reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Ja tez próbuje zaciskac nózki do piatku;-) Mam nadzieje, ze sie uda...
choc u nas juz naprawde ciezko:zawstydzona/y:Mała prawie w ogole sie nie rusza, napiera tylko w doł okropnie:zawstydzona/y:skurcze coraz bardziej męczące i bolące, ale mam nadzieje, ze jakos damy rade:tak: Ale i tak pewnie sama Agatka postanowi kiedy wyjsc...

Ja to sie martwie jak tyle czasu wytrzymam bez corci:zawstydzona/y: i czy męża mi wpuszcza na porodowke, bo ja nie chce sama przez to przechodzic:-( Jutro bede szukac szpitala gdzie męża mi wpuszcza:zawstydzona/y:;-)
 
:-D:-D:-D:-D:-D ale fajnie sie was czyta,niedlugo tu zakłady zaczniecie przyjmowac która nastepna;-)
ja tez zaciskam nogi do stycznia, mala nie chciala wyjsc na swieta to teraz niech sobie tam posiedzi:tak: a ta herbatka z malin to jakas lipa jest;-) pije od 2 tyg i nic...czasem jakis male skurcze ale zaraz przechodza.
 
reklama
Bo w malinach to się dzieci znajduje:-D a nie opija się nimi. Przynajmniej tak mi tata mówił jak mała byłam:-)
A i nie klikajcie na linka co dała yol a bo tam jest wirus. O numer konta proszę zwracać się bezpośrednio do mnie:-D:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry