reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny.widze ze niemam szczescia do tego forum .zawsze kiedy ja jestem aktywna wtedy nikogo tu niema.:-).ale mialam dzisiaj noc -praktycznie cala spacerowalam po mieszkaniu bo mialam jakies dziwne bole brzucha i skurcze.weracajac do tego co pisalam poprzednim razem to do boli plecow juz sie przyzwyczailam ale te problemy z oddychaniem nie daja mi normalnie funkcjonowac:szok:.pozdrawiam kasia


 
reklama
ojej wy juz prawie wszystkie macie wyprawki do szpitala a ja niemam ani nic dla siebie do szpitala ani nic dla maluszka .jedyne co mam to mam wybrany wozek i lozeczko ale jeszcze niekupiony:szok:w tym tygodniu pojde cos kupic :tak:bo jak tak bede czekac to wkoncu mnie styczen zastanie.:-D.


 
katarzyna Joanna- ja tez nic nie mam. Co prawda łózeczko juz stoi, wozek tez ale nie mam praktycznych ciuszkow do szpitala....Jutro zamierzam jechac i kupic jakies zwykle bawełniane spiochy i pajace- chyba na 56 bo nie wiem czy sa mniejsze. Ale chyba lepiej tyci wieksze niz za male:-)
 
Wlasnie padł nam program wewnetrzny w firmie i nie mam co robic. Szukam sobie żłobkow itp....
Znalazłam jeden we Wrocławiu- prywatny:
Klub Maluszka "Tęcza" - O Klubie
Drogi jak cholera ale ja sama nie wiem jak to bedzie po porodzie....Tak sobie mysle ze po 6 miesiacu zycia malucha i tak bede musiała zapłacic za nianie...:-(
 
No to sie doczekalam jutro ide do szpitala ma malo wod plodowych i chyba rozlazi mi sie blizna po cc bo mnie bardzo boli no i te skakajace cisnienie i poleze do konca ale lekaz mowi ze chyba zrobia cos wczesniej bo pogarsza sie srodowisko dla dzidziusia jestem przerazona .Nie wiem czy na swieta bede w domu pakuje torbe do szpitala
 
No to sie doczekalam jutro ide do szpitala ma malo wod plodowych i chyba rozlazi mi sie blizna po cc bo mnie bardzo boli no i te skakajace cisnienie i poleze do konca ale lekaz mowi ze chyba zrobia cos wczesniej bo pogarsza sie srodowisko dla dzidziusia jestem przerazona .Nie wiem czy na swieta bede w domu pakuje torbe do szpitala

współczuje Ci :-( bede trzymac kciuki aby wszystko dobrze poszlo. najgorsze co moze byc to czekac na porod w szpitalu ale jak trzeba to trzeba. jak bedziesz mogla to daj znac przez kogos co u Ciebie. pozrawiam
 
Helenko- w tej sytucji to chyba najlepsze co moglo Cie spotkac- pojsc do szpitala- wreszcie odpoczniesz. Wiem,że szpital to nic przyjemnego ale w Twojej sytuacji to jedyne rozwiazanie zeby wreszcie odciagnac Cie od prac domowych. Trzymaj sie cieplutko i dawaj znac co u C9iebie. Trzymamy mocno kciuki. Bedzie dobrze:-)
 
A ja już po wizycie :-)
Wszystko ok. mały waży 2200, szyjka zamknięta ale rozmiękczona.Brzuch faktycznie obniżony..ale KTG nie wykazało skurczy więc ok.Za 2 tyg, czyli 17 grudnia kolejna wizyta
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry