Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Patrysia, mi też się łezka zakręciła jak oglądałam ten filmik
Ja uważam, że pomysł rewelacja.
patrysia86 właśnie obejżałam Twój filmik i... jestem pod wrażeniemSuper pomysł!!! Sama wykorzystam przy najbliższej okazji... Wzrusza do łez ;-)

zapraszam na sałatkę warzywną i sałatkę gyros bo zapiekanki już dziś nie ma ale wyszła pycha tylko za mało sosu do niej zrobiłam ;-)Daj trocheeeeeeeee.Normalnie zaśliniłam laptopa:-)
zdrówka dla synkaDziewczyny, pomódlcie się za zdrowie mojego syneczka, po 5 dniach walki z chorobą musiał iść do szpitala, skrajnie wyczerpany gorączką, nic nie jadł od 2 dni, leki nie pomagały, zapalenie dziąseł rozniosło się na cały organizm, leży w szpitalu pod kroplówkami, mój mąż jest z nim, bo ja już nie dawałam rady, brzuch bolał od noszenia go i do tego potworny stres....
wczoraj sobie myślałam że coś jest nie tak jak Ciebie nie ma :-(Dziewczyny... za 2 tygodnie małż ma urodzinki, w tym samym dniu mamy rocznice slubu... podpowiedzcie co ja mam mu za niespodzianke zrobicnie mam zielonego pojecia, tylko cos taniego bo u nas krucho z kaską...
![]()

Nie no Gosia przez ciebie slinotoku dostaje,nie torturuj mnie tak-dobrze ,ze mi nie ma kto tak gotowac bo juz bym szafe przypominała :-)zapraszam na sałatkę warzywną i sałatkę gyros bo zapiekanki już dziś nie ma ale wyszła pycha tylko za mało sosu do niej zrobiłam ;-)
zdrówka dla synkawczoraj sobie myślałam że coś jest nie tak jak Ciebie nie ma :-(
Ja też bym zrobiła jakoś miła kolacje jak nie masz jak piec to zrób jakiś deser coś na zimno np lody owoce i bita śmietana do tego świeczki posiedzicie powspominacie może do tego filmik ze ślubu sobie włączcie ;-) a na urodzinki wręcz mu bluzę jak mówisz ze by się ucieszył
Patrysia zdolna jesteś !!!

Nikki trzymaj się, wierzę że mały szybko się upora z chorobą, choć widok dziecka pod kroplówka zapewne musi być straszny:-( Trzymam kciuki...Dziewczyny, pomódlcie się za zdrowie mojego syneczka, po 5 dniach walki z chorobą musiał iść do szpitala, skrajnie wyczerpany gorączką, nic nie jadł od 2 dni, leki nie pomagały, zapalenie dziąseł rozniosło się na cały organizm, leży w szpitalu pod kroplówkami, mój mąż jest z nim, bo ja już nie dawałam rady, brzuch bolał od noszenia go i do tego potworny stres....
Co do ruchów to ja też jak ganiam to nie czuję, a wieczorem bardzo szybko zasypiam;-) Ale jak mam luzniejszy dzień, to czuję cały czasWitam porannie ;-)
Miałam wczoraj maraton naprawdę... kurcze, żeby kilka godzin w pracy plus przygotowanie kilku potraw plus pozycja siedząca i stojąca większość dnia tak dała w kośc to uwierzyć nie mogę.
Kolo 24.00 jak wkładałam naczynia do zmywarki jedną reką a drugą podparta o blat - to sama uznałam - ups.... a M pogonił spać i dokończył.
Źle spałam nawet ze zmęczenia i nie wiem czy to pogoda deszczowa czy co... ale miałam jechać do mamy a sił brak.
Narazie kawę piję i może odzyskam siły.
Co dziwne wczoraj nie czułam ruchów w tym młynie zbyt nawet jak się połozyłam i też mnie to martwiło.
Mam nadzieję, że się dziś zrelaksujemy i będzie dobrze.
Nikki - trzymam kciuki za małego.



U mnie plus7

Dziewczyny, pomódlcie się za zdrowie mojego syneczka, po 5 dniach walki z chorobą musiał iść do szpitala, skrajnie wyczerpany gorączką, nic nie jadł od 2 dni, leki nie pomagały, zapalenie dziąseł rozniosło się na cały organizm, leży w szpitalu pod kroplówkami, mój mąż jest z nim, bo ja już nie dawałam rady, brzuch bolał od noszenia go i do tego potworny stres....
Witam
Przeziębienie niestety nie minęło
Dzięki :-)kanapki były mimo iż czosnku nie znoszę
Nikki będzie dobrze!!!
anna_ajra - super Ci poszło napisanie do każdej z nas :-)
Życzę miłego weselnego przyjęcia, dobry pomysł do 22.00 - potem i tak większość będzie nadawała na innych falach niż ty więc nic nie stracisz ;-)
Planuje jeszcze trochę popracować - nie wiem czy miesiąc czy ciut więcej to będzie zależne od samopoczucia.
Karoli - ale się uwinęłaś szybko - ale masz rację będziesz miała z głowy przylatując do Polski.
Właśnie dokończyłam kawkę i zjadłam kawałek ciasta (a nawet dwa) i maleństwo odpowiedziało na moje zmartwienie pukając do mnie... wszystko jest ok ;-)Karoli i u Ciebie tak będzie.
Któraś pisała o torcie ,ja poprosze o przepis![]()
Normalnie ściągnę od ciebie ten pomysł na jakąs okazję dla mojego M