• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniówki 2010 !!

Ja na wizytę też idę ale pod koniec lutego. Też już wytrzymać nie moge beż serduszkowania jeszcze jak mój jest w domu i mnie podchodzi:-D:-D:-D:rofl2: hehe.. litości nie ma. Również będę musiała zaopatrzyć się w tabletki anty:eek: Narazie koniec produkcji jedno maleństwo wystarczy nawet nie myślę o kolejnym.:laugh2::-)
 
reklama
no i po spaniu, bo dziecie mi sie obrzygalo cale, no i znowu usypinanie.
jutro idziemy do pani doktor, pewnie sie zwazymy, ciekawa jestem, ile teraz wazy ten moj pulpecik :-)
dziewczyny, czy wasze malenstwa tez walcza ze snem? widze, ze mala chce spac, ziewa, oczy jej uciekaja, ale jak tylko moze to je otwiera i w momencie widze ten przytomny wzrok, a za chwile znowu walczy.
 
Witam serdecznie!
macy - tysiolek ma rację, za dużo nie sprzątaj... teściowa może się połapie, że trzeba pomoc a jak się nie połapie to znaczy, że masz czysto i tak i że nie zauważyła... :-D nic się nie przejmuj... a 5 dni... przeleci, będe się modlić za ciebie :tak::tak:
U nas też kupek dużo... pieluszki idą jak woda... :tak:No ale w końcu niech sobie chłopak robi jak lubi... często jak sobie srujnie to zasypia nawet odrazu i mu widac miło. Nie latam z przebieraniem odrazu jak słodko śpi a i tak lecą pieluszki z paczki non stop.. :tak: Odparzeń nie mamy, tu ponownie pochwałą Linea Bimbi :tak:
Kochliwe kobitki już serduszkują.... :-D

Miłego dnia !
 
Mój też był aniołkiem grzecznie spał po 3-4 godziny i budził się tylko na jedzenie. Ale już mu się zmienia. Spodobało mu się wiszenie na cycach :sorry:
Np. dziś w nocy obudził się o 3 i do 5 w sumie go karmiłam. Choć w zasadzie jadł na początku, a potem to nie wiem. Jadł 5 minut po czym zasypiał. Odstawiałam od cyca, czekałam chwilę, jak spał dalej to odkładałam do łóżeczka. Pięć minut później płacz. I znowu cyc. I znowu od nowa. I tak dobrych kilka razy. :sorry:
Ale jak już zasnął to spał do 8:30. A potem do 11:00.
A teraz znowu od 11:00 Jakiś marudny. Chwilę pośpi i znowu do cyca. Ale ostatnim razem już się wycwaniłam. Przytuliłam tylko do cyca i dałam smoka :-)

U nas pieluchy też idą jak wodą. W dwa tygodnie w sumie poszła cała paczka 2 pampersów. Choc też cz
Pasibrzuch tyle rzeczy jest ciekawych. Po co spać ;-) Mój też tak ma.
 
Ostatnia edycja:
no i po spaniu, bo dziecie mi sie obrzygalo cale, no i znowu usypinanie.
jutro idziemy do pani doktor, pewnie sie zwazymy, ciekawa jestem, ile teraz wazy ten moj pulpecik :-)
dziewczyny, czy wasze malenstwa tez walcza ze snem? widze, ze mala chce spac, ziewa, oczy jej uciekaja, ale jak tylko moze to je otwiera i w momencie widze ten przytomny wzrok, a za chwile znowu walczy.
Pasibrzuch u mnie jest to samo, mój Staś nowordkiem, który tylko je i śpi na pewno nie jest:-(aż się martwie o niego, taki maluch nie może aż tyle nie spać
 
Witam serdecznie!
macy - tysiolek ma rację, za dużo nie sprzątaj... teściowa może się połapie, że trzeba pomoc a jak się nie połapie to znaczy, że masz czysto i tak i że nie zauważyła... :-D nic się nie przejmuj... a 5 dni... przeleci, będe się modlić za ciebie :tak::tak:
U nas też kupek dużo... pieluszki idą jak woda... :tak:No ale w końcu niech sobie chłopak robi jak lubi... często jak sobie srujnie to zasypia nawet odrazu i mu widac miło. Nie latam z przebieraniem odrazu jak słodko śpi a i tak lecą pieluszki z paczki non stop.. :tak: Odparzeń nie mamy, tu ponownie pochwałą Linea Bimbi :tak:
Kochliwe kobitki już serduszkują.... :-D

Miłego dnia !

oj tak, ta mina i spokoj po kupce bezcenne :-D my tez juz nie latamy z pielucha, jak zasnie.
 
