reklama

Styczniówki 2010 !!

U nas już po wizycie. Na szczęście płucka czyste, tylko łuki gardłowe zaczerwienione. Dostałyśmy tantum verde w sprayu, wit c w kropelkach, kropelki do nosa, syrop prawoślazowy i pulneo (cokolwiek to jest) Przegryzę coś i śmigam do apteki. W razie gorączki mam podać nurofen ale na szczęście nie ma temperatury. Pani pediatra powiedziała, że dopiero powyżej 38 stopni (w pupie) należy się niepokoić i zbijać.

Czechow, Yola - Życzę, żeby u Was też okazało się, że to drobnostka.

Agagsm - Fajnie, że Michasia się wyćwiczyła, ja też muszę moją gwiazdkę więcej na brzusiu. Ostatnio się leniwa zrobiła i jak ją kładę to ona od razu chyc jakby się chciała przekręcić ale nie robi tego do końca i tak leży w pół obrotu... :/

Kaja - Niech śpi na brzuszku ale w dzień, i jak jesteś niedaleko.

Roxeen - Zdrówka!
 
reklama
Czesc dziewczyny

No i ja sie dzisiaj wybieram z mała do lekarza.
Jakas nadpobudliwa jest, ma podpuchniete oczka i jeszcze jakas wysypka sie pojawiła.A do tego od 2 dni budzi sie o 4 w nocy i placze i dopiero po godzinie zasypia ponownie ale jedynie na 2 godziny.
Takze zobaczymy co powie lekarz:-(
 
Beti rzuciłam na nią urok :-D a tak poważnie to nic nie robię ona chyba wie że na noc trzeba więcej zjeść przed kąpielą szamie 130 ml i po kąpieli 70 ml i odpływa :tak:

Yola, Marianna, Patrysia,Czechow,Pumpkin,Malwina zdrówka dla Waszych maluszków.

Kaja artykuł super dzięki!

A co do simsów ja też sobie 3 kupiłam ale już mi się zudziły :laugh2: wolę BB.
Ja też wolę Wigilię.
 
Roxeen, to moze co za duzo, to...:-D
Pumpkin, dobrze, ze tylko tyle. Mam nadzieje, ze Polcia szybko dojdzie do siebie. A z ta temperatura to mnie zaciekawilas. 38 w pupie to 37,5 pod pacha, a takiej sie nie zbija. Mi pediatra zawsze mowila, ze zbijac od 38,5.
Yol_a, to moze Filipcio juz wychodzi z tego?
Patrysia, zdrowka dla chlopcow.

A u nas dupiastej pogody ciag dalszy. Gowniany deszcz, gowniane ciezkie chmury i gowniana temperatura. Wlasnie przegladalam pogode dlugoterminowa i w ciagu dwoch tygodni ma raz byc slonecznie!!!:no::wściekła/y::no::wściekła/y::no::wściekła/y: No w morde! A jeszcze sie okazalo, ze beda nam elewacje budynku robic i mam za oknem dupiaste rusztowanie i buraczanych robotnikow, ktorzy mi sie gapia w okna, bo nie mam firanek, poniewaz mamy taka wilgotnosc w mieszkaniu, ze nam wszedzie grzyb wywala i musi byc dobra wentylacja. Zwariuje. Jak Boga kocham, zwariuje!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Kaamaa, ja nikogo besztac nie zamierzam. :no: Tylko z tym ulewaniem roznie bywa. Ty jednak jestes matka i wiesz najlepiej, co dla Twojego maluszka najlepsze.

Malwina, zdrowka rowniez!
 
Ostatnia edycja:
Kaammaa100 zapraszam do nas;-) rzucisz urok na Wiolcie:tak:

a my wlasnie wlaczymy zbólem brzuszka...mała pręży sie i płacze, bidna kupki nie moze zrobic:-( właśnie zasneła przy suszarce:-(
 
My już po szczepieniach. Ale mamy zuch dziewczynę! Miała 3 kłucia, przy dwóch pokazała tylko swoje niezadowolenie, przy trzecim pielęgniarki powiedziały, że teraz to na pewno mamy się spodziewać ryku, bo wszystkie dzieci płaczą. I faktycznie, mała zrobiła się czerwona jak burak, ale dosłownie na 5 sekund, nawet się nie rozkręciła i cisza :-) po włożeniu do wózka od razu zasnęła, ale przyjechałyśmy do domu i obudziła się, ładnie zjadła i teraz przygląda się obrazkom w książeczce :-) jakby nic się nie stało :-) Ech, dzielną córcię mamy :-)

Czechow, trudno się cieszyć, jak dziecko choruje, więc nie przejmuj się smęceniem. My tu nie jesteśmy tylko od wesołych spraw :-)

Dziewczyny, życzę Wam dużo zdrówka! A dzieciaczkom, żeby te wszystkie krosty, wysypki i kaszelki poszły jak najszybciej w siną dal!
 
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, mały je nawet więcej niż normalnie, znów mierzyłam gorączkę:zawstydzona/y:36,9. Kładę na brzuchu dużo i katar ścieka. Kaja ja myślę, że dostał prezent od starszego brata, który w sobotę zaczął smarczeć. A co do gości, to chrzestni tez chorzy ...
U nas też infekcje w domu:no: Mały już lepiej katar przechodzi, ale Szymon strasznie kaszle:no: Ale ja dopóki nie widać po dziecku że jest mocno chore to nie idę do lekarza:sorry2: Ja wierzę w samouzdrowienie organizmu:tak:

HEJKA:-)

witaj w klubie bo i ja kocham simsy:-):zawstydzona/y:tylko 3 nie mam ale chce sobie ściagnąc(nie kupuej bo juz 2 M mi kupił a teraz szkoda mi znowu tyle kasy na gre dlatego sciągam sobie:zawstydzona/y:)lub kocham przygodówki a ostatnio spodobała mi się gra Black Mirror, Sherlock Holmes-Tajemnica srebnego kolczyka lub (właśnie teraz w nią gram od czasu do czasu)Syberia(2 cześć kończyć będe):-plubie sobie pograć ale teraz czasu brak bo wiadomo dzieciaczki dom M ale to nic jak znajdzie się te 2 godzinki wolnego to sobie pogram:tak:


Zdrówka dla dzieciaczków!BIBIK biedulko nasza biedulek Natanek:-(

Ja również lubię sobie pograć:-p:-) zamiast działać w chałupię badz na spacerek:happy2:

Roxeen, to moze co za duzo, to...:-D
Pumpkin, dobrze, ze tylko tyle. Mam nadzieje, ze Polcia szybko dojdzie do siebie. A z ta temperatura to mnie zaciekawilas. 38 w pupie to 37,5 pod pacha, a takiej sie nie zbija. Mi pediatra zawsze mowila, ze zbijac od 38,5.
Yol_a, to moze Filipcio juz wychodzi z tego?
Patrysia, zdrowka dla chlopcow.

A u nas dupiastej pogody ciag dalszy. Gowniany deszcz, gowniane ciezkie chmury i gowniana temperatura. Wlasnie przegladalam pogode dlugoterminowa i w ciagu dwoch tygodni ma raz byc slonecznie!!!:no::wściekła/y::no::wściekła/y::no::wściekła/y: No w morde! A jeszcze sie okazalo, ze beda nam elewacje budynku robic i mam za oknem dupiaste rusztowanie i buraczanych robotnikow, ktorzy mi sie gapia w okna, bo nie mam firanek, poniewaz mamy taka wilgotnosc w mieszkaniu, ze nam wszedzie grzyb wywala i musi byc dobra wentylacja. Zwariuje. Jak Boga kocham, zwariuje!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
No u nas też dupiasto moja droga:no: Zimno jak w psiarni, nawet nie chcę liczyć ile na olej w tym sezonie wydaliśmy:no: Ale 19 maja witaj Polsko:-)
Formy na paszport wysłane:-)
 
Pumpkin- jak byłam w piątek u lekarza z Maksiem to dostal dokładnie takie same leki jak Polcia dzisiaj. Życzę Polci dużo zdrówka i obserwuj maleństwo. A pulneo to ponoć to samo co Eurespal, tylko tańsze.

Pasibrzuch - Ale masz dzielną córeczkę, brawo Emi :))
 
Ostatnia edycja:
Macy z tym ulewaniem ostatnio się uspokoiło. Chyba mylicie mnie z Beti to jej Mała ciągle chlusta u Nas tylko na początku był problem teraz chyba w porządku.

Beti kurcze chętnie bym poczarowała ale nie umiem :dry: A ile Twoja je przed snem?
 
Ostatnia edycja:
reklama
jejku, laseczki, jak wy znajdujecie czas, zeby tyle tu produkowac...

przeczytałam 3 strony i juz alarm. Mój mały prwie wcale nie spi w dzień, nawet po jedzeniu. Rano wytrąbił 150 ml i tylko 10 minut drzemki.... Mama musi byc cały czas pod reka, bo inaczej awatura....

duzo zdrówka dla wszystkich chorowitych :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry