reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja już spakowana na cacy.
Jutro z rana do szpitala. Trochę się boję, zwłaszcza tego wkłuwania w kręgosłup.
Pomódlcie się, aby malutki urodził się cały i zdrowy ! We wt rano mam cc.
Teraz idę do kąpieli. Myślę że się jeszcze dziś odezwę:-)
 
reklama
ewa_adu - będę się za Was modlić !!! wszystko będzie na 100% dobrze i niczym się nie martw !!! ucałuj maluszka od nas jak już będziesz go tulić do swojego serduszka :tak:
buziaki :-)
 
Ewa- bedzie wszystko super. Zobaczysz:-)Trzymamy kciuki
Agnie- Ty sie czesciej odzywaj. Ja wlasnie chcialam pisac co sie z Toba dzieje ze Cie nie ma na forum.
A mnie tez lapia skurcze....jak chodze to mam wrazenie ze zaraz maly mi wyskoczy. Najlepiej jest jak leze....
a i wtedy lapia mnie skurcze lydek...
Jesssuuu czemu ta koncowka jest taka ciezka....
 
Ewa- tyle masz dobrze ze nie bedziesz sie musiala rozkraczac hehehhe! Trzymamy kciuki za twoja cesarke!
Anja- ja bym sie chetnie zapisala na ten tydzien bo cos mi psycha siada.Rycze co 2 godziny- powod blizej nie okreslony. Juz nie wspomne o fizycznych dolegliwosciach- bo te ma kazda z nas
 
reklama
Dzięki dziewczyny!!
Ja standardowo nie mogę spać. Te noce to dla mnie koszmar. Jak się kładę to mi niedobrze się robi. Zgaga mnie zaraz bierze i ciężko mi oddychać. Naprawdę wolę dzień. Ale przede mną chyba jeszcze tylko jedna noc, ta w szpitalu z pn na wt..
No to w tym tyg mamy 3 pewne dzidzie. Ciekawe kto po mnie i Mili i Frodo :-) Hehe :-) Może w końcu Albi :tak:
Będę miała w szpitalu gg w telefonie, to się do którejś z Was odezwę na gadulcu i wszystko napiszę :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry