reklama

Styczniówki 2010 !!

To że nie zawsze wylatuje nie znaczy że tam już nic nie ma - może po prostu więcej czasu potrzebuje żeby się oderwać - ale życzę Wam żeby okazało się że już jest czysto.

Niestety tego się obawiam. Mały nie ma problemów z oddychaniem i to chyba dobrze, ze wydzielina z noska jest przezroczysta i wodnista, tylko martwi mnie ten jego gorszy apetyt i to, że dłużej śpi niż zwykle, choć zawsze długo spał...
 
reklama
Pasibrzuch, bedzie dobrze. A dla matki szyszek nie zapomnij. ;-)

Siłą wybuchu cycków. :-D
:-D:-D:-D

A szyszki owszem wezmę i na wszelki wypadek zapiszę sobie jeszcze sms-a z klątwą ;-)

Muszę pochwalić się swoją radością. Dzisiaj mieliśmy PIERWSZĄ kąpiel CAŁKOWICIE BEZ PŁACZU!!! Jupiii!!! :tak::tak::tak: Mała zainteresowała się kaczuszką na wanience :-) bałam się, że przy wyciąganiu z wanienki będzie płacz a tu surprise, cisza, jeszcze się na przewijaku śmiała do mnie :-)
Ciekawe, czy tak już zostanie.
A jutro chłopa poślę do apteki po granulki, już mu to powiedziałam :-D
 
Ja chyba tez tych wybuchowych granulek poszukam. Musze troche mleka za jakis czas odciagnac, a tu mala jak caly dzien ciagnie, to ani kropli nie dam wycisnac. Chyba ze na imadle, ale wole mniej drastyczne metody. ;-)

Kaja, a ten watek homo ;-) to Ty zakladaj. Juz tyle razy na ten temat pisalas, a pytania sie powtarzaja i wtedy trzeba przekopywac cale forum.
 
Niestety tego się obawiam. Mały nie ma problemów z oddychaniem i to chyba dobrze, ze wydzielina z noska jest przezroczysta i wodnista, tylko martwi mnie ten jego gorszy apetyt i to, że dłużej śpi niż zwykle, choć zawsze długo spał...

Niekoniecznie. Wytłumaczeń może byc sporo np. wcześniej mimo że spał to jego organizm musiał się jeszcze zmagać z wydzieliną w płuckach czyli de facto gorzej natlenioną krwią - teraz jest mu lepiej więc organizm chce się zregenerować i sobie więcej śpi ALBO tak na niego działają antybiotyki (moja spała na okrągło) ALBO taki dzień że śpi więcej.

Spokojnie za bardzo się stresujesz - z tego co kojarzę jutro idziesz do pediatry (nota bene nie może do ciebie przyjść?) i zobaczycie co i jak.
 
Kaja ja tez jestem za tym wątkiem.Twoje rady zawsze w cenie!
niestety w aptekach koło mnie granulek nie było ale jutro mają juz byc.Mam nadzieje ze pomogą bo już się nakreciłam na karmieni cycusiem a póki co kupiłam herbatki wspomagające laktacje i karmi:tak::tak::tak:

aa apróbowałam przystawic Wiolcie do cyca ale ona chyba juz zapomniała jak to sie robi bo łapała i się śmiała;-) ale nie ciągneła;-( no i mamy stan podgorączkowy po szczepieniu...ehhh
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Marianna, sen jest najlepszym lekarstwem, wypoczęty organizm regeneruje się lepiej, więc nie martwiłabym się, że za dużo śpi. Po szczepionkach dzieci też mogą więcej spać, bo organizm musi sobie poradzić z ciałami obcymi. A apetyt sama wiesz jaki jest, czasem większy, czasem mniejszy. Jeśli mały już ładnie oddycha, śpi, nie marudzi, nie płacze, to czym się martwić? :-)
U nas katarek schodził tydzień, kaszelek półtorej i już jest po wszystkim, a stosowałam tylko sól fizjologiczną, kropelki do noska i syropek i wszystko ładnie zeszło :-)
 
Kaja to nie moja opinia ze homo jest placebo tylko czytałam wczoraj taki artykuł w angorze tzn list jakiegoś kolesia co wyzywał własnie jakas mamusie ze wierzy w homeopatie i jaka to z niej nie jest wariatka ! ;-) dlatego tak mi sie skojarzyło hihihih - ten koleś był najwyrażniej albo lekarzem albo nałogowym lekomanem hehehe ;-)
aha i jak najbardziej jestem za tym żebys otworzyła osobny watek o homeopati :-)

musiałam Małej dac po kąpieli na noc 130 ml sztucznego mleka bo normalnie nie miałam nic w cyckach - kurczaki chyba mi się mleczko kończy - musze też szybkoo pędzić po ricinus bo mi się skończył - zawsze brałam co dwa dni i było mleczko a teraz jakoś mniej się zrobiło - nawet nie moge nic odciągnać a zawsze ściągałam min te 40 mn :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry