hello:-)
Asia i Sylka 3mam kciuki za Wasze wizyty!! Asiu wspolczuje, ze jestes sama.... mezus nie dlugo wroci, pewnie, ze nie masz co sama siedziec w domu jak mozesz byc u mamy...aOla zazdroszcze Ci, ze Ty juz po glukozie... mam nadzieje,z e to przezyje!!! mnie jutro to raczej czeka......
Myszorka tacy to sa "fachowcy", wspolczuje ale to 2 tyg... dasz rade, nie martw sie, rozumiem ,ze chcialabys byc juz u siebie i delektowac sie spokojem... niestety tak to glupio jest wszystko skonstruowane, ze nie mamy tego czego bysmy chialy!!!
a co do lekarzy... to jak sie nie myle aOla dobrze napisala,ze dziela sie na 2 grupy...
najelepiej maja Ci, ktorzy gdzies pracuja w dodatkowo w klinikach... czy maja swoje jakies prywtane gabinety.... np. moj gin pracuje w szpitalu, a dodatkowo ma swoje 2 gabinety... wyliczylysmy z kolezanka ,ze przyjmujac tylko 2 dni w tyg zarabia ok. 3, 4 tys..bo normalnie wszystko co sie da zapisuje.... takze taki powinien zwolnic miejscw w szpitalu... dla innych lekarzy, bo kasiury ma jak lodu.... wiem,ze praca jest ciezka, ze duzry w ncy sa okropne,ale takiemu to akurat dobrze... i On raczej nie narzeka...
Dzczypawko jak przeczytalam o Twojej łazience to sie przerazilam, mysle,ze ja epiej zrobilabym Ci ta lazienke... Jesó maskra- przepraszam,ale to dla mnie straszne, wspolczuje Wam... dobrze,ze Twoj maz zna sie na rzeczy.... a to, ze mamusia chcial pomoc i,ze skorzystaliscie z tej pomocy jak najbardziej rozumie.... nastepnym razem sami sobie wszystko dobierajcie i zalatwiajcie tak bedzie lepiej!!! kuruj sie z mezem, bo nam nie wolno chorowac....
Anja78 bardzo mnie ciekawi jak robisz te zaslony- bo jak juz bede miala czas to moze cos bym dla Julka do pokoiku sama zrobila....
Sylka dobry pomysl z tym kozuszkiem....
witam nowa Mamusie Kasia23...
ja nie dawno wrocilam... po 10 wyszlam z domu i o 17 wrocilam... bylam u psychologa- ale narazie nie musze juz chodzic tak czesto... a pozniej u kolezanki... a o 14 umowilam sie z Mamusia na miesicie,zeby cos na ten cywilny kupic....
no i kupilam czarne spodnie i bluzke w indyjskim, jest zawiazywana na bok, z takiego przezroczytego materialu, ... mi sie podoba, taki ciemny zielono- grafitowy kolor.... pod to jakis topik czarny i mysle, ze bedzie oki.... kupilam sobie, ze jeszcze bluzke w paseczki.... rozmair 40- hahahah... ale kosztowala 35 zl,a sklepie ciazowym za taka sama tylko "ciazowa dlabym 60...mama kupila nam taka sliczna posciel bialo-zielona.... i jestem zachwycona.... wloski sobie zorbie chyba machoniowe, tak jak przed ciaza mialam, bo beda fajnie pasowaly do tej bluzki....
ide na chwile sobie lulnac bo slaba jestem