mili801
Styczniowe mamy'08
pare minut temu powiedzialam mojemu mezowi ze dawno od niego nawet kwiatka nie dostalam i ze chcialabym cos od niego dostac a on na to ze na kwiatki to szkoda kasy bo zaraz zwiedna a jesli chodzi o jakis maly drobiazg to on nie wie z jakiej okazji i ze nie rozumie co do niego mowie to wtakim razie zaczne mowic do niego po chinsku moze zajarzy. to sie nazywa prawdziwy romantyzm
Faceci pod tym wzgledem sa naprawde ograniczeni (niewszyscy)
Faceci pod tym wzgledem sa naprawde ograniczeni (niewszyscy)

)