reklama

Styczniówki 2010 !!

Jadła któraś z Was spaghetti na śniadanie ?? Ja właśnie skończyłam. Jadłam na zimno bo mi się odgrzewać juz nie chciało. I nie moge powiedzieć zebym zaspokoiła podniebienie.
 
reklama
lilka spaghetti jeszcze nigdy nie jadlam na sniadanie. Ja lubie najbardziej mleczne sniadanka.
Moj G. uznalby to za profanaje pasty :-D:-D bo spaghetti z dnia poprzedniego to nie do pomyslenia :-D:cool2:
 
lilka to jak mowilo zjedz mnie zjedz, to nie moglas postapic inaczej.
U mnie na drugi dzien zostaje tylko tzw. pasta al forno (z pieca), a inaczej mowiac makaron zapiekany, ale to tez okreslony gatunek.
Inne rodzaje jak zostanie troche, to laduje w koszu:-(:-( Na szczescie malo co kiedy zostaje, bo moj G. wchlania zazwyczaj dwa glebokie "czubate" talerze makaronu :szok::szok::szok:
 
Witam porannie , ja tez jeszcze nigdy nie jadlam spagetti na sniadanie , ale skoro az sie prosilo , abys zjadla czemu nie .Ja juz robie sobie kawe i troche nerwowa przed wizyta , ciekawe co mi powiei czy cos sie tam ruszylo bo nie powiem , zebym chciala w tym stanie jeszcze dlugo zostac , zaczyna mi to ciazyc chce byc juz po i w starej formie i znow wlozyc moje ciuchy.Teraz jeszcze wyprzedaze kusza, ale postanowilam ze jak do 2 tyg nie urodze to i takl kupuje ciuchy najwyzej bedfe miala motywacje do schudniecia .Odezwe sie po wizycie.
 
WITAJCIE!!

Ale fantastycznie się czuję!! Adaś poszedł spać o 22 wczoraj, o 2 obudził się na karmienie, pojadł i pomarudził i znów pojadł do 4 i spał do 8!! :tak: Kochane dziecko!! Jak to wspaniale jest być w domku!! :tak:
Nawet bez aparatu :-p I w bałaganie (który stworzyły moje rzeczy ze szpitala :zawstydzona/y:)!!

W pełni szczęśliwa się czuję!!
Szkoda tylko, że muszę projekt kończyć... Ale energii jest mnóstwo, to dam radę :tak::-D

Idę Synkowi kupkę przebrać i coś zrobić ze sobą, bo wyglądam jak po wojnie :-p

Miłego dnia :*

Kubiaczka jeśli masz jakieś wątpliwości z tym co Pani zrobi z psem, to pisz tutaj... Będę śledzić!! Zapytam kolegi, który szkoli pieski policyjne czy odpowiednio robi to ta Pani :tak:
 
dziewczyny 3majcie kciuki,bo śmigam właśnie na wizytę :tak:
odrazu załatwię sobie ten wniosek o becikowe, tak jak któraś z Was radziła- lepiej mieć to z głowy teraz niż później się z tym ciągać :-p
Miłego dnia ;-)



SYLWIA 3mamy kciuki i czekamy na wieści..
Mi mówił gin że wypisuje jak się dziecko urodzi wiec ja załatwię to po porodzie ;-)Powodzenia na wizycie!

Witam babeczki ;-)

u mnie nadal wielka cisza :baffled:

E_milcia fajnie że humorek lepszy :tak:
 
paula kciuki zacisniete.
Ja tez zaczyna siedziec jak na szpilkach przed wzyta. Jeszcze 3 godziny do12:cool2:

Teraz jeszcze wyprzedaze kusza, ale postanowilam ze jak do 2 tyg nie urodze to i takl kupuje ciuchy najwyzej bedfe miala motywacje do schudniecia .Odezwe sie po wizycie.

drmark no wlasnie te wyprzedaze:nerd: Tak mnie potwornie korca:nerd: Ale czekam jeszcze. Na koncowke sie jeszcze zalapie. Tyle, zeby cos dla mnie zostalo:confused:.
na pewno bede musiala sie zaopatrzyc w nowe spodnie, bo raczej pupki w stare nie wcisne:baffled: a w pasie oponoka tez pewnie bedzie wieksza niz byla:cool:
A poza tym chce juz miec synka, bo chce wiedziec jaki on jest na wielkosc i jak bedzie rosl bo jemu tez chce nakupowac jeszcze:-)
 
reklama
Witam serdecznie;-)
agbar - wreszcie.... mam nadzieję, że już jesteś na porodowce a Okruch prawie na świecie ;-)
Wszystkim, które dziś mają wizyty - powodzenia i dobrych wieści :tak:
sylwia - powodzenia w Łodzi, wszytsko będzie dobrze :tak:

emilcia - fajnie, że dziś humorek super ;-) a ja już liczę i liczę... ogarnia mnie coraz większa niecierpliwość.... jeszcze ciut.. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry