Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Poza tym jakoś ostatnio źle sypiam - pół nocy sie wiercę i dopiero nad ranem zasypiam porządnie - zgagi nie mam, nic nie boli, a ja spać nie mogę... Dziś o 3 nad ranem myślałam sobie o tym, że może ja już tak przygotowawczo się budzę i jestem zupełnie trzeźwo myśląca, co by potem bez problemu wstawać do malutkiej?![]()
Hej Kobitki wiczorową porą!
Wronek mam pytanko czy Ty jestes z Łącka koło Płocka?
Swego czasu jezdzilam tam na wczasy w wakacje co roku nad jeziorko i miło wspominam te tereny.
Tak właśnie z tego Łącka jestem choć mam go czasami dość. A co do jeziora to jest również i moim ulubionym miejscem bo tam zawsze tak cicho i choć kawałek jest żeby dojść ale się opłaca.
Ja już zjadłam dwa pączki i ciasteczka. W nocy spać nie mogłam choć nic mnie nie bolało, tylko pic mi się chciało strasznie. Najlepiej mi się śpi nad ranem i rano. Ale już się na spalam bo mąż miał mieć pierwszą zmianę i jak rano pojechał do pracy to mu zmieniono i od jutra ma drugą.
Dobra zmykam posprzątać.
Miłego dnia
Wronek to piekna okolica, pozazdroscic!
Ja tez mam date na 7 stycznia![]()
Witamy nowa styczniowke!
Ja wg usg z 13tyg tez mam termin na 7go.
Witajcie,
jeśli chodzi o słodkości to zaraz po śniadaniu "zeżarłam" paczkę delicji wiśniowych, 2 kulki ferrero rocher i kawałek sękacza.
Będę sie odchudzać po porodzie. Narazie + 15 kg.
Jolcia ale pysznosci![]()
szczerze powiem że dla mnie jest to nowe doświadczenie bo w pierwszej ciąży to ja nie miałam tak czegoś
fakt było cięzko pod koniec ale bardziej to kręgosłup i ciężko się chodziło ale żeby jakieś twardnienia bóle itp nie miałam co dla mnie to jest nowość
niestety tego się nie uniknie no ale synek skończył ledwo 2 latka co nie widze potrzeby aby teraz go puszczać do przeczkola przyjdzie na to czas;-)nawet sobie myslałam (tylko nie wiem czy sie tak da)że synek by miał te 5 latek a drugi synek 3 i razem puścić ich do przeczkola(razem zawsze inaczej itp.no a ja zajełabym sie pracą)ale chyba to tak nie jest każdy wiek ma chyba swoja grupeAle powód by nie puszczać dziecka do przedszkola bo będzie chory nie jest mądry. Bo przecież w końcu będzie musiał iść do szkoły, a wirusy zawsze będą jak nie te to inne![]()

Mój mąż odkąd widac mi brzuch mówi, że pachnę niemowlakiem i cały czas mnie wącha:-)

no lepiej sie spytacsylwia w srode mam wizyte to sie spytam;-)
ja sama się zastanawiam jak to jest u mnie bo mi niekiedy sama woda leci(bez białego śluziku)aler to nie jest tak że leci mocno co dlatego sie tym już przestałam przejmować bo to chyba nie sa jednak wody bo by zaczeły mocniej leciec itp.a to tak sa wodniste upławy i też wiem bo troszeczke z białym wyleci 
ja już też myslałam ze ostatnią pralke wczoraj wstawiłam ale jednak nie i jeszzce pare rzeczy zostało do praniaJa skonczylam wreszcie pranie ubranek i prasowanie, wszystko posegregowane i czeka w szafkachubranka od rozmiaru 56 do 74 na zaś tez juz przygotowałam, bo potrm nie bedzie mi sie chciało
![]()
ale dla mnie to przyjemność takie przygotowania:-)też myślałam że M juz kupi wczoraj wszystko ale okazało się ze pare rzeczy nie było takich jakich chciałam w auchanie co tu będzie musiał po Żukowie poszukac ale i tak malutko zostało do kupienia
z tym że najpierw na wizycie gina się spytam czy ja moge
Mi tez leci gdzieś od 5-6 miesiąca, ale to tak po parę kropel, a dziś masakra - leci ciurkiem - bez wkładek się nie obędzie - dobrze, że chociaż w domu mam i nie muszę wychodzićAga ja juz wkladki rozpakowalam w 5 bodajze miesiacuTak sie lalo,teraz mniej ale i tak bez wkladek sie nie obejdzie....
A co do mebli...Dobrze,ze go przekonalas.Kupcie i poskrecajcie,niech stoja i...sie wietrza.U nas np.dywanik w pokoju Okrusia lezy od bodajze sierpnia a ja jeszcze ciagle czuje w powietrzu ten jego taki specyficzny zapach....Tak samo czulam meble ladnych pare tygodni po skreceniu...


No ale zmiękł i jutro jedziemy wybierać, bo 7 grudnia wyjeżdża na szkolenie, a ja sama mebli nie kupię i nie skręcę
Ja też mam na 7 stycznia wg USG z 12tyg.;-)Ja tez mam date na 7 stycznia![]()
Golanda ja też nie wiem od czego tak, ale najlepiej śpię nad ranem, albo w dzień;-)Noce mi nie wychodzą... mam nadzieję, ze to chwilowe bo ja jestem śpioch i kocham spać, a tu już tylko miesiąc na spanie zostałAgagsm ja tez tak mam od jakis 3tyg, nic mnie nie boli, zgage pomijam bo to nie ona mnie budzi tylko mi towarzyszy i juz sie do niej przyzwyczaiłam, no i generalnie na bole zadne nie narzekam. Dzidzia sie wierci ale nie do tego stopnia zeby budzic, przynajmniej tak mi sie wydaje i jedyne co mogloby faktycznie miec wplyw to drganie nóg, ale i tak mi sie wydaje to wszystko dziwne, zeby drgania mnie budziły wiec tez myslalam ze to juz taki etap czuwania, ale sama nie wiem
Ja wg usg z 13tyg tez mam termin na 7go.

Trzymam kciuki za usg.Witam!
A jutro wyczekane usg .
Dobranoc do jutra!!!

Roxeen, mebelki super. Teraz tylko z tej łazienki korzystaj! Ona nie jest tylko do oglądania.;-)DZIEWCZYNY !!!
Na koniec tego dnia musze Wam powiedziec że mam cudowną łazieneczkę![]()
Odpicowałam ją sobie tak że hoho az szkoda korzystac bo się zabrudzi ,zachlapie ;-)![]()
Karoli4, ja też ryczę bez powodu. Mojego męża to denerwuje, bo nie wie o co chodzi. A ja mu nie tłumaczę, bo też nie wiem.a ja kiedys nawet nie potrafilam sie rozplakac na przesmutnym filmnie
no i chodze troche podkur.... do tego wlaczyla mi sie obawa, ze nie dam rady zaopiekowac sie synkiem. Jak nie bede karmila piersia, to jak ja mu butelke naszykuje heh, paranoja![]()
A z tymi obawami, to normalne. Ja zanim urodziłam synka, nie wiedziałam nic. Kompletnie. Dali mi takiego kurczaka w szpitalu i sobie radź. No i sobie poradziłam. Instynktownie. Wszystko przyjdzie samo, zobaczysz. Jak nie, to kupuj bilet i Ci pomogę.;-)Ja też źle sypiam, choć wieczorem jestem zmęczona bardzo. W nocy oczy jak pięć złotych i milion myśli. A jaką brykę dla małej kupujecie? Macie coś na oku?Poza tym jakoś ostatnio źle sypiam - pół nocy sie wiercę i dopiero nad ranem zasypiam porządnie - zgagi nie mam, nic nie boli, a ja spać nie mogę... Dziś o 3 nad ranem myślałam sobie o tym, że może ja już tak przygotowawczo się budzę i jestem zupełnie trzeźwo myśląca, co by potem bez problemu wstawać do malutkiej?![]()
Niezły wyczyn.;-) Ja ze słodkości pożarłam jabłko. :-) Od soboty męczy mnie zgaga i jakoś nawet nie ciągnie mnie do słodyczy.Witajcie,
jeśli chodzi o słodkości to zaraz po śniadaniu "zeżarłam" paczkę delicji wiśniowych, 2 kulki ferrero rocher i kawałek sękacza.
Będę sie odchudzać po porodzie. Narazie + 15 kg.

z tym że płaciliśmy 64 zł(teraz niestety juz 74 zło po podwyzszyli
)za tel.nie płacimy bo teścia to jest tel.a że i tajk by za niego płacił bo kozysta z niego to mamy z tego powodu ulge tyle co za internet płacimy:-)ja także nienarzekam bardziej na mój stary komp bo jest wolny muli i wogóle szkoda gadać no a na nowy teraz nie mozemy sobie pozwolić bo są ważniejsze wydatki co kożystam z tego bynajmiej coś mam i chodzi tak wiec nie jest to teraz na pierwszym miejscu;-)
Ja jutro na morfologię, mocz i HBS
obym nie trafiła na tą babkę co kłuje i dostaje przy tym orgazmu
Poza tym, wykrakałam, że ja nie mam żadnych dolegliwości-krzyż mnie łupie od wczoraj, brzuch pobolewa tak dziwnie
tak jakby kuje ale tylko chwilę i przestaje, nie wiem co to ale chyba na pewno nie skurcze. Próbuję uporać się z bałaganem, muszę schować wózek tylko nie wiem gdzie. Jeszcze obiad zrobić. Z chęcią poleżałabym cały dzień przed telewizorem