WITAM:-)
A my wczoraj jechalismy na gościne do przyszłych chrzestnych Alusia:-)heh i na dzień dobry zakupał się na roączkach u chrzestnej:-Dmilutko spędziliśmy czas:tak:
Tę oponkę to wszystkie chyba mamy :-D
Co do leżenia na boczku to i ja kładę tak Tymka czasem i parę dni temu koleżanka była u mnie i mówi.. co ty.. już się tak nie kładzie bo bioderka się niszczą ...:szok::szok:, że niby lekarka jej powiedziała. Jezu.. co za nowośc myślałam, że zejdę. Czemu moje biodra się nie wycierają a leżę na nich non stop i moźe szczuplejsza byłabym :-D

Słyszałyście o czymś takim? :no::angry:

Mój też ulewa noskiem czasem, nie wiem z czym to jest związane.
Ja coś nowego zauważyłam.. kilka "pajączków" na policzkach.. widoczne naczynka krwionośne i się zaniepokoiłam. Doczytałam, że to nic groźnego i dzieci tak maja po porodzie jak są wymęczone nim - ale moj nie męczył się bo cc a poza tym ma to od kilku dni a nie od dnia porodu. :eek:
Kto wie z czym to zjeść? :-D
co do bioderek to ja tu od was się dowiedziałam że nie można:szok:a ja czasami kłade jak ziuśka bo ile można na plecach:confused2:
a co do ulewania to i moje dziecie ma częste praktycznie po karmieniu każdym tylko nie przy beknięciu bo tu rzadziej tak się zdarza ale tak po chwili sobie leży a tu mleko się ulewa:sorry:
Kacha, czyś Ty powariowała, kolejne;-):-D Ja już coraz bardziej sie przekonuję, że to by było na tyle z rozmnażania;-) Gdybym miała pewność że będzie dziewuszka to może, ale dla czterech chłopów nie uśmiecha mi się gotować:no:
my już na 2 stop a dlaczego-jednak robić sobie a bytu zapewnic to mało sensowne a ja jednak lubie jak dzieciaczki mają dużo:tak:mało miejsca bo tylko 2 pokoje (3 będzie teraz robiony na wiosne-lato a w najgorszym wypadku jesienią co nie jest źle ale różnie z tymi remontami):sorry:nooo iiiii kto mi da gwarance że córcia będzie:eek:heh bo i gdyby była wpadka i okazałoby się że córcia to suuper i w podskokach z M no ale jak 3 chłopak ech to wtedy mało pocieszające:sorry::zawstydzona/y:



dziewczyny jestem zdruzgotana - siedze i płacze z 2 powodów
właśnie wracam ze szpitala z oddzialu hematologicznego - nie mam szans ze poloze sie w szpitalu z dzieckiem :no:
a jak mam go zostawic na tydzien?????

i druga sprawa - na hematologii (jeszcze) lezy moja przyjaciółka - 10 lat starali sie o baby, w koncu in-vitro sie udalo - bliznieta - jedno umarlo w 23 tyg, drugie przezylo cc w 27 tyg ( złe przepływy i spadajace tetno zmusilo do rozwiazania tak szybko) teraz Kornel ma 1,5 roku jest przeslodkim dzieckiem tylko ze ma podejzenie białaczki - wyniki za tydzien...
a jego mama lezy na hematologii - wszystkie objawy chlonniaka :( lekarze dali jej jasno do zrozumienia ze wyniki to raczej formalność ( beda jutro ) ... dlaczego :-(
:-(:-(:-(życie potrafi dać "niespodzianki":-(
 
Patrysia ,a ja nawet jakby mi sie kiedys trafił trzeci syn to bym skakała pod sufit(oczywiscie za pare lat)powód-uwielbiam moich chłopaków:-Dchoc dziewuszka tez by była mile widziana:-)
 
Moj terrorysta tez nigdy nie nalezal do tych noworodkowco to jedza i spia:-D pory jedzenia nigdy nie przespi:-D
Co do ulewania to raz mu sie zdazylo ze chlusnelo z niego a tak to troszke mu sie ulewa ale staram sie czekac po jedzeniu do skutku az sobie beknie:tak:
Normalnie szok juzmam dom odkurzony, pies nakarmiony, pranie wstawione i zupka prawie gotowa a on spi:szok: jak milo:-)
 
reklama
Co jak co, ale odkąd mała jest z nami nauczyłam się, że jak mam coś zrobić to teraz, bo potem nie wiadomo, kiedy będzie kolajna możliwość :-D
mnie się udało powiesić jedno pranie i wrzucić drugie, wzięłabym się za obiad, ale mała wyczuwa, kiedy nabieram pewności, że śpi i wtedy się budzi, więc poczekam z pół godzinki i wtedy zaryzykuję ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry