reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
nie straszcie mnie tymi skurczam!!!:szok:
ja męcze się z moim przeziębieniem i kłopotami z żołądkiem.:-(
no i martwi mnie mój obniżony brzunio, bo wczoraj przeczytałam, że obniża się ok 2 tyg przed porodem:confused:
 
reklama
Właśnie mi się też brzuszek obniżył, nawet moja koleżanka zauważyła.Chyba to się stało wczoraj, ja też czuję że jest niżej:happy2:
Myszorka ale Ci fajnie,że niebawem będziesz miłą swoje maleństwo przy sobie :tak:
Będzie ok, głowa do góry.Trzymam kciuki za leki i szybki poród:tak:
Wysyłam Ci swój numer komórki na priva, żebyś mogła dać znać jak już się rozdwoisz:-)
 
Niee no...Z tym brzuszkiem to nie tak,ze 2 tygodnie.Bo moze obnizyc sie nawet pare tygodni przed terminem.A tym,ktorym obnizyl sie ledwie polecam krecenie glowka w kanale rodnym...Taki bol,ze chce sie wyc!

Esti ja wlasnie od rana jak szalona robie jednoczesnie wszystko :-D Generalnie to zrobilam wiekszy balagan niz byl bo uznalam,ze wszystko trzeba poprzestawiac.A niektore rzeczy byly dla mnie za ciezkie wiec na mezusia musza poczekac...Piore jeszcze raz niektore rzeczy bo mi sie wydaje,ze sie zakurzyly.Postanowilam calkowicie wyrzucic biurko wiec wyciagnelam z niego wszystkie szpargały,posegregowalam ale za monitor to juz sie nie bede chwytac...porozkrecamy je jak mezus przyjdzie!I na jego miejsce przeniose komody. :-D Normalnie mezus dzwoni do mnie co godzine i sie pyta co robie i krzyczy,ze mam lezec.Wczoraj obiecywalam,ze bede lezec.A z tym porodem to bym sie jeszcze z 10 dni chociaz wstrzymala to dom wywietrzeje od farb!

U mojej kruszynki w pokoju po wielu trudach i staraniach utrzymuje sie stala temperatura 20C z czego jestem potwornie dumna!

Dziewczeta wyraznie widac,ze sie zblizamy do celu...Ide w czwartek do doktorka i mi pewnie powie,ze szyjka sie otwiera(to akurat nic nowego) i ze w kazdej chwili...Niezbyt to bedzie odkrywcze!Przeciez i tak nie powie mi "jutro" albo "za 4 dni"...Ale isc trzeba!
 
CIESZE SIE BARDZO NA SWIETA WE CZWóRKE
tylko obawiam sie o stan dojrzałości dzieciątka po ostatnim USG powiedziała wszystko szykuje sie do porodu łożysko niedojrzałe
no i mój mezus cos chyba nie dorósł do powagi sytuacji pracuje jak szalony nie ma dla mnie czasu nie mówiąc o KOKO a przecież czeka ich jakieś 5 dni w najlepszym wypadku sam na sam najbardziej boje sie ze moja mama przez te dni dostanie w kość znajac Go spakuje sie i do teściowej po czym zasiądzie w kompie i hejaaaaaaa
jak mnie denerwuje ale nic nie moge mówić On ciezko pacuje!!!!!! i jest zmęczony!!!!!!!
co ja mam biedna począc tak sie zapieram ale tylko pozostają łzy i moje postanowienia nie realizowane
 
Myszorka córcia już na pewno dojrzała, już 36 tydzień, więc na pewno będzie ok.Paulinek urodziła i synek super się trzyma, więc na pewno będzie dobrze.Nie zamartwiaj się na zapas
A mąż ..........no cóż, nagadaj mu może w końcu coś do niego dotrze
 
dziewczyny, mam te fotki. bede teraz wklejac- zobaczymy czy mi sie uda
 

Załączniki

  • asia- brzuch.JPG
    asia- brzuch.JPG
    169,1 KB · Wyświetleń: 50
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry