reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Styczniówki 2010 !!

Cześć dziewczyny. Piękna niedziela dziś. Trzeba by może iść na spacer.

Co do pierścionków ja normalnie zakładam i ściągam cały czas.
Co do brzucha wszyscy mi mówią, że mam strasznie duży. Aż dziś zmierzyłam. Mam 105 cm. To chyba nie jest ze mną tak źle.

anetrix miło, że jest z nami ktoś kto ma doświadczenie. :tak: W takim razie nie będę się stresować lewatywą. ;-)
 
reklama
Witam mamuśki wczesnym popołudniem :-) Ja dziś w wyśmienitym humorze, chociaż lekko nie wyspana. U mnie słonko świeci od rana. Moje Słonko też się obudziło rano i przywitało mnie chwilą zapomnienia:cool: Teraz On dalej śpi a ja ruszam do obiadku. I chyba dziś wybiorę ostatecznie materac do łóżeczka :eek: Zauważyłam, że ciężko mi się przewrócić z boku na bok:-( A od początku ciąży tylko 6kg na +. Jedni mówią, że to mało, inni że w sam raz:eek: Muszę ograniczyć słodkości, ale dzień bez Kinder Bueno to dla mnie dzień stracony:laugh2:
 
Witam mamuśki wczesnym popołudniem :-) Ja dziś w wyśmienitym humorze, chociaż lekko nie wyspana. U mnie słonko świeci od rana. Moje Słonko też się obudziło rano i przywitało mnie chwilą zapomnienia:cool: Teraz On dalej śpi a ja ruszam do obiadku. I chyba dziś wybiorę ostatecznie materac do łóżeczka :eek: Zauważyłam, że ciężko mi się przewrócić z boku na bok:-( A od początku ciąży tylko 6kg na +. Jedni mówią, że to mało, inni że w sam raz:eek: Muszę ograniczyć słodkości, ale dzień bez Kinder Bueno to dla mnie dzień stracony:laugh2:

A jaki materac wybierasz?są kokosowe, gryczane?może ktoś podpowie jakie najlepsze?
Ja narazie wymyśliłam, że chce tylko łóżeczko turystyczne, rodziców mam w innym mieście więc jak będę jeżdzić to nie z tym drewnianym :) a na 2 łóżka miejsca nie mam :)
Ja też w sumie mało przytyłam..i nawet nie wiem od czego mam liczyć?! :)na początku ciąży 55 kg (kwiecień), potem po mdłościach 53(lipiec) a teraz 62kg :)Więc jak mam liczyć?przytyłam 7 kg czy 9? :)
 
Jakoś od wczoraj nie mam nastroju. Wieczorem leciał film 'Kłamca kłamca' i tam pan mówi do syna, że dorośli czasami muszą kłamać, żeby innym nie zrobić przykrości... Bo jak mama była w ciąży z synkiem i pytała jak wygląda, to pan mówił, że pięknie, bo przecież nie powie jej, że jak słonica, bo będzie jej przykro...
I w tym momencie reakcja mojego męża była taka... Że aż się popłakałam...
Cały czas to za mną chodzi...
Przykro mi... :-(

po pierwsze główka do góry!
Po drugie - stań przed lustrem i powiedz sobie, że wiesz że przytyłaś. Że wiesz, że wyglądasz inaczej niż przed ciążą. Ale nosisz w sobie nowe życie, małego człowieka, a ciąża to stan w którym Twoja waga się nie liczy:tak:
Ja od mojego męża codziennie słyszę że jestem jego "kangurkiem" albo "wielbłądkiem;-)" Na co ja odpowiadam ze śmiechem że chyba "słoniątkiem" :-D (mam 10kg na plusie). Mój mąż to typ faceta dla którego istnieją tylko szczupłe babki. Ale o dziwo, mimo że jest mnie więcej i on to widzi, to mu to nie przeszkadza (sam w przypływie szczerości mi wyznał że "ciąża mnie usprawiedliwia" :-D:-D) i nadal jestem dla niego atrakcyjna. Nie wiem jak Ty, ale ja wolę usłyszeć od męża że widzi że przytyłam ale i tak mnie kocha, niż "ściemnianie" że nic się nie zmieniło ;-)
Pogadaj z mężem szczerze - np że czujesz że inaczej wyglądasz i boisz się że to się jemu nie podoba, że nie jesteś już dla niego pociągająca.. . Zobaczysz jak zaskoczy Cię jego odpowiedź;-)Ale przede wszystkim - zaakceptuj to że w ciąży się zmieniasz i NIC na to nie możesz poradzić :tak:
 
A jaki materac wybierasz?są kokosowe, gryczane?może ktoś podpowie jakie najlepsze?
Ja narazie wymyśliłam, że chce tylko łóżeczko turystyczne, rodziców mam w innym mieście więc jak będę jeżdzić to nie z tym drewnianym :) a na 2 łóżka miejsca nie mam :)
Ja też w sumie mało przytyłam..i nawet nie wiem od czego mam liczyć?! :)na początku ciąży 55 kg (kwiecień), potem po mdłościach 53(lipiec) a teraz 62kg :)Więc jak mam liczyć?przytyłam 7 kg czy 9? :)

Joasia S Chyba gryczano-kokosowy. Jeszcze się zastanawiam. Na lateksowy nie stać mnie:zawstydzona/y:Ale zobacze może rodzice sypną kasą:-) Ja ci powiem tak: ważyłam się przed ciążą i było 64kg (koniec marca) Jak poszłam do gina w 6tc to nie ważył mnie, dopiero w 11tc na początku lipca, ważyłam 66.5 potem 67.4 potem 66.9 a na ostatniej wizycie na początku października 70.5 do tej pory doliczam jakies pół kilo może kilogram. tak na oko. Ale jak się mnie pytają to mówię że 5kg przytyłam
 
Cześć Dziewczyny :)

z moim zdrówkiem juz troszkę lepiej, główka nadal boli ale przynajmniej juz mi tak nie cieknie ciurkiem z nosa ;-) także jest nadzieja dla mnie :-)

Witajcie w niedzielny poranek? :-D

Jakoś od wczoraj nie mam nastroju. Wieczorem leciał film 'Kłamca kłamca' i tam pan mówi do syna, że dorośli czasami muszą kłamać, żeby innym nie zrobić przykrości... Bo jak mama była w ciąży z synkiem i pytała jak wygląda, to pan mówił, że pięknie, bo przecież nie powie jej, że jak słonica, bo będzie jej przykro...
I w tym momencie reakcja mojego męża była taka... Że aż się popłakałam...
Cały czas to za mną chodzi...
Przykro mi... :-(

Mój Tato jest cały czas poza zasięgiem sieci, to już 4 dzień i chodzę cała w nerwach! Zawsze się odzywał... Zawsze... W czwartek przed wyjazdem mówił, że wróci w niedziele albo poniedziałek... Dziś niedziela... Czekam na Niego jak nigdy... Jakieś dziwne przeczucia mam :-(Codziennie dzwoni do mnie po 10 razy, nawet jak jest na miejscu, a jak wyjeżdża to częściej... Chociaż tego smsa by napisał... :-(

Lepiej się położę, bo dziś jakiś kiepski dzień mam... :-(

Później do Was zajrzę :tak:
Miłej niedzieli!!:tak::*

e_milcia nie martw się !!! wszystkie dobrze wiemy ze rośniemy jak nigdy ale przecież nie zmienimy tego ! po ciąży przecież wszystko wróci do normy i jeszcze nam będzie brakowało naszych ogromnych brzucholków !!
dla pocieszenia mój na mnie mówi w żartach (eeee....mam nadzieję :szok:) że jestem jak taki Wielorybik albo boja na morzu - napewno nie zatone :-);-):-D
a jak nie wielorybik to Płetwal Blękitny - jest jeszcze większy hyhyhy :-D
także nie masz się czym martwić :)

Co do pierścionków to narazie luźne mi są - ale to pewnie już niedługo się zmieni :)

A co do rozmaru mojego brzuszka to wyjściowo miałam 80 a już mam 103 więc roooooooośnie zdrowo :-)

a co do wagi to ja juz mam 10 kg na plusie :szok: jak zaszłam w ciąże ważyłam 66,8 kg a teraz mam już 76,6 kg .... a marzyłam że nie przekroczę 80 kg - chyba nierealne :no::shocked2::crazy: Lekarz się śmieje że jeszcze z 10 kg mi wróży do końca ciąży - ale mu się żarciki trzymają .....

