Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mam nadzieje ze nie bedzie tak do konca


a u mnie siostra ma termin na marcaDorcia moja bliska kolezanka tez rodzi w marcu ale na16go i rozni nas dokladnie 10tygodni, tez jej poleciłam forum i sie udziela na marcóweczkach))
tak wiec moi rodzice czekaja na dwa maluszki
ojej kochana nie smutaj się bez stresua ja już leżałam,ale malutka zaczęła dawać jakieś dziwnie mocne kopniaki, zachciało mi się siku,poszłam do toalety i jakiś wielki kawał śluzu ze mnie wyleciała teraz w pochwie mnie gdzieś kuje, ale to już chyba z wrażenia..
no i jakieś głupie głosy w mojej podświadomości każą mi myśleć,że to czop śluzowy:-( przeczytałam,że może wylecieć nawet 3-4tygodnie przed porodem,ale u mnie dopiero 32tc .brrrrr...nie myślę o tym.idę się przytulić do D. i zasnąć.
mój czop wygladał tak że była to taka duża kluska galaretowata bezbarwna ale taka żółtawa(jak leci brudna woda żółta)
wiemze jak czop odejdzie to poród może sie zacząc w ciągu 24 godzin badz nawet za 2 tyg.
ale nie martw sie niekiedy czop odchodzi tygodniami i jeszcze porodu nie ma;-)dużo odpoczywaj bo skoro to jest czop to żeby ci córcia tam bardziej nieuciskała
wiesz ja na twoim miejscu bym podjechała do gina aby zbadał cię bo jednak jesteś w 32 tc kurcze teraz ja się stresują oby córcia poczekała PAULA trzymaj sie 
nsuper wieści:-)Wróciłam od ginekologa - wszystko u u mnie w porządku. Dzidzia juz duża waży 1,8 kg i leży sobie główką w dół. Pytałam lekarki o te moje bóle w miednicy - powiedziała, że widocznie dziecko uciska na jakiś nerw, bo ginekologicznie jest wszystko ok. Termin porodu nadal na 30.01.2010. Przytyłam już 15 kg. Obym tylko na +20 się zatrzymała....
Miałam też dzisiaj zajęcia z mężem w szkole rodzenia z kąpieli dziecka - jestem juz coraz mądrzejszaJutro zajęcia z pediatrą, w czwartek z połogu noi koniec. Listopad zleciał, nawet nie wiem kiedy.
gratulacje dla koleżanki:-)ale kurcze szybko się pośpieszył maluszekDziś w nocy urodził się mały Kubuś!! Nie wiem ile waży, mierzy, bo wg koleżanki to zbędne informacje i ona nie pytałaDodam, że Kubuś jest styczniowym dzieciaczkiem!! Miał termin na 25 stycznia! Jego Mamusia walczyła bardzo długo, bo już wcześniej chciał przyjść na świat, miała rozwarcie i skurcze od końca września!! Nic więcej nie wiem, bo koleżanka jak to powiedziała 'Nie znam się na procedurach porodowych i pytaniach jakie się zadaje po porodzie'... Nawet nie wiem jak urodziła, czy SN czy CC. Ale się dowiem i dam Wam znać
![]()
ja już chce 30 listopada chce do gina niech mnie piocieszy że ja ze spokojem zjem sobie świąteczne smakołyki i petardy wypuszcze w sylwestra
jeju aby wam dzieciaczki poczekały
mi odszedł w pierwszej ciąży jak ja byłam 2 dni przed porodem tzn.miałam za 2 dni wywoływany poród co się nieprzejmowałam tym i teraz nie wiem jak to jest jak odejdzie czy musi być rozwarcie duże itp.

Paula ja juz miałam taką akcje ,tylko mi wyleciała jakby taka galaretkaa ja już leżałam,ale malutka zaczęła dawać jakieś dziwnie mocne kopniaki, zachciało mi się siku,poszłam do toalety i jakiś wielki kawał śluzu ze mnie wyleciała teraz w pochwie mnie gdzieś kuje, ale to już chyba z wrażenia..
no i jakieś głupie głosy w mojej podświadomości każą mi myśleć,że to czop śluzowy:-( przeczytałam,że może wylecieć nawet 3-4tygodnie przed porodem,ale u mnie dopiero 32tc .brrrrr...nie myślę o tym.idę się przytulić do D. i zasnąć.
nie śluz i jak narazie ok
Jak sie czegos dowiesz to dawaj znacWitajcie!!
Płaczliwa od rana jestem jak cholera!! Dziś Tatuś zabrał swoje rzeczy... Już wszystko i tak mi smutno... Jak 5 latka się czuję :-(
Mam nadzieję, że kiedyś wszystko się unormuje i że to kiedyś nadejdzie szybko
Dziś w nocy urodził się mały Kubuś!! Nie wiem ile waży, mierzy, bo wg koleżanki to zbędne informacje i ona nie pytałaDodam, że Kubuś jest styczniowym dzieciaczkiem!! Miał termin na 25 stycznia! Jego Mamusia walczyła bardzo długo, bo już wcześniej chciał przyjść na świat, miała rozwarcie i skurcze od końca września!! Nic więcej nie wiem, bo koleżanka jak to powiedziała 'Nie znam się na procedurach porodowych i pytaniach jakie się zadaje po porodzie'... Nawet nie wiem jak urodziła, czy SN czy CC. Ale się dowiem i dam Wam znać
Paula3 to nie był czop!! Tylko śluz!! Na pewnoW książce piszą, że może być bardziej gęsty i w większej ilości na tym etapie ciąży!! Nie panikuj!! ;-)
Póki co lecę do sklepu po jakieś śniadanko, bo na uczelnie dziś idę na 9.15A chętnie bym sobie posiedziała w domku i odpoczęła
Miłego dnia!!:*
Trzymam kciuki żeby sprawy rodzinne sie w koncu choc troche ułożyły ,zebys mogła zacząć myśleć tylko o maluszku
Mój spał dzisiaj z Oskarem ,bo mały miał gorączke i wolałam zeby go kontrolował w nocy i wiecie co ?cała łózko dla siebie i sie w miare wyspałamWitam wszystkie panie:-)
Ja latam dzis od okna do okna bo czekam na dwie paczki...Jedna dla Okrusia i jedna dla mnie.Nie wiem ktorej sie bardziej nie moge doczekac;-)
Noc ciezka za nami.Biedny moj B. taki niewyspany do pracy musial isc.Ja nie umialam spac,wiercilam sie,wedrowalam po domu...A on jak ja nie spie to tez nie spi.Juz mu zaproponowalam zeby sobie poszedl do goscinnego spac to sie obrazil prawie,ze nie chce z nim spac;-)Glupol jeden:-)Powiedzial,ze skoro ja sie mecze to i on moze...A to niech sie meczy....byle nie marudzil potem;-)Bo wypcham.
Milego dnia:-)

Ja zamówiłam wszystko na allegro dwa dni temu jak poczytałam o rozpakowujacych sie grudniówkachcześć dziewczynki
pogoda do baniale chociaż ciepło
pewnie śniegu na święta nie będzie:-(
właśnie zjadłam na śniadanie placki z jabłuszkami i cynamonem, mniam, wczoraj mnie naszła z wieczora ochota i na dzisiaj jeszcze zostałynawet m zabrał sobie do pracy więc musiały mu naprawdę smakować
ciągle bym coś w kuchni robiła w tej ciąży, normalnie im bliżej lodówki tym lepiej
Paula3 nam położna mówiła, zę czop może odejść na raty jedne go zauważą inne, i że to takie tkanki ze śluzem ciągnące się takie kosmki z krwi i inne 'ohydztwo' więc u ciebie mam nadzieję, że to nie to ale faktycznie zadzwoń do gina, tym bardziej że ty miałaś leżeć i oszczędzać się a ciągle czytam o porządkach prasowaniu i takich tam nununu!
E_milcia masakra jakaś ja mam na 24stycznia i już się zaczynam bać normalnie nie mam nawet wszystkiego do szpitala oj chyba się dzisiaj do apteki przejadę po te wstrętne wielgaśne podpaski, majki poporodowe itp.
dziś mój m spóźnił się do pracy bo mu się na amory zebrało, na szczęście nie nalega na serduszkowanie, hehe za to mówił, że mu się śniło
lenia mam strasznego nic mi się nie chce![]()

Ivi trzymam kciuki i licze na rewanż jutrocześć kobietki!
ja dziś się trzęsę przed wizytą u gin.. a z drugiej strony cieszę się bo własnie zaczęłam pranie ciuszków Tymcia :-):-)
miłego dnia dla wszystkich i każdej z osobna!

Klara chyba wszystkie tak myslimy jak tyGolanda Wiesz co ja mam ktg bo miewam potworne skurcze, średnio jedna akcja na tydzień to jest taka że bek, ryk i myślę że to już... trwa to kilka godzin, skurcze są z różnym nasileniem...a poza akcją mam twardy brzuch przez 3/4 dnia i bóle jak na okres... brrr... naprawdę boję się że kiedyś takiej akcji od porodu nie odróżnię i będzie jakiś ekspresik w domu...ale tphuu....wypluwam to...muszę urodzić w szpitalu.....
Kaja stycznia nie biorę pod uwagętak jak pisałam nie chcę wcześniaka ale styczeń też nie... po prostu chcę by Mały miał się dobrze, ale styczeń co to to nie....
zeświruję do tego czasu z nerwów... no chyba że ktoś dałby mi gwarancję, że jak doleżę do stycznia to będę mieć całe i zdrowe dziecko, ale nikt nie da, więc styczeń nie...
wiem, że lepiej być najstarszym w klasie niż najmłodszym, ale teraz mam inny priorytet...potem się będę martwić że mały jest z grudnia...wiem, że może dla niektórych z Was brzmi to egoistycznie, ale to jest moja 4 ciąża...a dziecka nie mam..pierwszą historię kiedyś Wam opisałam, potem z niczyjej winy ciąża obumarła i zabieg w 11tc i ciąża pozamaciczna i nawet diagnoza że już nigdy w ciąży nie będę bo wtórnie niedrożne jajowody...ehhh... teraz to na uszach stanę, a będę mieć Cyprianka... mogę nawet klaskać stopami tylko on musi zostać z nami i już![]()
Ale jako że termin wg miesiączki wypada na styczeń chcę tu z Wami pisać
No i wiem, ze 23 grudzień to głupi termin, ale nie przejmuje się tym... nie muszę mieć wigilii...
Cyprianek wszystko mi wynagrodzi!!!!
Ivi będzie dobrze, uspokoisz się po wizycie!

Bedzie dobrze ,nie martw sie na zapas ,a kciuki i tak bede trzymac za ciebiechyba każda z nas tak mamoże mieć nawet 10cm,hihi..oby zdrowiutkie.
dzwoniłam do swojej poradni,moja ginka będzie dopiero w poniedziałek bo ma grype. w poniedziałek w dodatku mam wizytę,ale to chyba za długo żeby czekać. tym bardziej że coraz mocniej boli mnie brzuch tak jak na okres..
zadzwoniłam więc do położnej, która pracuje z moją ginką i powiedziała,że jeśli to ma konsystencję zbliżoną do wydzieliny,którą mamy w nosie przy katarze (ciągnące,lepkie,gęste) to prawdopodobnie jest to czop. i wcale nie musi być zabarwiony krwią,może być nawet biały lub całkiem przezroczysty-u każdej kobiety ma prawo wyglądać inaczej. jeśli zauważe nasilający się ból brzucha, skurcze lub jeśli kolor wydzieliny zacznie się zmieniać na różowy to mam jechać natychmiast do szpitala.
moj D w pracy do 18ej,ja sama w domu.. wyobraźcie sobie jaka jestem przerażona. każde pójście do wc jest dla mnie jak za karę :-( patrzę na tą swoją wydzieline i z nerwów mi się czerwona aż wydaje..
no ale zobaczymy.. proszę dziewczyny,trzymajcie kciuki za mnie.ok,proszę bardzo- mogę zacząć rozpakowywanie styczniówek, ale za miesiac! :--
-
-(
teraz czytałam w kalendarzu ciąży na BB,że w 32 tc dziecko ma "bardzo duże szanse na przeżycie". jakoś mnie to nie pociesza..![]()

Witajcie,
Spałam dziś wyjątkowo dobrze - tylko ze 4 pobódki.
Zestresowałam sie jak naczytałam się dziś Was o czopach i porodach.
\a propos wcześniejszych porodów. Jak byłam w szpitalu (30 tydz) dostałam w tyłek 2 zastrzyki z Celeston - ma przygotować płucka synka nz taki wypadek. Działa podobno już po 3 dniach.
Ja staram się dużo leżeć dziś bo coś mam tępe uczucie w pochwie. \wczoraj wieczorem pierwszy raz zaaplikowałam sobie Luteinę. Początkowo czułam lekkie odrętwienie tam w środku, potem usnęłam a teraz tak jakoś tępo/rozpieranie lekkie.
Musze zaraz zaaplikować kolejną dawkę.
Dziewczyny luteinowe - też tak miałyście?

Mam nadzieje ,ze moje lezenie odniosło skutek i jutro na wizycie lekarz powie ,ze moge juz funkcjonowac normalnie
planuje w piątek z małym znów do pulmunologa jechac zeby go obejrzał


Ja miałam wywoływany poród i nie pamiętam żeby mi czop wyleciał i nie wiem jak wody odchodzą bo miałam przebity pęcherz płodowy i sączyły się po troszku.
I mam stres, wiem że przy porodzie ból był straszny, ale nie pamiętam jaki i boję się że nie będę wiedziała że to już.