reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

ja mam stresa bo kurde coraz częściej brzuch się stawia a tak bardzo chcę dotrwać do stycznia!
a najlepsze jest to że brat męża bierze ślub kościelny 31.12 no zajebiście będę zdychać....
już zaliczyłam 8 wesel z brzuchem, na jednym tylko byłam bez gdzie mogłam pić i tańczyć do rana, co za niesprawiedliwość :angry:
 
reklama
Dziewczyny, ważne, żeby dzieciaki były całe i zdrowe. A my też żebyśmy dały radę i szybko doszły do formy.
A czy to będzie grudzień czy styczeń to już mało istotne.
Też bym wolała styczeń. Ale jak się nie uda to trudno.
 
Cześć
Ale koszmarna noc, prawie do 3 nie mogłam zasnąć, po 6 się już obudziłam. Tak mnie bolą biodra że nie mogę sobie poradzić. Najbardziej skóra na biodrach pali mnie jakbym poparzenia miała.
Pisałyście o torbach, ja jeszcze nie spakowana.jeszcze kilka rzeczy mi brakuje. Termin mam z om na 12.01 z usg 10.01 więc myślę że jeszcze z 2 tyg mam min czasu. Chciałabym wytrwać do stycznia a przynajmniej do świąt, kupujemy mieszkanie i jeszcze notariusz przed świętami nas czeka, fajnie byloby to wszystko załatwić jeszcze w dwupaku :)
 
Ja też nic nie mam jeszcze .. w ogóle kicha u mnie ostatnio :(

I się bardzo martwię!
Odebrałam morfologię, WBC mi spadło z 12,1 na 10,6 :(
Boję się, że to coś poważnego ...
Gin mi kazał powtórzyć badanie w poniedziałek. Jak znowu mi spadnie to powiedział, że zaczniemy się wtedy martwić :( a wizytę mam 11 grudnia.
 
Ja też nic nie mam jeszcze .. w ogóle kicha u mnie ostatnio :(

I się bardzo martwię!
Odebrałam morfologię, WBC mi spadło z 12,1 na 10,6 :(
Boję się, że to coś poważnego ...
Gin mi kazał powtórzyć badanie w poniedziałek. Jak znowu mi spadnie to powiedział, że zaczniemy się wtedy martwić :( a wizytę mam 11 grudnia.

Juz nie biadol tylko jestes dorosła kobieta skoro facet ma to w dupie czas sie ogarnac - mozna narzekać ale mozna e miedzy czasie cos robic.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry