Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Nalezy takze do niemieckiego zwiazku osteopatow, a tacy musza sie doszkalac i robic certyfikaty. Wizyta nastepna oczywiscie juz umowiona, tylko kurka za 3 tygodnie, bo po poludniu ciezko
Ale po dzisiejszych jazdach rano zadzwonilam do m, ze ma sie zwolnic z pracy i umowie sie na wczesniej, bo osiwieje i mnie gdzies zamkna 

Będę mu robić inhalacje regularnie, żeby to paskudzctwo na dobre wypędzić! Spałam dwie godzinki, pod oczami wielkie tory a powieki ciężkie jak z ołowiu!:-( Ale damy radę! Kilka cukierków z kofeinką i do przodu... Jednak największego kopa daje uśmieszek Okruszka! Ile w nim siły jest, że ma jeszcze ochotę na gadanie i chichranie...
Moje Kochanie Małe!


troche gorzej z czytaniem bo szybciej się nudzi, chociaz kolorowe obrazki sie jej podobają

cześć kobietki![]()
a wogole to ja czekam i czekam aż mała zacznie więcej gadać a tu nic - czasem cosik tam pokrzyczy ale jakoś się jeszcze nie rozgadała ....i się martwie tym już :-(
ech ci fryzjerzyPoszłam dzis do mojego libanczyka fryzjera i ................zrobil mi ZAROWKE na glowie. Zadne poprawiania pozniej nie pomogly![]()
Zawodze sie na facetach non stop....![]()
mi szwagierka fryzjerka kiedyś tak z****ła włosy że już nawet wole sama farbowac tak sie zraziłam
super bardzo się ciesze ze choróbsko zostało wygonione:-)buziaczki dla Natanielka:-)Dziękuję Wam Kobitki za trzymanie kciuków!!! Z takim wsparciem duchowym nie mogło być nic poważnego!Odsiedzieliśmy swoje kilka godzin ale dzięki temu teraz jesteśmy w domku razem...:-)
:-)
:-)
Dobrze, że pojechałam bo było już coś na oskrzelach! Okruszek dostał jedną inhalacje, która dała rewelacyjne efekty a po godzinie druga i do domku!
Zaczął superancko oddychać bez żadnego charczenia a po kaszlu wspomnienia zostały! Dostałam inhalator do domku ale lekarz powiedział, że to tylko w razie czego bo powinno być już dobrze! :-):-) I pomyśleć, że to wszystko się stało w ciągu kilku godzin i nie wiadomo skąd????????
Tak szybko jak się przypętało tak szybko to wygoniliśmy i nie zdążyło się zadomowić na dobre.
Jakbym czekała do jutra rana to pewnie byśmy wylądowali na oddziale z maszyną wspomagającą oddychanie, tak jak w styczniu... :-(Moje Maleństwo wymęczone badaniami i kaszlem śpi teraz jak aniołek...
Za to ja oczy jak piłki tenisowe (najadłam się cukierków z kofeiną) i będę cała nockę czuwałam czy aby na pewno żadne charczenie się nie pojawi! Az mi się ryczeć chce jak patrze na niego ile to on musi cierpieć!!!!!!!!!!!!!!!???????????????? Taki maciupki a tyle już przeszedł...:-
-
-
-
-
-
-
-
-
-(
A to dla Was jeszcze raz:
no cóż ale dopiero zaczynają sie takie pogody co nie raz zalicze zabawy dworne:-)


Hydraulik się nie pojawił i znowu muszę walczyć ręcznie...:-