Witajcie wt en piękny słoneczny i cieplutki poranek.:-):-):-) hihihi to już południe
wstępuję pomiędzy myciem talerzy, bo zmywarkę mąż mi obiecał w styczniu jak się dzidzia urodzi hihihi
a ja do tego czasu mam przerobić kuchnię i jadalnię uhhh, ale mnie robota czeka.

a dzisiaj zadzwonił i zapytał jak się
mała czuje,. no dajecie wiarę, jeszcze gin nic nie stwierdził, a już ma się za tatusia córeczki:-):-):-)
agnie masz rację z tymi rozmiarami, sama już zgłupiałam, ale tak sie wzoruję na moich koleżankach, które już dawno urodziły i wszystkie zgodnie twierdzą, że dzieci wcale się takie duże nie rodzą, a rozmiar 56 to taki prawie największy. Rzadko kiedy rodzą się większe, ale najlepiej dokupić jak już będzie po wszystkim

aOla ja cię bardzo przepraszam kochana, dobrze napisałaś z tymi rozmiarami, tylko ja dla upewnienia się jeszce się ciebie chciałam dopytać, bo ty jako doświadczona mama już coś wiesz na ten temat:-)

ja też wstępnie wybrałam xlandera, ale model XA jest trochę lżejszy i ma przednie koła skrętne , bardzo dobrze prowadzi się taki wózek
Witaj
donia, oj współczuję ci tej lektury, rzeczywiście czasami coś nas opęta i piszemy jak głupie:-):-):-):-)
czekam na wieści od gina,
Anja i aOla od razu siadajcie do kompa