Pandorax ty jesteś niemożliwa. przecież Angie już cię ostrzegała. Nie można takich rzeczy robić w ciąży.
ja czekam z myciem okien na męzulka:-):-):-)
Pumi koniecznie musisz sie zapisać na 4d , niesamowite uczucie. i takie podobieństwo do jednego z rodziców, ze jakby skórę zdjął. jak u Agnie. rzeczywiście jej Ada to cała
Agnie:-).
A u mnie synuś to cały tatuS nawet ginek zrobił zdjęcie profilu takie jak mój mąz był u komunii , no mały klonik:-)


ale mam nadzieję, ze po mnie tez coś będzie miał.
2 października idę do normalnego gina, bo 4d to było ponadplanowo i ciekawa jestem , czy mi zrobi usg, bo mam zamiar go poinformować, ze byłam na 4d.

No i czy potwierdzi płeć

. chociaż tamten powiedział, ze na 100%, a lekarz była taki starszy więc jakieś chyba doświadczenia już ma?
dobra powiem wam coś. tylko nie myślcie , ze jestem blondynka.


jak wiecie mam mały brzuszek . no i przed wizyta 4d wyczytałam, ze jak mała ciąża to usg dopochwowe

.
Wchodzę z mężem do gabinetu, witam się , przedstawiam. gin mnie zaprasza na łoże a ja sie rozbieram. Tak na mnie popatrzył, a ja już zdjęłam spódnicę hihihi.
a gin na to , ze wcale się nie muszę rozbierać. No myslałam, ze padnę.


taka cegła


i wszyscy zaczęliśmy się śmiać. a mój mąż na to, ze ja tak z przyzwyczajenia hihihi:-);-)
Ale przynajmniej atmosfera się trochę oczyściła, bo byłam taka spięta, że hej.
A jak gin powiedział, ze siusiak ( a ja była przekonana , ze dziewczynka) to tak zaczęłam się śmiać, że brzuch mi skakał i nie dość , ze dzidzia ruchliwa to matka brzuchem ruszała i nic nie mógł sprawdzić dopóki się nie uspokoiłam.:-):-)
A mam pytanie jak to wygląda u dziewczynek. Możecie to opisać?
Bo mi pokazał i jąderka i siusiaka, który odstawał, a dalej pokazał pępowinę więc jakieś prawdopodobieństwo pomyłki zawsze jest.
