Czesc dziwczyny!Witam goraco po dluzszej nieobecnosci.Gratuluję mamom-MOMI,HELENCE,MAJOPIE i zycze duuuzo szczescia i zdrowia.Cos wiecej Wam napisze jak zmajde chwile.Dopiero wczoraj popoludniu wrocilysmy do domu i mam co robic...Zuzia miala zapalenie ucha i musialysmy polezec w szpitalu na antybiotyku.Ale juz zdrowa.
Jakie to jest cudowne dziecko!Placze raz dziennie-w porywach do 2...Aniolek doslownie!Oplaca sie trzymac diete-naprawde dziewczyny!Na poczatku w prawdzie prawie nic nie mozna jesc.Ale dziecko sie nie meczy.I ja tez ;-) A teraz ide wziac dluugi,kojacy prysznic i doprowadzic skore do stanu wzglednej uzywalnosci.
Znajde chwile to napisze jak bylo.Straszna masakra w tych szpitalach.Normalnie dziewczyny leza na korytarzach po porodzie(tez lezalam przez kilka godzin)!Wczoraj jak mnie wypisywali to w szpitalu bylo 70 noworodkow!!!Na oddziale noworodkowym jest miejsce na 35...Ciekawe gdzie reszta?