reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ech, te mamunie to nic, tylko zamieszanie robią... Ja nie wyobrażam sobie, żeby moja mama albo mama męża się na siłę wtrącała w nasze sprawy. Mówi się nie i basta. I jest spokój.
 
No niby tak się mówi...Tylko,że jak mamunia chce pomóc to nie można mamuni zabraniać!Bo moja mamunia 1000km od nas mieszka i przez to chyba za wszelką cenę próbuje czynnie uczestniczyć w naszym życiu :cool2: Wobec mamuni też trzeba być wyrozumiałym!I jak mamunia chce pomagać nie wolno jej zabraniać bo by się poczuła nieszczęśliwa i odtrącona!Tylko mogła sobie juz całkiem fachowca odpuścić!My tylko hydraulika chcieliśmy...
 
Pumi pytałam się mojej koleżanki bo jest lekarzem i w ciąży nie wolno się szczepić!A tak dla przestrogi jeszcze to moja znajoma nie wiedziała że była w ciąży i się zaszczepiła przeciw WZW i poroniła...........:-(
A ja już po wizycie u lekarza.Morfologia super, glukoza tez i mocz też.Dzidzia zdrowa, serduszko bije, tętno prawidłowe .Waży synek 943
 
szczypawka: Nie dość, że się mówi, to się jeszcze robi. ;)
Mamunia poczuła się zadowolona, że może wtrącić trzy grosze, a Wy teraz macie problem.... ;) Nie dajcie się szantażować emocjonalnie :)
 
hello:-)
Asia i Sylka 3mam kciuki za Wasze wizyty!! Asiu wspolczuje, ze jestes sama.... mezus nie dlugo wroci, pewnie, ze nie masz co sama siedziec w domu jak mozesz byc u mamy...aOla zazdroszcze Ci, ze Ty juz po glukozie... mam nadzieje,z e to przezyje!!! mnie jutro to raczej czeka......
Myszorka tacy to sa "fachowcy", wspolczuje ale to 2 tyg... dasz rade, nie martw sie, rozumiem ,ze chcialabys byc juz u siebie i delektowac sie spokojem... niestety tak to glupio jest wszystko skonstruowane, ze nie mamy tego czego bysmy chialy!!!
a co do lekarzy... to jak sie nie myle aOla dobrze napisala,ze dziela sie na 2 grupy...
najelepiej maja Ci, ktorzy gdzies pracuja w dodatkowo w klinikach... czy maja swoje jakies prywtane gabinety.... np. moj gin pracuje w szpitalu, a dodatkowo ma swoje 2 gabinety... wyliczylysmy z kolezanka ,ze przyjmujac tylko 2 dni w tyg zarabia ok. 3, 4 tys..bo normalnie wszystko co sie da zapisuje.... takze taki powinien zwolnic miejscw w szpitalu... dla innych lekarzy, bo kasiury ma jak lodu.... wiem,ze praca jest ciezka, ze duzry w ncy sa okropne,ale takiemu to akurat dobrze... i On raczej nie narzeka...
Dzczypawko jak przeczytalam o Twojej łazience to sie przerazilam, mysle,ze ja epiej zrobilabym Ci ta lazienke... Jesó maskra- przepraszam,ale to dla mnie straszne, wspolczuje Wam... dobrze,ze Twoj maz zna sie na rzeczy.... a to, ze mamusia chcial pomoc i,ze skorzystaliscie z tej pomocy jak najbardziej rozumie.... nastepnym razem sami sobie wszystko dobierajcie i zalatwiajcie tak bedzie lepiej!!! kuruj sie z mezem, bo nam nie wolno chorowac....
Anja78 bardzo mnie ciekawi jak robisz te zaslony- bo jak juz bede miala czas to moze cos bym dla Julka do pokoiku sama zrobila....
Sylka dobry pomysl z tym kozuszkiem....
witam nowa Mamusie Kasia23...
ja nie dawno wrocilam... po 10 wyszlam z domu i o 17 wrocilam... bylam u psychologa- ale narazie nie musze juz chodzic tak czesto... a pozniej u kolezanki... a o 14 umowilam sie z Mamusia na miesicie,zeby cos na ten cywilny kupic....
no i kupilam czarne spodnie i bluzke w indyjskim, jest zawiazywana na bok, z takiego przezroczytego materialu, ... mi sie podoba, taki ciemny zielono- grafitowy kolor.... pod to jakis topik czarny i mysle, ze bedzie oki.... kupilam sobie, ze jeszcze bluzke w paseczki.... rozmair 40- hahahah... ale kosztowala 35 zl,a sklepie ciazowym za taka sama tylko "ciazowa dlabym 60...mama kupila nam taka sliczna posciel bialo-zielona.... i jestem zachwycona.... wloski sobie zorbie chyba machoniowe, tak jak przed ciaza mialam, bo beda fajnie pasowaly do tej bluzki....
ide na chwile sobie lulnac bo slaba jestem
 
Agnie to bardzo ładnie ma na imię córeczka męża :-D, szczerze powiedziawszy to Pola bardziej mi sie podoba, Apolonia to dla starej baby (bez urazy Sylka)...
Pumi jeśli chcesz to mozesz dać córce na imie zarówno Pola jak i Apolonia :-) - nie obrażę się, w końcu i tak ponad 100 dziewczynek w 2007 roku w samej Wawie tak dostało na imię :-D tak więc sama widzisz nie jestem oryginalna - a szkoda :-D
Jeśli chodzi o szczepienia to rzeczywiście nie wolno się na nic kłóć podczas ciąży bo mozna poronić, ja powinnam w październiku doszczepić się na WZW B(właśnie mija mi 5 lat), ale nie przejmuje się tym bo powiedzieli mi że zawsze mogę się doszczepić po porodzie tak więc za niecałe 3 miesiące:-D
 
reklama
nie ma sprawy Pumi, zdrowie Domini jest wazniejsze niz amerykanskie eksperymenty...
maja sie od ciebie odfukac:-):-):-)skoro nie bylas zaszczepiona na WZW to trudno!! a zaszczepisz sie na wszystko co mozliwe jak urodzisz:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry