ja byłam tak skupiona, żeby się udało, że serio nie wiedziałam co mnie czekaWiem... jestem na to przygotowana już psychicznie [emoji3] decydując się na ciążę wiedziałam co mnie czeka. No więc leżymy [emoji110] do 37 tc [emoji110]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja byłam tak skupiona, żeby się udało, że serio nie wiedziałam co mnie czekaWiem... jestem na to przygotowana już psychicznie [emoji3] decydując się na ciążę wiedziałam co mnie czeka. No więc leżymy [emoji110] do 37 tc [emoji110]
Mam pytanie do mam lezacych [emoji3] Cały czas lezycie? Czy może wstajecie zrobić sobie śniadanko albo coś do picia?
to zoo we Wro jest niesamowiteA ja byłam we Wrocławiu 2,5tyg temu (pięknie, moja miniaturka jest z tamtejszego zoo) i nawet spotkałam się tam z dziewczyną, która poznałam o tak jak Was teraz na forum (czerwcóweczki 2013). Tamta nasza grupa trzyma się jeszcze, choć pomału dogorywa, z 48 dziewczyn odzywa się jeszcze może 20, wszystkie pzreniosłyśmy się na fb do grupy zamkniętej. Trochę się kłócą dziewczyny, ale tego chyba cięzko uniknąc, jak się tyle charakterów naraz spotka, a przekrój grupy zarówno wiekowy, finansowy, jak i poglądowy jest po prostu olbrzymi. Może tu u nas się uda bez takich spin aż do końca?![]()
No niestety [emoji3] Ale to i tak jest jeszcze fajne leżenie jak leżę teraz...Dziewczyny podziwiam Was za to leżenie... szczerze mówiąc to nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to o TAKIE leżenie chodzi. Gdyby mi lekarz powiedział ze mam leżeć to ok, rano poleze dłużej, zrobie sniadanie, zrobie pranie, posprzatam, ugotuje obiad, POLEŻĘ PO OBIEDZIE, pojde na spacer, zrobie zakupy, zjem kolacje i POLEŻĘ WIECZOREM [emoji23] To już jest bardzo duzo leżenia [emoji23] Jestem ultra nieświadoma...
Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Kejka wysyłam pozytywne fluidyOch, dziewczyny, współczuję Wam tego leżenia. @Lovi23 a u Ciebie to był hardcore! Oby tym razem było łatwiej.
Moja siostra leżała całe 8 miesięcy w domu, pamietam, jak tylko wracałam z pracy musiałam włączyć skype'a bo czekała na pogaduszki...
Ja mam dziś taki poziom zmęczenia, i wkurwa na pracę, której mi ciagle przybywa i czuję cały czas, że się nie wyrabiam, że nie wiem czy czasem nie wyjdę stąd z hukiem.
Obudziłam się bardziej zmęczona niż jak się kładłam spać i cały świat mnie dziś dobija [emoji30]