To by było na tyle - idę dalej się wygrzewać pod kołderką i mam nadzieję że lada dzień już wyzdrowieje :-)
 
Joasia S Chyba gryczano-kokosowy. Jeszcze się zastanawiam. Na lateksowy nie stać mnie:zawstydzona/y:Ale zobacze może rodzice sypną kasą:-) Ja ci powiem tak: ważyłam się przed ciążą i było 64kg (koniec marca) Jak poszłam do gina w 6tc to nie ważył mnie, dopiero w 11tc na początku lipca, ważyłam 66.5 potem 67.4 potem 66.9 a na ostatniej wizycie na początku października 70.5 do tej pory doliczam jakies pół kilo może kilogram. tak na oko. Ale jak się mnie pytają to mówię że 5kg przytyłam

ooo o Lateksowym nie słyaszałam..to jaka jest różnica cenowa?czy co daje nam taki lateksowy? :)
Nie ważne ile kto przytył i tak jesteśmy najpiękniejsze :) ah :) a jak :)
 
po pierwsze główka do góry!
Po drugie - stań przed lustrem i powiedz sobie, że wiesz że przytyłaś. Że wiesz, że wyglądasz inaczej niż przed ciążą. Ale nosisz w sobie nowe życie, małego człowieka, a ciąża to stan w którym Twoja waga się nie liczy:tak:
Ja od mojego męża codziennie słyszę że jestem jego "kangurkiem" albo "wielbłądkiem;-)" Na co ja odpowiadam ze śmiechem że chyba "słoniątkiem" :-D (mam 10kg na plusie). Mój mąż to typ faceta dla którego istnieją tylko szczupłe babki. Ale o dziwo, mimo że jest mnie więcej i on to widzi, to mu to nie przeszkadza (sam w przypływie szczerości mi wyznał że "ciąża mnie usprawiedliwia" :-D:-D) i nadal jestem dla niego atrakcyjna. Nie wiem jak Ty, ale ja wolę usłyszeć od męża że widzi że przytyłam ale i tak mnie kocha, niż "ściemnianie" że nic się nie zmieniło ;-)
Pogadaj z mężem szczerze - np że czujesz że inaczej wyglądasz i boisz się że to się jemu nie podoba, że nie jesteś już dla niego pociągająca.. . Zobaczysz jak zaskoczy Cię jego odpowiedź;-)Ale przede wszystkim - zaakceptuj to że w ciąży się zmieniasz i NIC na to nie możesz poradzić :tak:

Witam Was dziewczynki bardzo serdeczenie, już dawno sie nie odzywałam ale komp mi sie popsuł a potem nie miałałam internetu. Ale już teraz postaram sie pisać więcej :)
Co do tycia to ja tez mam 10 kg do przodu ale szczerze mówiąc nie czuje żebym bardzo przytyła, w spodnie z przed ciąży sie mieszczę, tylko się oczywiście nia zapinam :) A mój mąż mówi na mnie "spaślaczku" (ale to tak żartobliwie :))
Ostatnio bardzo zaczęły mnie boleć plecy, szczególnie wieczorem, kurcze, już nie wiem jak zaypiać i męczę się godzinami. a jak sobie pomyślę że jeszcze będzie gorzej to masakra...
A brzuszek z dnia na dzień coraz większy. A mały lokator kopie i kopie.....
Miłej niedzieli wszystkim życzę, buźka
 
Witam Was kobietki niedzielnie:-) Wpadłam do Was na chwilkę żeby się przywitać od piątku nie miałam czasu niestety:sorry: Jutro postaram się Was nadrobić:eek::-D Pozdrawiam serdecznie, trzymajcie się cieplutko;-)
 
reklama
ooo o Lateksowym nie słyaszałam..to jaka jest różnica cenowa?czy co daje nam taki lateksowy? :)
Nie ważne ile kto przytył i tak jesteśmy najpiękniejsze :) ah :) a jak :)

JoasiaS
Popatrz sobie na Allegro :) Ja np. mam na oku ten: MATERAC KOKOS-GRYKA-PIANKA 120x60 ŁÓŻECZKO (785358782) - Aukcje internetowe Allegro
A najtańszy lateksowy jaki znalazłam to ten: Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy
Dla mnie jest różnica w cenie:-) Niby lateksowe są zdrowsze. Znam wiele mam i widziałam, że mają one materace gryczane. Oczywiście nie podważam tego, że lateksowe są złe ale jeżeli mam wybierać między zwykłym, piankowym, gryczanym (na mój portfel) a lateksowym (dla mnie ciut za drogim) to wybieram "bramkę numer 2" :-D
Chyba się zdecyduję właśnie na ten, który tu pokazałam :tak:
 
Do góry