reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mam taką przenośną w domku, ale teraz tyle tego mam prania, malucha rzeczy musiałam rozłożyć na 5 prań!!!!!!!!Teraz to wszystko poprasować...................
Pandorax my mieliśmy też problem z młodzieżą....z innego bloku przychodzili do nas palić papierosy, a że mieszkam na parterze to mi w domku śmierdział .ale jak zaczęli palić trawę i pić alkohol to zadzwoniłam na policję.................teraz mamy spokój.Mieszkam w śmiesznm bloku , bo na jednym piętrze jest 6 mieszkań, wiec i tak nie wiedzą kto zadzwonił..........hi hi hi hi
 
reklama
Będą podtruwać mnie o moje dziecko, to było jakoś w czerwcu.Ja ma chody w policji bo szwagier jest gliną:tak: więc nawet wystarczy do niego zadzwonić,a nie na 112
Zupka gotowa-pieczarkowa, a na drugie danie kasza kus-kus i rybka dla męża a dla mnie kotlecik
A mam fajny przepis na kotlety z jajek:tak:
 
A ja mam dzisiaj na obiadek rybkę z surówką z kapusty kiszonej i puree ziemniaczane. w końcu tak dużo tej rybki zakupiłam to trzeba ją wcinać

a mnie ostanio poruszyła film skazany na bluesa pod względem starych kawałków Dżemu
 
Ta młodzież to koledzy jednego z synów lokatorów z dziesiątego pietra. Dzwoniliśmy i inni z naszego i pobliskich pięter (my mieszkamy na 1wszym) - w zeszłym roku była zadyma. Po pierwszych telefonach i nalotach policji, młodzieżówka popisała całą klatkę na parterze flamastrami, ze tu mieszkają kapusie itp.:wściekła/y: W końcu im dosolili mandaty za śmiecenie na klatce (bo za nic innego nie mogli) i trochę przystopowali, ale było lato, a teraz coraz zimniej, więc boję się że znów zaczną.:szok: Chociaż policja już ma oko na nasz blok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry