Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



a nie jakieś kotlety, 

. czasami u teściów na obiedzie, ale przynajmniej ja tego nie musze robić, zamrażać i odmrażać.
A kotlecik z piersi indyka
No właśnie-kotlety z jajek.Ostatnio nawet kupiłam gotowe ale były do bani.Nigdy nie robiłam i nie wiem jak sie do tego zabrać ale pamiętam je ze szkolnej stołówki!I zmuszałam mamunie do tego żeby je robiła.Mniam,mniam....Ze szczypiorkiem
Kluchy też lubię.Kotletów nie robiłam już ze 2 lata chyba.Jeszcze z piersi to chyba zrobię niedługo.Ale mielone to koszmar,choć ponoć robię świetne.Ale niecierpię ich robić.A mamunia jak sie weżmie za schabowe to nic tylko uciekać!Kiedys robiła świetne ale teraz robi pod swojego małżonka,z kością i smakują jak podeszwy....FFFUUJJ...
Ale cóż ja poradzę,że tylko on ma na mnie jakieś kojące działanie?I nawet jak się czuję fatalnie to tylko na nim sie nie wyżywam i chce mi się do niego usmiechać.Zreszta to chyba akurat dobrze?!