Jooaaa- wiem ze mam egoistyczne podejscie ale jak juz sie czlowiek nastawi to potem ma prawo byc rozczarowany- przynajmniej na poczatku do poki nie minie pierwszy szok. Podejrzewam ze gdyby chodzilo nie o plec ale o zdrowie maluszka to bylo by mi wszystko jedno czy chlopak czy dziewczynka tylko modlila bym sie zeby bylo sprawne i zdrowe.
Ale na szczescie takich zmartwien nie mam, wiec rozmyslam na temat ewentualnej pomylki co do siusiaka hihihhi
tylko nie pomyslcie ze jakas pusta jestem- tak po prostu mnie dopladly watpliwosci- przeciez ten owocny strzal byl dokladnie w dni plodne- jeden jedyny wiec jak to jest w tymi teoriami?
Ale na szczescie takich zmartwien nie mam, wiec rozmyslam na temat ewentualnej pomylki co do siusiaka hihihhi
tylko nie pomyslcie ze jakas pusta jestem- tak po prostu mnie dopladly watpliwosci- przeciez ten owocny strzal byl dokladnie w dni plodne- jeden jedyny wiec jak to jest w tymi teoriami?
I żadne "córeczka zabiera mamusi urodę" i kształty brzucha i pory roku ani nawet dni cyklu o tym nic nie świadczą...


sory, ale to dla mnie przdpotopowe metody.Zreztą spirytus ma dziłanie rozgrzewające, a to nie jest wskazane na brzuszek