reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Nic. W nocy co prawda męczyły skurcze ale teraz cisza. Dzisiaj dokładnie mam termin, jutro wizyta u gin i ktg. Jestem cała obolała i pierwszy raz czuję że naprawdę mam już trochę dość.
Do tego u nas ferie, więc dzieci w domu i mam wyrzuty sumienia bo co roku wyjeżdżaliśmy a teraz pierwszy raz siedzimy w domu i czekamy. Pogoda do niczego, nie wiem już co wymyślić. Nie mam siły na nic.
No to się wyżaliłam😕
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry