• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Ja też się ogarnęłam, nadrabiam zaległości.
Moja malutka bardzo grzeczna, śpi sobie teraz.
Ja po porodzie złapałam katar i opryszczkę, bałam się, że mała też będzie miała, bo przecież cały czas ze mną, ale odpukać nie stało się tak.
Izoluję się maseczką.
 
Witam ... dzisiaj też jednoręka ;-)
Mamy za sobą pierwszy spacerek ... pogoda taka super, że godzinkę zwiedzaliśmy okolicę :-) Małej się chyba spodobało, bo spała jak mops :tak: W domu tylko cycuś, czysta pielucha i dalej śpi :-):-):-) Jutro mam nadzieję powtórka ... ale mi brakowało świeżego powietrza ...
Macy :laugh2::laugh2::laugh2:
Asiowo, nam położna mówiła, że im bliżej odpadnięcia, tym więcej krwi i wydzieliny może się pojawiać ... mamy się nie bać i pchać patyczka ze spirtem ;-)
Kacha, nie daj się wiedźmie !!!
Pumpkin, agagsm, u nas buźka też pryszczata :baffled: potówki wychodzą po karmieniu, jak mała całym policzkiem przylega do wielkiego cyca, trochę się poci i jeszcze mleka uleje :-(staram się ją jak najczęściej karmić spod pachy, bo wtedy mniej przykleja się do cyca i to pomaga:-)
a na nosku od pierwszych dni trądzik niemowlęcy:baffled: ...ale nic z tym nie robimy ... zejdzie w swoim czasie ;-)
Ivi, trzymajcie się dzielnie !!! Dobrze, że mały jest w cieplarce, bo to bardziej skuteczne:-) Moja miała tylko plecki naświetlane na takim śmiesznym wózku, i niby była przt mnie cały czas, ale wszystko trwało w nieskończoność :no:
 
:-DCześć kochane!
wczoraj przyjechała moja mama i dużo spałam, wstawała w nocy do małego - miałam ściągnięte mleko, i trochę z cyca, mieliśmy kryzys laktacyjny i dwa dni dokarmiałam sztucznym, normalnie pospałam! w moje kochane dziecko diabeł wczoraj wstąpił - cyc fe, najedzony sztucznym ciągle źle w efekcie niespał od 5rano do 20! z godzinną drzemką jakimś cudem! ale za to noc superaśna i dziś też ekstra: 20-1, 2:20-5, i co mu się nie zdarzało: 6-8:40! dziecka nie poznaję! dziś w dzień 10-13, 14.30-16.30 - teraz dostał cyca i właśnie kima:-):-D
dzisiaj pierwsze werandowanie słoneczko świeciło ubraliśmy niunia zapakowaliśmy w wózek i do sypialni na otwarte okno na 5minut, spał jak aniołekk, okno zamknęliśmy i go tam tak zostawiliśmy potem myk do pokoju i spał dalej, ja ściągnęłam mleczko, bo cyca rano wypluwał:confused: i wyskoczyłam sobie sama na zakupy:-Dco za radość, chociaż to spożywka ale to moje pierwsze wyjście z domu!!!oj jak to fajnie znów prowadzić autko!:-)weszłam w nowe legginsy co kupiłam na po ciąży i w tunikę, co by ten bagaż z tyłu zakryła i mówię wam rewelacja!zaraz zmykam na dół posiedzieć z m i mamą przy tv bo nie pamiętam kiedy oglądałam cokolwiek:-)oby ta sielanka trwała jak najdłużej!!!!buziole!!!!i dużo pozytywnych fluidów!!!!!!i pomyśleć ze wczoraj ze zmęczenia ryczałam do poduszki bo sztuczne mleko podałam i nie umiem mu pomóc jak płacze:sorry2:no ale jak to huśtawka pewnie jeszcze nie raz mnie to czeka:sorry2:
 
Moj maz wrocil z pracy i przejal malego...Myslalam,ze poszli spac wiec ruszylam do sypialni ,zobaczyc co sie dzieje i...suprajs...Nie spali...nie spia dalej....oto co robia:




B. czyta malemu wiersze Tuwima....:-)
 
Abgar świetne zdjęcie ;), a mina Twojego męża - bezcenne ;-)
Macy dzieki -dawno tak sie nie uśmiałam;)
Dorciaa super, ze masz taką pomoc i w końcu mogłaś odpocząć. Zazdroszcze, ale jutro mój M ma wolne, wiec on bedzie w nocy wstawał do Niuni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry