macy
Fanka BB :)
Cześć Laseczki.
Ja dziś tylko króciutko, bo zaraz pędzę po swój kosz dla małej. Trzymajcie mocno kciuki, żeby się tym razem udało, bo dojdzie do morderstwa.
Wczoraj się śmiałam, że wszystkie kolejno rodzimy, ale do śmiechu mi wieczorem nie było. Miałam normalne skurcze. Spytałam męża tylko, czy chce mieć prezent urodzinowy w takiej postaci (dziś ma urodziny, więc byłoby ciekawie). Na szczęście przeszło. Teraz już się śmiać nie będę z tych "porodów".
Pozdrawiam wszystkie Styczniówki - stare i nowe.;-):-) Odezwę się później - z domu albo z celi (jeśli mnie zamkną;-)).
Ja dziś tylko króciutko, bo zaraz pędzę po swój kosz dla małej. Trzymajcie mocno kciuki, żeby się tym razem udało, bo dojdzie do morderstwa.

Wczoraj się śmiałam, że wszystkie kolejno rodzimy, ale do śmiechu mi wieczorem nie było. Miałam normalne skurcze. Spytałam męża tylko, czy chce mieć prezent urodzinowy w takiej postaci (dziś ma urodziny, więc byłoby ciekawie). Na szczęście przeszło. Teraz już się śmiać nie będę z tych "porodów".
Pozdrawiam wszystkie Styczniówki - stare i nowe.;-):-) Odezwę się później - z domu albo z celi (jeśli mnie zamkną;-)).


, aż mu się dziwię bo w sumie jakoś apetycznie to dla mnie nie wygląda wcale... takie zapuchnięte i sine. Zawsze wcześniej chodziłam na wosk na styl brazylijski a od ponad miesiąca sobie odpuściłam zupełnie i teraz taki busz do tego. Nie chce mi się
Dopiero przed cesarką skoczę zrobić. Może też dlatego mi się odechciało serduszkowania? Mam nadzieję, że po porodzie moja gabryska wróci do stanu pierwotnego...
Ja też myślę o tej depilacji brazylijskiej, ale boję się czy przeżyję

przygotowuje dwa zespoły do turnuej,ow i sobie popołudniami maszeruje do nich.
Choć ja za taką słodyczą nie przepadam ale reds juz owszem 
