reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama




I jeszcze moj synek. Musze sie pochwalic ze robi postepy. Zaczyna unosic glowke i sie usmiechac, choc to drugie to jeszcze nieswiadomie. Pozatym jest bardzo greczny, nie placze i duzo spi (pewnie dlatego nieplacze:-D). Nadal ma problemy z bezdechem, ale to moze jeszcze troche potrwac. Pozatym ma malego krwiaczka na glowie, ktory mnie bardzo martwi. lekarze twierdza ze trzeba czekac i byc cierpliwym. Nie jestem cierpliwa i chcialabym moje dizecko juz miec w domu i te dwa tygodnie, ktore minely od porodu wydaja mi sie cala wiecznoscia:-( Generalnie wszystko jest na dobrej drodze i oboje czujemy sie dobrze.
 
Estera to standard, zawsze jest tak, ze przy przyjeciu do szpitala zawsze muszą zrobić posiew. Ja tez miałam. Własnie sprawdzałam wyniki i wiecie, ze to miałam w szpitalu i miałam wypisane globulki na zlecenie i leczyłam sie dwa tygodnie i potem po dwoch tyg. znowu posiew i wyszło ok. Ja tez miałam zupełnie bez objawowo. Tylko jakos kurcze nie spojżałam na co miałam te globule.
Kurcze, teraz sie boje, ze moze znowu to mam. Fakt biorą posiew i sie czeka na wyniki 10 -14 dni, wiec bedą w 37 tyg. a co jak później sie cos zacznie dziac :no:.
 
No bakterie sie choduje ok 10 dni, niestety. Tak jak powiedziała Paulinek, moze sie zdarzyc własnie przez to swinstewko i na dodatek 40% z nas to ma. u nas to zwykła flora bakteryjna i nam nic nie robi i z tego ci mi kiedys lekarz tłumaczył, ze te wszystkie grzyby i bakterie to, chociażby dbasz o siebie nie wiadomo jak, podmywasz sie płynami i tak ci to grozi. Podobno nawet przez głupią wode, w ktorej sie myjesz a szczegolnie w ciaży kiedy jestesmy bardziej na to podatne.
 
reklama
Niestety, dlatego to takie groźne,że bezobjawowo się przechodzi najczęściej.Mam nadzieję,że ja się już wyleczyłam.
Ale u mnie już 36 tydzień więc gdyby co to mogę rodzić bezpiecznie, chociaż teraz się płucka rozwijają
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry