hej Dzieczynki... nie mozliwe... jestem dzis pierwsza?? mozliwe??;-) wstalam bo gloda jak smok jestem... zjadlam dwie kanapki z nutella i malo mi- wiecie chyba ten okres gdzie mialam jadlowstret minal... zobaczymy.... oczywiscie miesa dalej nie jem, ale nigdy nie jdalam.... oprocz wedlin i kurczaka... kurcze szkoda, ze wczoraj mnie z Wami nie bylo, bo na teat prezentow od D to moge napisac tak.... na urodzinki zawsze cos fajnego... ale w tym roku juz sama sobie poszlam kupic bo tak mu bylo na reke.... dzien kobiet- tysiac razy powtarzalam, ze nienawidze pomadek- przyniosl pomadki.... i tak wkolo macjeiju.... pierscionek zareczynowy szukalalam na necie zeby mi jakiegos syfu nie wybral, poslalam mailem linki, ze cos w tym stylu chce... a o prezencie w czasie ciazy... eh... ostatnio dal mi 200 zl na wyjazd na studia- przypadkowwo bo drobnych nie mial, a ze mnie w sobote strsznie wkurzyl, wiec sobie ksiazki bez pytaniaza to pokupowalam i takie duperele... teraz mam wyrzuty sumienia.... a zreszta.... na prezenty, tzn. niespodzianki od niego raczej nie moge liczyc, a kwiatki?! wiecie ostatnio mam ten problem szukam doecenienia w tym co robie przez Niego,.... ale On sie zmienil , to nie jest moj D... nawet dzien przed zrobieniem testu bylo rewelacyjnie, mowilismy o tym co by bylo jakbym byla w ciazy- yszlo na to, ze tylko mowil.... wiecie my chyba teraz wiecje oczekujemy niz kiedykolwiek, kiedys machlybysy nato reka, a tera potrzebujemy wsparcie wiekszego niz kiedys.... w sumie to jest nas 2-ka i potzrebujemy Dziewczynki chyba wiecej milosci..... ja dzis rano stwierdzilam, ze nie bede juz nci mowic o tym czego potrzebuje.... moze sam pomysli.... zobaczymy.... a co do zakupow to tak samo....
narazie koncze...
Witam nowe kolezanki:-)