Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kiedy to zlecialo....


























:-)
Podziwiam Twój spokój (chociaż Tobie pewnie się wydaje, że spokojna nie jesteś...);-)




Chusteczki mi się kończą,więc dziś do tesco
A chciałam do Auchana jechać
I więcej bym wydała 








przypominam że wcześniej przed tą 3 także się budził na karmienie tak wiec jestem niewyspana
super przybiera:-)kciuki aby żółtaczka spadała i spadaładobranoc dziewczyny! mam nadzieje że uda mi się trochę przespać póki mały senka na "hawajach"
W ogóle szok!! mały od wczoraj przybrał 100g!!! (w dniu wypisu ze szpitala miał 3300g, wczoraj 3400g a dziś już 3500g!)

ps.a mój za to ma teraz częste czuwanie
Mimo,ze mały jest aniołkiem to zawsze jest coś do zrobienia.A jeszcze troszkę ciężko mi wszystko przychodzi.ciągle boli mnie jeszcze po cięciu.Dziś mija 9 dni.


Jednak nie dam rady nadrobić czytaniaMimo,ze mały jest aniołkiem to zawsze jest coś do zrobienia.A jeszcze troszkę ciężko mi wszystko przychodzi.ciągle boli mnie jeszcze po cięciu.Dziś mija 9 dni.
Dziewczyny po cesarkach ile czasu zajęło Wam to aby wrócić całkiem do formy.Ja nadal mam problemy ze wstawaniem z łózka,przekręcaniem się na boki,siusiu boli jak diabli...
Bałam się ,że będę miala depresje po tym wszystkim ,ale mimo ,że boli ciągle chodze i się smieje.Jestem tak bardzo zakochana w moim synku.Nawet nie marzyłam o takiej miłosci.
Myslę sobie ,ze jestem poszkodowana przez to ,że urodziłam pod koniec stycznia.Wiele z Was te rzeczy przez,które ja teraz przechodzę juz ma za sobą.A dzidzie maja nawet miesiąc...idziecie dalej. Staram się szukać tych samych problemów ,które mam teraz ale jest to czasami tyle stron ,ze sie poddaję:-(
Postaram się zagladać jaknajczęściej bo jesteście największym wsparciem w wychowaniu dziecka![]()
Czesc![]()
Ja tylko krotko - wczoraj wrocilismy i mamy mega kociolek. Na razie karmienie mnie przerasta, nie wiem czy dojada czy nie, mam totalnie popekane brodawki, krew sie leje. Stosuje wszystko o czym rozmawialysmy i czekam na poprawe, a Ninika bez przerwy chce piers.
Ninka cudowna, jest piekna i ma sliczna czprynke. Porod hard corowy, 8h bez znieczulenia, ale parte tylko 20 min- moze max 5 ich bylo. Mialam duze przerwy miedzy skurczami co mnie ratowalo :} Obylo sie bez kleszczy i innych takich, poszlo naprawde szybko. Popekalam, bo Ninka wychodzila na krakowiaczka - z reka przy glowie. Ja czuje sie neizle, tylko karmienie mnie przerasta w zwiazk z czym mam "kryzys laktacyjny" ze tak powiem :}
Dziewczyny,nie mam czasu czytac, moze juz bylo o tym ale mam pare pytan:
Pierwsze najwazniejsze - bardzo licze na Wasze rady:
1. Jesli sciagacie pokarm to ile go jest - wczoraj 5 dzien mamy, a sciagnelam laktatorem tylko 20 ml z obu piersi !! Mam laktator kiepski, ale jakby mleko sie lalo to przeciez bym wiecej sciagnela. Mala dlugo ssia, ale ja sie boje ze mam jednak za malo pokarmu, jak to sprawdzic ?
Dokarmiam ja chociaz 2 razy dziennie butla. Wczescniej pila 40-50 ml, a dzis 70 ! Fakt, ze dzis wyjatkowo nie po karmieniu ja dokarmilam, zeby brodawki opoczely.
2. Czy Wasze maluchy robia tez tak duzo kupek ? Moja chyba z 10 dziennie, czasem jeszcze cos popusci i zmieniamy bez przerwy pampresy, to normalne ?
3. Czy Wy sie tak mocno pocilycie po porodzie ? Ja dzis mialam koszulke cala mokra, mozna bylo wyzymac ! I dzis wyszedl mi taki sluz duzy krwisty 3 na 4 cm gdzies, taki skrzep nie tylko krew i krwawie wciaz mocno, to normalne ? Przepraszam za opis oczywisice..