reklama

Styczniówki 2010 !!

hej hej

Ja juz mam dosc własnych dzieci normalnie... co ze mnie za matka:zawstydzona/y:wysiadam...

Dzieki za rady, nocnikowanie odpuszczam, spróbujemy ponownie po swietach.

Miłego dnia!
 
reklama
mam wstydliwe pytanko, po jakim czasie i wogóle kiedy jest możliwość otrzmania zaproszenia do forum zamkniętego? Wiem, że kiedyś już o tym pisałyscie ale raczej nie znajdę :)
 
Ostatnia edycja:
WITAM:-)
Macy właśnie grunt to nie zwariowac.ja małej ani razu na kanapie nie posadziłam...nie wiem skąd jej sie to siadanie wzieło,nawet w huśtawce nie jest codziennie:no: wczoraj caly dzien marudzila a wieczorem stwierdzila ze chce siadac i juz.wydaje mi sie ze to za wzcsenie bo miesnie przeciez jeszcze slabe chociaz glowke juz sztywno trzyma...cos czuje ze bedzie walka"chce siadac i juz";-)
kochana ja mam TO SAMO!Alanek chce siadać tylko złap za łapki a siub siedzi już tak się rwie a jak nie chwytam tylko sobie w nosidełku leży czy miałam oparte o poduszke to momentalnie sam się siłuje :no:ale ja go nie nosze czesto leży sobie w nosidełku (na drugi tyd.leżaczek już zamawiamy co będzie zdrowsze dla niego)leży na macie lub sobie na przewijaku a śpi w łóżeczku nosze jak musze a i tak siada mi:dry:
a z okazji złego humorku (męzowi dużo szyszek w duuuuuu....) kupiłam sobie czarne botki na wielkich szpitkach aaaaa co tam !!! wkońcu to że jestem matką nie znaczy ze nie mge latac z niemowlakiem w szpilkach hihihih :D

a co do chrztu i ubranek to ja tez uważam ze im skromniej tym lepiej - ja mojej małej ubiore jakis biały sweterek i białe portaski i heja . nie chce wydawać fortuny i stroic małej zeby wyfglądała jak "młoda stara baba" bez sensu to tylko chrzestn !

oki lece do teściowej bo chce obejżec zaproszenia slubne jakie wybrałam bo dzisiaj przyszły :) musze tylk wypisać i wysłąc i heja bo juz czas najwyższy :) odrazu zamówiłam winietki na stół i się zastanawiam czy zamawiać te prezenciki,podziękowania dla gości np w środku z cukierkami czy cuś? co wy myslicie o tym?
ja także kocham szpilunie i mam wysokie i sobie w nich śmigam i czuje się jak seksowna mamuska :-Dps.pochwal się zaproszeniami:-)

j

edit
Pumpkin synek mojego brata jak miał dokładnie 2 i pół miesiaca też sam się rwał do siadania
byli z nim później u pediatry i pytali czy to oby nie za wcześnie to powiedział ze jesli dziecko samo sie rwie to jest dobrze tylko należy mu pomagać i nie pozwolić by siadał sobie co chwile...
jak mięsnie są silne ( a wiec i kręgosłupa to nei obciazy zbytnio) to zacznie siadać jak słabe to nie... ot wszystko zależy własnie od mięsni
uff to mnie pocieszyłaś:tak:
Pumpkin ja jej w tym nie pomagam,sama sobie cwiczy wiec chyba jest ok. a to coznalazlam o kolejnym skoku i nowych umiejetnosciach:

12 tydzień

Jak wcześniej możesz zauważyc, że dziecko jest bardziej krzykliwe, marudne, spi i je gorzej lub jest cichsze niz przedtem. W wieku 12 tygodni dziecko wkracza w swiat zniuansowany: dziecko uczy sie rozumiec delikatne różnice i zachowywac sie zróżnicowanie. Może np. słyszec róznice w tonie głosu, zauważac jak zmienia sie światlo w pokoju, kiedy slonce skryje sie za chmure. Zauważysz, że ruchy dziecka są bardziej miękkie kiedy wyciaga rączki, by coś schwycić lub gdy odwraca głowe śledzac jakis ruch.


Nowe umiejętnosci:

- Potrafi skoordynowac ruchy oczu i glowy sledzac ruch
- Podnosci sie do pozycji siedzacej trzymajac sie Twoich dloni
- Odpycha sie obiema nózkami lezac w foteliku lub na kocu
- Łapie przedmioty obiema raczkami
- Wklada wszystko do buzi
- Oglada i bawi sie rączkami
- Zauważa, że może piszczeć i zmienia ton glosu
- Robi bąble ze śliny
- Wyraźnie daje do zrozumienia, że jest znudzone gdy np - zbyt dlugo patrzy na
ta sama zabawke
mój robi to wszystko oprócz:łapania przedmiotów obiema rączkami(narazie to rączki wkłada do buzi bo ja zabawek nie daje jeszcze),ślina leci ale jeszcze bąbla niezauważyłam,;-)
BIBIK masakra brak słów!ja także bym wytoczyła sprawe bop jednak teraz może być dobrze ale wcześniactwo także wpływa w dalszym rozwoju i ja bym nieodpuściła!
ROXENN ach te zębole:baffled:
ZDRÓWKA DLA MAMUSIEK I DZIECIĄTEK!
 
Patrysiu wlasnie mi sie wydaje ze za wczesnie na takie wspinaczki,moja chwyta sie koluderki i pnie sie do góry,steka przytym niesamowicie i tez robi wszystko oprocz lapania przedmiotów a no i nie piszczy jeszcze. ehhh...

Asiowo każdy ma czasem gorszy dzień.nie łam się!!!jestes najwspanialszą mamą !!
 
Asiowo-kazda z nas ma gorszy dzien , jestes wspaniala mama i nie zapominaj o tym .
Roxen -wspolczuje zebow.Ja tez musze sie przesc i sprawdzic jak tam wyglada.
Nadajnicza -mojemu dziecku nic nie przeszkadza , ale lezy zazwyczaj w swoim pokoju , jak jest w dziennym staram sie nie wlaczac telewizora , pozatym uwielbia otkurzycz.Nie przyzwyczajam jej do tego ale za to teraz codziennie odkurzam.. Biore sie za obiad i na spacer.
 
Witam w czwartek, jutro mam imieniny teścia i obiecałam teściowej zrobić rybę faszerowaną w galarecie wg. przepisu mojej prababci, więc czeka mnie trochę roboty.
Chałupka ogarnięta, dziecię jeszcze śpi, żyć nie umierać.

Noc w pełni a mi się spać wcale nie chce... Jutro będę cierpieć jak mnie szkrab wcześnie z wyrka wywali...:hmm::hmm:
Dzisiaj znowu załamał mnie NHS. Byłam po receptę na mleczko a doktorka do mnie, że ona nie będzie mi więcej recept dawać bo mam płacić za mleko tak jak inne mamy ( tutaj dla dzieci recepty są za darmo)!!! A ja jej, że to mleko jest tylko na receptę i nie kupię go w sklepie. Wtedy wpadła na genialny pomysł, że mam się spytać neonatologa jak długo Natek ma pić to mleko i mam jej to dać na piśmie, bo rzekomo wyłudzam państwowe pieniądze!!! :szok::szok::szok: Małpa jedna skośnooka, dała mi receptę na 3 paczki tak aby starczyło akurat do kontroli u neonatologa a potem bez świstka mi nie da!!!:wściekła/y:
Jak już w końcu dostałam receptę na mleko i inne lekarstwa to w 8 aptekach nie mieli!:szok: Na 4 leki dla mojego szkraba dostałam 1! Resztę zamówiłam i odbiór jutro ale ile nerwów mnie to kosztowało to masakra...:angry::angry::angry:

Nie mówiłam Wam wcześniej ale to, że Natuś jest wcześniakiem to wina służby zdrowia. Jeden lekarz zawalił jak zgłosiłam się na izbę przyjęć z cieknącymi wodami płodowymi a kilka osób po nim nie chciało go wkopać i brnęłam dalej aż było za późno i urodził się mój Okruszek... Sprawa będzie miała finał w sądzie... Może i bym nie ruszała tego ale jak dostałam przeprosiny od szefa oddziału położniczego to mnie tknęło i zaczęłam wiercić i wiercić aż przyszedł oficjalny list z przeprosinami ze szpitala! Ale co mi po przeprosinach jak mój malec tyle cierpiał a przed nim jeszcze... wolę nie myśleć co!? Bóg jeden wie co będzie dalej...:-(

Bibik, masz rację, walcz w sądzie o swoje, a przeprosiny niech sobie w doopkę wsadzą, może następnym razem się zastanowią jak będą chcieli zlekceważyć pacjentkę. Mam nadzieję że z twoim malutkim będzie wszystko dobrze. Moja koleżanka 16 lat temu urodziła chłopca w 6 miesiącu ciąży i miała wielkie szczęście że kilka miesięcy wcześniej szpital dostał od Owsiaka inkubatory dla takich maluchów, było z nim bardzo źle, kilka razy kazali jej się pożegnać z dzieckiem, chrzciła w szpitalu, powiedzieli że jeżeli wyjdzie z tego bez żadnych chorób to zanim dogoni swoich rówieśników, jeżeli wogóle to minie dużo czasu, on w wieku 2 lat zrównał się z rówieśnikami, a jak miał 4 lata sam czytał, dzisiaj jest zdrowym dzieckiem i bardzo dobrze się uczy, nawet przegonił swoich rówieśników. Mam nadzieje że u was będzie podobnie.

Moje dziecko przez tą asymetrie jak podciągam do poz. siedzącej to nawet nie blokuje głowy, tylko leci mu do tyłu, potrzeba więcej rehabilitacji.
Za to jak leży w łóżeczku to tak się odpycha że wygląda jakby chciał zrobić mostek.
 
reklama
Cześć Dziewczynki :-)

Strasznie u Nas pochmurno, ale dzień jest piękny wstałam o 11:szok: a Mała jeszcze połgodzinki spała. Kurcze nakupowałam Małej body na 68 i tylko dwa są na Nią dobre :wściekła/y: rozmiar rozmiarowi nie równy i muszę znowu jechać, chyba wezmę z domu body i będę przymierzać w sklepie :dry:

Beti moja też się rwie do siadania, a jeszcze sztywno głowy nie trzyma więc nie pozwalam. Faktycznie i bądź tu mądry co lekarz to opinia moja pediatra powiedziała, że jeszcze za wcześnie :dry:

Nika faktycznie romantico :-D:-D:-D

Malwina Beti ma rację naoliwioną końcówkę termometru elektoronicznego wkładasz w pupkę i parę kółek robisz.

Asiax Julka też nie ciągnie głowy za resztą ciała jak próbuje siadać, a od Pediatry na każdej wizycie słyszę że głowa co raz bardziej krzywa, mówi że to się niby kiedyś tam unormuję. Ty jesteś w tym temacie obcykana, co o tym sądzisz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry