reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja tez raczej preferuje kwasnosci i slonosci ale tak mnie na lody bierze bo u nas jakies 40 stopni za oknem i nawet klimatyzatory nie nadazaja z chlodzeniem powietrza-uffff. lubie upal ale bez przesady-dzis mam zakaz wychodzenia z domu bo mozna zaslabnac a w ciazy to na mur beton.
chcialam kupic mleko i kilka innych rzeczy ale chyba musze poczekac az maz bedzie jechal z pracy i po drodze kupi. szkoda narazac dzidzie na niebezpieczenstwa jakby cos mi sie rzeczywiscie stalo.
z tych nudow caly dzien spedze przed kompem i boje sie za zaczne wchodzic na baby linki i cos kupie -Misio by sie wkurzyl bo twierdzi ze to za wczesniej-przesadny jest
 
reklama
Pandorax-wlasnie zauwazylam ze mamy prawie taki sam okres ciazy- na kiedy masz termin rozpakowania bo mi nikt dokladnie jeszcze nie powiedzial?
 
ja sie wzielam za porzadki w mieszkaniu ale jakos mi cienko idzie-totalny len. dopiero poscieliam lozko i starlam kurze.a juz godzina druga. jeszcze mam w planach-odkurzanie, i zmywanie podlogi oraz sterta garow wyje ze zlewu-ale przez ten upal nie chce sie palcem kiwnac.
jeszcze biegam w pizamie po domu hihih.
ale macie fajnie ze idziecie juz do ginka-i do tego usg macie. ja mam dopiero wizyte za 2 tyg a wydaje mi sie jakby to byla cala wiecznosc i tylko mi dadza posluchac serduszka-usg dopiero w 20 tc.
 
Witam serdecznie :-) mamy styczniowe 2008,

już dawno chciałam się do was zapisać i z wami oczywiście przywitać, ale troszkę mi zeszło z suwaczkami i takie tam. zaraz sie okaże jak to wyszło.:-D
Avatara jeszcze nie uaktualniłam ale wszystko przede mną ;-)
mam pytanie do mam styczniowych, bo u mnie to 12 tydzien wg. kalendarza, 11 wg lekarza a 10 wg mnie:-). Czy mianowicie rosną już wam brzuszki, bo mój ani drgnie i codziennie ważę tyle samo ?
 
Paulinek -z mila checia-tylko podeslij troche deszczu bo padne od tego goraca. tropiki-mowie wam lato polskie jest the best.oczywiscie to bez deszczu. a mi sie wydawalo w Polsce ze jak jest 25 stopni to juz katastrofa-nigdy nie przypuszczalam ze przyjdzie mi zyc w takich ekstremach-ufffff
 
czesc Sylka_k!!!
co do brzuszkow to moj na poczatku wypaczkowal a teraz po kilku dniach spedzonych na scisakniu muszli wklesl i nie widac tam lokatora:-(
ale szybko to nadrobie (mam nadzieje) bo to taka duma niesc przed soba domek fasolki
 
reklama
Witajcie,
cześć pumi,
widzę że sporo was MAM o tej porze ślęczy przy monitorku. mój męzulek mówi ze to nie jest zdrowe ale coś trzeba robić i z kimś czasami pogadać, nieprawdaż?:-)
ja tez nie moge doczekac się brzuszka, ale z tego co widzę( bo z natury mam szerokie bioderka) to ma gdzie się schować fasolka i tak szybko sie nie pokaże.
A jeszcze pumi jak ty możesz tyle na głowę sobie zwalać, niech ci ktoś pomoże:blink: . Jeszcze zdążysz się napracować jak sie maleństwo urodzi:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry