Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja kiepsko śpię w nocy. Mamy ten sam termin porodu[emoji5]cześć Dziewczyny! Mogę dołączyć? Termin porodu mam na 10.01. Początki były kiepskie - dwa razy dostałam krwotok, nie wiadomo dlaczego, na szczescie dzidzia ma się dobrze. Mam już 6 letnia córkę. W obecnej ciazy przekroczyłam 35 lat, więc dostałam skierowanie na badania prenatalne. Idę 05.07. Ogólnie ciążę znoszę super. Jedna rzecz tylko mi dokucza - nie mogę spać.... absolutnie mnie to wykańczaa wy macie z tym kłopot?
Tak strasznie się bałam nadchodzącego U.S.G. gdyż nie czułam się najlepiej ale teraz jestem SZCZĘŚLIWA!!! Maleństwo przez trzy tygodnie przyrosło przeszło 2 cm. Jestem w 11 tygodniu ciąży a maleństwo ma przeszło 4cm.Ja dziś miałam pobudkę o 5 na siusiu i już potem miałam problem żeby usnąć, potem młodsza się obudziła i tak wygląda moje spanie, a wieczorem o 10 padam mimo że zawsze do późna siedzieliśmy@xssenia dużo zdrówka dla Was i odpoczywaj jak najwięcej! Będzie dobrze :*
@dreamscometrue jak się czujesz? Pij dużo wody i wygazowaną cole spróbuj. Na takie rewelacje działa. Mam nadzieje, że jest lepiej.
U mnie ze spaniem różnie, ale raczej w tą stronę, że jednak mi się nie za dobrze śpi...
My mieliśmy wczoraj gości, powiedzieliśmy im o ciąży, to nasi znajomi, tak się uśmiałam, że się popłakałam, aż mnie mięśnie bolały od śmiechu :-) Dzisiaj jeszcze brak planów, ale coś się wymyśli. Pogoda trochę gorsza, ale nie jest źle :-)
Miłego piątku!
Dzięki, jest poprawa. Ale do normalnego samopoczucia jeszcze trochę [emoji6]@xssenia dużo zdrówka dla Was i odpoczywaj jak najwięcej! Będzie dobrze :*
@dreamscometrue jak się czujesz? Pij dużo wody i wygazowaną cole spróbuj. Na takie rewelacje działa. Mam nadzieje, że jest lepiej.
U mnie ze spaniem różnie, ale raczej w tą stronę, że jednak mi się nie za dobrze śpi...
My mieliśmy wczoraj gości, powiedzieliśmy im o ciąży, to nasi znajomi, tak się uśmiałam, że się popłakałam, aż mnie mięśnie bolały od śmiechu :-) Dzisiaj jeszcze brak planów, ale coś się wymyśli. Pogoda trochę gorsza, ale nie jest źle :-)
Miłego piątku!