Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Prawo tu nie ma nic do rzeczy. Po prostu niektórzy ginekolodzy ubzdurali sobie, że kiedy ciąża jest donoszona to nie mają prawa już wystawiać zwolnień lekarskich i wysyłają na macierzyński. Owszem macierzyński mogę wziąć wcześniej (dwa tygodnie przed porodem), ale dlaczego mam tracić ten cenny czas. Po za tym zgodnie z prawem macierzyński przed porodem mogę wziąć, ale wcale nie muszę.Kubiaczka, a nie możesz przedłużyć tego zwolnienia? Kurcze na prawie pracy to ja się kompletnie nie znamJest jednak ogromna szansa, że do 26 urodzisz, termin już Ci mija
![]()
Ja dzisiaj idę prysznic szorowaćPrzez weekend przynajmniej nie myślałam o tym, że mała nie chce się urodzić, ale teraz M poszedł do pracy i mam znowu za dużo czasu do myślenia. Chyba zacznę szorować podłogi albo nawet zbierać te zapałki ;-)
Ja też mam L4 do 26, dzisiaj dzwonię do mojej ginki, czy wypisze mi jeszcze jedno, jak nie to znowu pójdę pościemniać do rodzinnego![]()

Moja mama była ostatnio w poradni kardiologicznej w szpitalu naszym i kardiolog wystawi zalecenia dla rodzinnego, ze ma wystawić skierowania do konkretnych lekarzy (laryngolog, nefrolog i ktoś tam jeszcze). Kazał ponadto zrobić badania. Badania mama zrobiła, poszła do rodzinnego. A ten nasz rodzinny nie dość że skierowań nie wystawił, to jeszcze na wykryty stan zapalny (prawdopodobnie), wystawił recepte na ten sam antybiotyk co ostatnio. Mimo, że mama mówiła, że ostatnio nie zadziałał. Lekarz stwierdził, że ten lek ma szerokie spektrum działania
Takich lekarzy to bym zadźgała tępym ołówkiem.... Bo co innego można zrobić... 


Takie małe coś a cieszy. Natraciłam na allegro ale mnie korci jeszcze wpaśc do kilku ulubionych sklepów kupić sobie jakiś drobiazg - kurcze..choćby bluzeczkę nową 
Kupię sobie też farbę do włosów i będę się przywracać do wyglądu.
Już się cieszę.
Lecę niedługo na miasto i pewnie znowu tylko zakwasy dojdą, a nie skurczybyki ;-)
Wam przynajmniej fajnie, że już termin minął, bo jak sobie pomyślę, że nie urodzę do końca stycznia i mogę jeszcze z dwa tygodnie przynosić to troszkę niedobrze mi się na tą myśl robi
Dormark ja też oszaleję ;-) Sylwkasz, Minnie nie zapominajcie, że my z Dormark też zostałyśmy na placu boju;-) I pewnie dzisiaj nic w tej kwestii się nie zmieniLecę niedługo na miasto i pewnie znowu tylko zakwasy dojdą, a nie skurczybyki ;-)
Na następne dziecko będę tak polowała, żeby rodzić na początku miesiąca i uniknąć czekania
Kubiaczka, Pasibrzuch, a Wy marsz na porodówkę, nie blokujcie kolejki ;-)Wam przynajmniej fajnie, że już termin minął, bo jak sobie pomyślę, że nie urodzę do końca stycznia i mogę jeszcze z dwa tygodnie przynosić to troszkę niedobrze mi się na tą myśl robi
![]()
