszcal ale ja stawiam na bolacy brzuszek mimo ze mial miekki ale kupy nie robil wczoraj dopiero dzisiaj rano na nocniczek, spal z nami bo o 1 bylam juz nie przytomna od wstawania do lozeczka ... wrr ... mam nadzieje z dzisiaj juz tak nie bedzie bo J na noc idzie ehhh...
 
Celinka też by wszędzie wlazła jakbym jej pozwoliła. Uwielbia włazić na parapet w kuchni z niego na stół na dworze, ze stołu na ławkę i już lata po podwórku.
Małej się pupka odparzyła od antybiotyku, pomogło latanie w majtkach ale na noc, musiałam pampka ubrać, a jutro do lekarza to pół dnia w pampku przechodzi, bo jeszcze zakupy musimy zrobić.
Kolorowych snów życzę!!!
 
musze zacząć od narzekania bo dawno nie miałam tak złego dnia:wściekła/y: od rana jeżdziłam z mama i szukałam butów dla babci bo ona ma bardzo spuchnięte nogi i prawie nie chodzi niczym wszystko załatwiłysmy była 13.00 a ja od rana bez kawy:wściekła/y:i śniadania a jak wróciłysmy to ojciec mnie do księgowej wysłał 20 km w jedną stronę po drodze traktory:wściekła/y:kombajny:wściekła/y:remont drogi:wściekła/y:malowanie pasów:wściekła/y:koszmar!!!!!!!!! no i na działkę szliśmy o 15 usypiałam małego godzine łażąc jak dureń i pchając wózek w tym upale a on się darł bo miał atak histerii a poza tym cały dzień był nie do zniesienia:szok::szok::szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:i jeszcze głowa mi pękała cały czas:no:
a jeśli chodzi o wczorajszy upadek to sie wystraszyłam bo spadł na głowe i myślałam że coś mu się stało ja jestem przewrażliwiona taka matka kwoka:-)
oby jutro było lepiej:-)
 
mnie dzisiaj o 2 obudzial potworna burza, nalało mi do pokoju bo okno otwarte na cala szerokosc powylanczalam wszytsko z kontaktow ale sie balama a maly spal jak susel..., i leje nadal wrr...
 
reklama
Witam dawno mnie niebyło jakos czasu mało ładna pogoda to i czsu mniej.A dzis leje jak scebra Aga u nas tez była mega burza w nocy a dziewczyny spały spokojnie.
Aga zaprosiłam cie do znajomych na klasie dzieki że zaakceptowałas zaproszenie.Wiki fajny i ładny z niego chłopczyk.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry