Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ANDZIA to kciukaski mocnei nie słuchaj tak ginki bo wlaśnie może akurat masz taką nature że duże dzidziolki ładnie możesz urodzić np.zobacz jak WRONEK urodziła dużego synka a nawet nie była nacięta(o ile dobrze pamietam)a dzidziuś pierwszy co nie słuchaj za bardzo tylko sama zobaczysz jak natura cię obdażyła przy porodzie
bo jeszcze przez to wszystko się zaprzesz ui faktycznie będzie problem ale to przez mysli w glówie bo grunt to dobre nastawienie
Nie ma co panikować. Nie nacinali mnie bo im sama pękłam ale na tyle ładnie, że lekarz myślał że to nacięcie.
Grunt to pozytywne myślenie.
Co do psikusów naszych synków to widzę że nie jestem sama. Teraz już wiem że po kupce muszę trochę odczekać żeby zrobił też siusiu i dopiero go przebieram. Był taki dzień że i 3 razy Antosia przebierałam bo robił siusiu w trakcie zmianie pieluszki i to zawsze wtedy gdy zużyta pielucha lądowała w koszu a nowa miała być dopiero podłożona. A często też siuśki wypływają górą i też wszystko mokre.
Podobno to u chłopców normalne - tak powiedziała mi mama i babcia.
Tulkam mocno, u mnie podobnieWiecie co ,mnie chyba teraz emocje puszczaja z tych ostatnich tygodni.Jestem strasznie zmeczona ,czasem nie mam siły kołysac Olisia jak płacze,Oskar mnie drażni bo nie słucha,mój wygląd pozostawia wiele do życzenia.Wiem ,ze mozecie sądzic ,ze jakas pomylona jestem,bo powinnam sie cieszyc ze syneczek jest ze mną w domciu juz i ze dobrze z jego serduszkiem.
Oczywiscie Bogu dziekuje ,ze wszystko sie dobrze skonczyło,ale chyba jakas depresja mnie złapała:-(

Jola ja tez się z Szymem strasznie męczyłam aż trafiłam na normalną lekarkę i powiedziała mi że robię większą szkodę niż pożytek, więc głowka do góryWita kobitki
Sylwia ja tez przechodzilam lekka depresje,plakalam bez powodui wogole ale chyba to z powodu bolacych piersi. Dzis bylam lekarza z malutkim, wszystko pieknie ale skonczylo sie na tym ze sie poryczlam u pani doktor jak ogladala moje prodawki i zobaczylam przerazenie na jej twarzy. powiedziala zebym sie nie katowala, i chyba powoli si konczy moje karmienie, w nocy podaje butle a w dzien sciagam z tych moich zoranych cyckowi juz mam coraz mniej pokarmu. Teraz mnie dopadla kolejna depresja ze krzywde malutkiemu robie:-( Moj T odetchnal z ulga bo nie moze patrzec jak lzami zalewam siebie i malego podczas karmienia
Mam nadzieje ze Olus w przyszlosci wybaczy wyrodnej matce:-(
Edit czy ktoras z was karmiacych butelka lub majacych doswiadczenie podaje maluszkowi jakies herbatki lub cos do picia? Mama mowi ze trzeba ale co?


ja za to mam inne niespodzianki z moja mala.Wczoraj i dzis rano gruntowne mycie calego dziecka...taka nadprodukcja po 3 godzinach snu ze po pachy az kupa bylaale z tego co mi siostra mowila ja bylam taka sama
(siostra starsza o 13 lat )




Może to sie wiąże z imieniem - moja ciotka jak ma córkę też Alicje i opowiadała że jak pielęgniarka przewijała dzieciaczki na oddziale to tylko ją jedną musiała za każdym razem kąpać. I w domu też to samo ciotka miała, prawie każda kupka po same pachy.
a w nocy wiecie różnie bywa bo ogólnie też jest fajnie

A ja właśnie ostatecznie pożegnałam Pana Czopa![]()
Mam nadzieje ze teraz coś się w końcu ruszy.
Dziewczyny jak to było?? Jeśli odszedłby podbarwiony krwią to odrazu do szpitala czy jeszcze na coś czekać ???
w moim przypadku odchodził na raty i też cały czas z krwią.
;-)

A co! będe sobie żałować
w końcu to dziś ostatnia wieczerza
Jak to niewiele do szczęścia potrzeba

najwyżej, zrobią mi jutro lewatywe;-)
;-):-)Może to sie wiąże z imieniem - moja ciotka jak ma córkę też Alicje i opowiadała że jak pielęgniarka przewijała dzieciaczki na oddziale to tylko ją jedną musiała za każdym razem kąpać. I w domu też to samo ciotka miała, prawie każda kupka po same pachy.


dziewczyny czy to normalne,że ja już myślę o drugim dziecku?!!?!?!![]()


opanuj się kobieto 






