P
patrysia*
Gość
SYLWIA oj tak tak jestem przeszczęśliwa że mam moje kochane synusie
:-):-):-)ale wiesz 3 dziecka jednak nie chcemy już no a gdyby jednak wpadka(gdzie mam nadzieje nie będzie)i okaże się że synek to jednak nieco smutno by mi było ale wiadomo moje dzieciątko i nic jak bym baaaardzo z M je kochali :-):-):-)
:-):-):-)ale wiesz 3 dziecka jednak nie chcemy już no a gdyby jednak wpadka(gdzie mam nadzieje nie będzie)i okaże się że synek to jednak nieco smutno by mi było ale wiadomo moje dzieciątko i nic jak bym baaaardzo z M je kochali :-):-):-)

) ...ale po za szwem fakt jest taki ze ja TOTALNIE NIE MAM OCHOTY 
ale co zrobic jak to silniejsze ode mnie
A chce mi się jak piorun. Kaja, modlitwa się przyda bo po ostatniej wizycie to mąż najbardziej oberwał. Teraz chyba będę od razu walić z mostu, jak mi coś nie podpasuje. A zapewne nie podpasuje. Ja bym w ogóle osobny wątek na modlitwy przeznaczyła.