macy
Fanka BB :)
To jeszcze nas przybywa? Witamy!!!:-)Witajcie styczniowe mamusie
Ja mam termin na 6 stycznia i spodziewam się dwóch łobuziaków.
Mam nadzieję że za niecałe kilka tygodni będę mogła dołączyć do grona dumnych styczniowych mam
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To jeszcze nas przybywa? Witamy!!!:-)Witajcie styczniowe mamusie
Ja mam termin na 6 stycznia i spodziewam się dwóch łobuziaków.
Mam nadzieję że za niecałe kilka tygodni będę mogła dołączyć do grona dumnych styczniowych mam
ja chetnieDzien dobry w ten wietrzny poranek:-)
Czuje sie jakbym w nocy rowy kopala;-)Boli mnie wszystko nawet palce u rakPan maz poszedl z psem bo jak zobaczyl ze sune jak zombi to tylko parsknal i poszedl:-)Jakos sie wykapalam,ubralam i teraz czekam na kawke.......Pan maz poda bom slabowita;-)Ale jak parsknie to go kopne.....O ile dam rade hihi....Ciekawe jak on by sie czul i ruszal z takim balastem;-)Niby przybralam nie za wiele ale czuje sie jakbym nosila 3 razy tyle...I od wczorajszej proby obciecia paznokci u nóg -notabene TAK obcietych paznokci nie mialam nigdy..horror
-wspolczuje ludziom,ktorzy sa otyli...To straszne,nie moc kolo siebie zrobic i meczyc sie od najprostszych czynnosci...
Zycze wszystkim milego dnia:-)
PS.Komu paczusia z rozanym nadzieniem???:-)

A mnie sie geba cieszy,bo wlasnie zadzwonil towarzysz malozonek i prawdopodobnie jeden z naszych problemow da sie rozwiazac...Ufff....
I jeszcze Wam sie pochwale,ze dzis mamy podwojna rocznice...Po pierwsze dzis mijaja 4 lata od czasu jak moj B. mial wypadek i praktycznie narodzil sie na nowo bo to cud,ze zyje...i pierwsza rocznice slubu koscielnego,bo kiedy lezal w spiaczce zlozylam obietnice,ze wezmiemy slub koscielny i slowa dotrzymalismy:-)Mile to miec dwie rocznice slubu w roku;-)
W ramach prezentu rocznicowego poprosilam o zakup workow do odkurzaczaPan maz posikal sie prawie ze smiechu;-)





Witamy i zapraszamy do pisaniaJa tez mam date na 7 stycznia![]()


\
te objawy zbliżającego się porodu samopoczucia ojej
własnie te bóle w pachwinach(męczą mnie od kilku dni i to mocno jakbym miała jakieś super zakwasy nawet w nocy obrócić się nie można a noge wczoraj az wstyt ale nie mogłam podnieść)
brzuszke mam nisko bo i ja nawet moge wpychac w siebie jedzenia duuuuzo bo ja nie mam wogóle ucisku na żoładek czy zgaga tez mnie wogóle nie męczy(ale w pierwszej ciąży jej też n ie miałam)a bóle na dole mam (bo też jest tam napisane że czuje sie skurcze bo i macica się obniża)a jak pisałam wam częściej zdarza się że miałam regularne na wieczór ustepowały ale były no i z oddychaniem nie mam problemu tzn.męcze się szybciej itp.ale normalnie oddycham bez jakiegoś obciązenia
waga wcześniej przytyłam np.w miesiąc 4 kg a ostatnio przez 2 tyg.tylko 0.5 kg
a tam jest napisane że mniej sie tyje
heh dobre jest to że mi nic nie leci niepokojacego no chyba że te wodniste upławy(tak myśle że to one sa w sumie jestem tego pewna bo wody by cały czas leciały coraz mocniej tak mysle bo mi przy porodzie przebito wody co nie wiem jak to jest jak lecą)no ale zaraz by pewnie i czop odszedł itp co mysle że u mnie jest jeszcze daleko z porodem:-)Dazka jesli chodzi o Twoje unikanie ludzi bez rozowych okularow, bo chca byc realistami to jedno nie wyklucza drugiego. Realista tez moze byc pogodny. Ja po prostu unikam smutasow i tych co ciagle lamentuja jacy to sa nieszczesliwi.
zobaczymy......
bo już czuje sie jak balon brrrr
kurcze ale mam teraz stresa!!!witaj i GRATULACJE:-)Witajcie styczniowe mamusie
Ja mam termin na 6 stycznia i spodziewam się dwóch łobuziaków.
Mam nadzieję że za niecałe kilka tygodni będę mogła dołączyć do grona dumnych styczniowych mam
Macy nie smuć się - zjedz sobie cosw dobrego, popatrz na rzeczy dzidzi i pomyśl, że już niedługo wycałujesz te małe stópki i od razu będzie ci lepiejJa też źle sypiam, choć wieczorem jestem zmęczona bardzo. W nocy oczy jak pięć złotych i milion myśli. A jaką brykę dla małej kupujecie? Macie coś na oku?
nawet nie masz o tym pojęcia.
Wszystkie weekendowe zaległości nadrobiłam, a trochę tego było. Pogoda u nas znowu pod psem.:-( Nawet nie mam jak prania zrobić, a w czymś przecież trzeba chodzić. A do tego wszystkiego od soboty mam potworną zgagę i nic nie pomaga.:-( I w ogóle jakoś mi dziś tak smutno jest.:--
-(
A poza tym pogoda też mnie dobija - zastanawiam się dlaczego w wawie ciągle jest pochmurno, a w TV widzę, że w innych miastach bywa słońce, a u nas słońce to rarytas...
Paula wielkie łoże to zupełnie inny komfort spania:-) My zrobiliśmy sobie sypialnię po przeprowadzce w lutym, wstawiliśmy duuuże łoże i po 2 miesiącach byłam w ciążymy w końcu zakończyliśmy remont sypialni i zamiast małego tapczaniku mamy wielgachne łożemmmm.. to jest dopiero komfort spania
na dziś zostało mi tylko wyszorowanie podłogi tutaj i zrobienie obiadu,więc zaraz się za to wszystko zabieram
a pózniej kolejna tura prasowania Zuzankowych rzeczy ;-)
tak - zdecydowanie duże łoże jest fajne hehehA ja dziś leżę cały dzień - małżon w pracy, a mi sie tradycyjnie w poniedziałek nic robić nie chce. Ja w środe idę na badanie: toxo po raz 4, WR chyba po raz 2, morfo, mocz, HBS i cytomegalie - wypłucza mnie trochę z krwi to może w końcu mi ciut chłodniej będzie, bo wciąz mi gorąco niemiłosiernie!Hej kobitki, no niestety nie dam rady na razie Was nadrobić od wczorajJa jutro na morfologię, mocz i HBS
obym nie trafiła na tą babkę co kłuje i dostaje przy tym orgazmu
Poza tym, wykrakałam, że ja nie mam żadnych dolegliwości-krzyż mnie łupie od wczoraj, brzuch pobolewa tak dziwnie
tak jakby kuje ale tylko chwilę i przestaje, nie wiem co to ale chyba na pewno nie skurcze. Próbuję uporać się z bałaganem, muszę schować wózek tylko nie wiem gdzie. Jeszcze obiad zrobić. Z chęcią poleżałabym cały dzień przed telewizorem
![]()
